Autor

WoWa

13-10-2011 12:53

Tytuł: Z rodzinnego albumu...

Lublin, podzamcze, 6.VII.1939 roku. Zdjęcie zrobił Tadeusz Bartniczak, mój wuj, wtedy 17-latek. Aparat - mieszkowa Agfa (tak wynika z opisów), która przetrwała wojnę, ale ""zapodziała się gdzieś"" w latach 60. Wuj - jak twierdzi moja matka - był fanatykiem fotografii. Niestety - zginął w 1945 roku. Pozostało po jego pasji trochę zdjęć. Część - jak to - opisana na odwrocie zielonym atramentem. Staranne, wręcz ozdobne pismo informuje: ""Lublin 6.VII. 1939 r. Zabytki miasta Lublina. Chistoryczny zamek w Lublinie na tle starych zabytków żydowskich"". Cóż, wuj był może dobrym kaligrafem, ale z ortografią był na bakier. No, i to raczej domy żydowskie są na tle zamku, ale... :o) Zdjęcie zeskanowałem jako kolorowe, by zachować naturalne zażółcenie. Nie poprawiałem, nie odszumiałem, nie uzupełniałem ubytków. Ot, oryginał taki. ;o)

Komentarze

CityAlt

CityAlt

O kurcze, podziwiam.

14 lat temu
Gata

Gata

cudna pamiątka! sentyment do Lublina mam

14 lat temu
orwo

orwo

wadi-akarit napisał(a):
Bardzo mi się podoba! Ciekawe czy można jeszcze dostać papier o takiej fakturze


czasem fotonbroma starego można trafić, albo koczkodaka, ten będzie miał oznaczenie powierzchni miał Y

14 lat temu
orwo

orwo

wadi-akarit napisał(a):
Bardzo mi się podoba! Ciekawe czy można jeszcze dostać papier o takiej fakturze


czasem fotonbroma starego można trafić, albo koczkodaka, ten będzie miał oznaczenie powierzchni miał Y

14 lat temu
viper1986

viper1986

wadi-akarit napisał(a):
Bardzo mi się podoba! Ciekawe czy można jeszcze dostać papier o takiej fakturze


A to czasem nie jest papier podobny podłożem do tego: Foma Polygrade

14 lat temu
viper1986

viper1986

wadi-akarit napisał(a):
Bardzo mi się podoba! Ciekawe czy można jeszcze dostać papier o takiej fakturze


A to czasem nie jest papier podobny podłożem do tego: Foma Polygrade

14 lat temu
fiakier

fiakier

Dodam, że tak na moje oko zdjęcie zrobione z nieistniejącej obecnie ul. Krawieckiej. Opis o tyle mało precyzyjny, że tę (najbiedniejszą chyba) część dzielnicy żydowskiej mianem zabytku nazwał Autor troszeczkę na wyrost. Cała dzielnica żydowska została zrównana z ziemią przez Niemców w 1943 roku. Na zamku aż do 1954 roku było więzienie (ostatni więźniowie opuścili zamek wczesną wiosną 1954r.). Z tego co wiem związane to było z koncepcją uruchomienia Muzeum na zamku w 10-lecie Polski "Ludowej". Przy okazji zlikwidowano stojący przed wejściem budynek (chyba administracji więzienia ale piszę z pamięci i nie chcę w błąd wprowadzić) oraz zabudowania na dziedzińcu (widoczne na zdjęciu wspomnianym przez Martę).
W górnej części zdjęcia widać szczyt kaplicy Św. Trójcy - jednego z najcenniejszych zabytków Lublina.

Pozdrawiam do Lubelandii zapraszając.

14 lat temu
Steuermann

Steuermann

Piękny dokument minionych czasów. Uwielbiam takie.

14 lat temu
tegieer

tegieer

piękna rzecz

14 lat temu
Malczer

Malczer

To jest jedna z rzeczy, która stawia odbitki przed skanami. Jedwabisty papier się nie skanuje. Nie skanuje się, bo nie. I chu...

14 lat temu
MartaW

MartaW

Cud miód i orzeszki!

A orzeszki najlepszej odmiany, bo ciagle mam w oczach fotografię lubelskiej dzielnicy żydowskiej i zamku wykonaną w tamtych czasach z lotu balonowego (fotografia zajmuje całą dużą ścianę w lubelskiej jesziwie) i często się zastanawiam, jak to samo wyglądało z poziomu piechura.

Edyta każe dopisać podziękowania dla Jacka za pomysł wybrania się do tejże jesziwy

14 lat temu
DAAD

DAAD

Och Ty, napiszę nowomową "zdjęcie bajera"

14 lat temu
marctwain

marctwain

Jest takie, że chce się więcej zobaczyć!
Edyta mówi" h. z kaligrafio.

14 lat temu
TomaszK

TomaszK

Nawet struktura papieru jedwabistego, która - chciał nie chciał - zeskanowała się, nie jest w stanie zamaskować świetnej jakości obrazu i precyzji rysunku...

14 lat temu
wadi-akarit

wadi-akarit

Bardzo mi się podoba! Ciekawe czy można jeszcze dostać papier o takiej fakturze

14 lat temu