20-03-2008 15:36
Tytuł: ***
zenit/fuji 200 + kontrast | razem lepiej ...
Komentarze
peludito
Bardzo fajny motyw. W sumie zamiast odbijać - można sobie narysować wprost na ścianie
fotoptikon
Fajnie wypatrzone...
janus
Czy NASA wspolpracuje z NIKE? Jakie ma logo? Miedzygalaktyczna giga-lyzwe?
rbit9n
e, to taki kosmiczny musi być, bo ma nogi na zewnątrz. pewnie kupiony w NASA.
janus
Moze jest mu zimno i spiwor zalozyl. Tez tak czasem robie, kiedy wychodze po gazete...
rbit9n
wracając do emocji, nie zaprzeczę, że jestem wariatem ("kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień"). zwłaszcza biorąc pod uwagę mętną i pokrętną definicję zdrowia psychicznego według WHO (i nie mam tu na myśli dra Who), nad wyraz subiektywną i stronniczą.
właśnie na skrzyżowaniu ruchu drogowego pilnuje strażnik miejski, w kombinezonie a la Matplaneta.
janus
Dzieki. O tym zdjeciu mozna marzyc, trudno cokolwiek mowic.
rbit9n
jeśli Cię to pocieszy, to trzymałem kciuki całą noc, żeby jednak odpowiedziała. mam nadzieję, że przy okazji nie popuściłem, kciuków.
i znowu dużo liter, a nic o zdjęciu.
janus
Noc minela w niepokoju. Tymczasem autorka nie odpowiada...
rbit9n
o co chodzi z tym zadaniem z matplanety sam nie wiem napisałem w przypływie chwili, zniewolony jakąś kosmiczną siłą, przyciąganiem Plutona lub innego olbrzyma, gargantuicznego przyjaciela matuszki ziemi. może to zdjęcie to właśnie flaga jakiegoś księstwa z matplanety właśnie? na przykład Księstwa Wielkiej Paraleli
dlaczego Waszmość bierze mnie za okrzesanego? czy ja jaki krzemień jestem? strzeżcie się, nadchodzi Człowiek Kamień (no może się turla trochę).
janus
Rbicie drogi, powsciagnij emocje, ktorych wylew bywa domena ludzi nieokrzesanych i wariatow. Co to znaczy, ze nadchodzi zadanie z Matplanety? Masz na mysli zdjecie? Bo jesli tak, jesli o nie mnie pytasz, to jest ono dla mnie rownaniem z samymi niewiadomymi. To idealna flaga, cudne manowce i kropka nad ipsylonem, promyk slonca w sloneczny dzien i deszcz w niepogode. Tu, Bracie, nie ma udawania. Metafizyczny dreszcz. Tak. Tak, tak, i tak. Cos jak w Biblii. John Coltrane zapytany na kilka miesiecy przed smiercia o dalsze plany, odpowiedzial (a musiala byc to odpowiedz z glebi trzewi, z samej studni powagi): "Bede staral sie zostac swietym".
rbit9n
ja wiedziałem, że tak będzie, ale myślałem, że już jesteście po wieczorku zapoznawczym, te kwadraty, trójkąty i linie.
uwaga pi, uwaga sigma, nadchodzi zadanie z matplanety.
HURRA!!! jestem normalny!!!
czyżby???
janus
Czesc Inez. Czy umowisz sie ze mna na kawe?
MartaW
perełka