14-03-2008 16:27
Tytuł: Na schodach
canonet, rossmann 400, schody w Będzinie raz jeszcze tylko światło inne
Komentarze
rbit9n
chyba się ciężko robi royal snake na tej poręczy, widać że architekci polscy nigdy nie jeździli na rolkach.
może fotografer ma taką długą rękę, że da radę zza pleców strzelić fotę? kto wie? słyszałem, że chmura w 86-tym minęła wschodnią Polskę i uderzyła w Śląsk Wrocław ze zdwojoną siłą, przez co zespół ten spadł do drugiej ligi naonczas.
tak jest, baba z Potiomkina nie dość, że miała wąsy, to jeszcze miała brodę, walonki i połeć wędzonej słoniny pod kufajką, ot na ciężkie czasy.
romek
e, nie. w potiomkinie babka miala wasy :]
SokolikW
"Mamma mia, tędy z wózkiem nie przejadę"... Świetne zdjęcie na okoliczność w/w kampanii... 
Frelka
a gdyby "inny przechodzień" też fotografował..? tak byłoby chyba najprościej...
a zdjęcie mi się podoba, choć poprzednie z tej serii bardziej 
Malczer
A jakby tak fotograf szybko się przemieszczał? Np. z prędkością światła? To byłoby możliwe 
carpathia666
no tak, rzeczywiscie :> nie zwrocilam uwagi. ale i tak mi przeszkadza 
Grisza
Cień jest innego przechodnia a nie fotografującego... Przy tak padającym świetle i tak ustawionym obiektywie nie ma możliwości żeby cień fotografa szedł z PD rogu
carpathia666
fajna kolorystyka :] troche przeszkadza mi ten wozek :P i cien fotografujacego na schodach. :>
janus
Uuuu... Dobrze, ze w b/w nie dales, bo bym juz zaczal sie bac. Ale i tak groza powialo niczym w "Pancerniku Potiomkinie", "Nietykalnych" lub na ghatach w Varanasi... Mroczne pozdrowienia zasylam...
Grisza
Co do wąsów to sfotografowana Pani raczej ich nie miała, ale słoniny pewien nie jestem co do walonków to widać że pogoda nie na walonki