20-09-2011 22:58
Tytuł: Kur... ort. Sprzed lat
Staroć taki wygrzebałem... Rossmann 200.
Komentarze
Pikuslaw
Ślicznie wyszło.
maciejka
Super, moj ulubiony motyw !
bogdanm
Ładnie ładnie 
FILIP
Ładne
.
Janeq-2010
mi się naprawdę podoba
| xrog napisał(a): Podoba mi się jak woda świeci. Szara półówka? |
od lini horyzontu w górę (jeśli się ktoś nie domyślił)
Janeq-2010
mi się naprawdę podoba
| xrog napisał(a): Podoba mi się jak woda świeci. Szara półówka? |
od lini horyzontu w górę (jeśli się ktoś nie domyślił)
xrog
Podoba mi się jak woda świeci. Szara półówka?
Flawiusz
tomaszt81 napisał(a):
a skondom wiadomo na ile to kwestia samego negatywu a na ile obróbki skanu? Przecież już w momencie poglądu skanu z poziomu skanera można ustawić nasycenie, kontrast, krzywe itp. Nawet na domyślnych ustawieniach i tym samym skanerze różne programy dają różne obrazy. |
Aaaaa... tam, jasne że wszystko można pokrzywić lub poprostować na rożnych etapach. Ale widać, że z tego rosomaka da się coś wycisnąć i w necie zawiesić...
Flawiusz
tomaszt81 napisał(a):
a skondom wiadomo na ile to kwestia samego negatywu a na ile obróbki skanu? Przecież już w momencie poglądu skanu z poziomu skanera można ustawić nasycenie, kontrast, krzywe itp. Nawet na domyślnych ustawieniach i tym samym skanerze różne programy dają różne obrazy. |
Aaaaa... tam, jasne że wszystko można pokrzywić lub poprostować na rożnych etapach. Ale widać, że z tego rosomaka da się coś wycisnąć i w necie zawiesić...
tomaszt81
| Flawiusz napisał(a): Qrde, ten Rossmann to takie nawet miłe dla oka filmidło... |
a skondom wiadomo na ile to kwestia samego negatywu a na ile obróbki skanu? Przecież już w momencie poglądu skanu z poziomu skanera można ustawić nasycenie, kontrast, krzywe itp. Nawet na domyślnych ustawieniach i tym samym skanerze różne programy dają różne obrazy.
tomaszt81
| Flawiusz napisał(a): Qrde, ten Rossmann to takie nawet miłe dla oka filmidło... |
a skondom wiadomo na ile to kwestia samego negatywu a na ile obróbki skanu? Przecież już w momencie poglądu skanu z poziomu skanera można ustawić nasycenie, kontrast, krzywe itp. Nawet na domyślnych ustawieniach i tym samym skanerze różne programy dają różne obrazy.
MartaW
Obrzydliwe ładne są te Twoje łódki... wstydu nie masz!
Flawiusz
Qrde, ten Rossmann to takie nawet miłe dla oka filmidło...
Malczer
DAAD napisał(a):
A niby co innego cały czas robisz, parając się fotografią ? ![]() |
No fakt. A mogłem zbierać kapsle
Malczer
DAAD napisał(a):
A niby co innego cały czas robisz, parając się fotografią ? ![]() |
No fakt. A mogłem zbierać kapsle
DAAD
Malczer napisał(a):a samego siebie trudno w d..ę kopnąć ![]() |
A niby co innego cały czas robisz, parając się fotografią ?
DAAD
Malczer napisał(a):a samego siebie trudno w d..ę kopnąć ![]() |
A niby co innego cały czas robisz, parając się fotografią ?
Flawiusz
| Malczer napisał(a): Zwisa mi wszystko. Czasem mam wrażenie, że jestem w czarnej dupie, a ten remont nigdy się nie skończy ... |
Przypomniałeś mi dowcip Malczerze.
Idzie grupa plemników. Zastanawiają się gdzie właściwie są. Wydaje im się że gdzieś pobłądzili. Wtedy jeden z nich zapala latarkę, rozgląda się i stwierdza:
- Panowie, ale nas wyruchali, jesteśmy w dupie!
Flawiusz
| Malczer napisał(a): Zwisa mi wszystko. Czasem mam wrażenie, że jestem w czarnej dupie, a ten remont nigdy się nie skończy ... |
Przypomniałeś mi dowcip Malczerze.
Idzie grupa plemników. Zastanawiają się gdzie właściwie są. Wydaje im się że gdzieś pobłądzili. Wtedy jeden z nich zapala latarkę, rozgląda się i stwierdza:
- Panowie, ale nas wyruchali, jesteśmy w dupie!
Malczer
Kafelkarza. Bo za murarza to ja robiłem, a samego siebie trudno w d..ę kopnąć 
analogowiec
| DAAD napisał(a): ... Po nich został mi syndrom 'zielonego beretu' polega on na tym, że jak się zobaczy hydraulika lub murarza, ma się go chęć w dupę kopnąć ![]() |
analogowiec
| DAAD napisał(a): ... Po nich został mi syndrom 'zielonego beretu' polega on na tym, że jak się zobaczy hydraulika lub murarza, ma się go chęć w dupę kopnąć ![]() |
DAAD
Malczer napisał(a):a ten remont nigdy się nie skończy ... |
Ja przeżyłem już kilka remontów. Po nich został mi syndrom "zielonego beretu" polega on na tym, że jak się zobaczy hydraulika lub murarza, ma się go chęć w dupę kopnąć
DAAD
Malczer napisał(a):a ten remont nigdy się nie skończy ... |
Ja przeżyłem już kilka remontów. Po nich został mi syndrom "zielonego beretu" polega on na tym, że jak się zobaczy hydraulika lub murarza, ma się go chęć w dupę kopnąć
jac123
| Malczer napisał(a): Wiem, ale mój pindol leży chwilowo nieużywany ![]() |
To smutne...
Co do remontu to spoko, u mnie już od paru lat ...
jac123
| Malczer napisał(a): Wiem, ale mój pindol leży chwilowo nieużywany ![]() |
To smutne...
Co do remontu to spoko, u mnie już od paru lat ...
Malczer
Zwisa mi wszystko. Czasem mam wrażenie, że jestem w czarnej dupie, a ten remont nigdy się nie skończy
...
DAAD
| Malczer napisał(a): Wiem, ale mój pindol leży chwilowo nieużywany ![]() |
Jak pindol to raczej zwisa
DAAD
| Malczer napisał(a): Wiem, ale mój pindol leży chwilowo nieużywany ![]() |
Jak pindol to raczej zwisa
Malczer
Wiem, ale mój pindol leży chwilowo nieużywany 
mariuszL

irmi
też mam taką kiślowatą wodę
pinholem zrobiłam 
Foto
Podoba