03-09-2011 21:39
Tytuł: figura
Konica Big Mini Superia 200 oswietlone wbudowanym fleszem
Komentarze
Flawiusz
Byłem ciekaw, czy padnie słowo "zarobek" lub "pieniądze"
. Obyś nie zapomniał, że dobre pieniądze (czyli takie jakie są potrzebne, a nie jakie się chce) idą za pasją, czyli pasja przed pieniędzmi
Jednakże dystans do mych słów jest wskazany. Nie warto na wiarę brać filozofii starego dłużnika, który papla o pieniądzach. 
gotkot
Rozwijanie pasji, w taki sposób by dawało to dobry zarobek.
Chyba niezbyt wysoka cena. 
Flawiusz
| gotkot napisał(a): Rzeczywiście, po dłuższym zastanowieniu. Ja przepraszam, ale żyję w innej czasoprzestrzeni zupełnie. Nie ogarniam, dyplom zaczynam robić po 2 scenariusze tygodniowo, plus recenzja na tydzień, prace nad scenariuszem do filmu dyplomowego i co tydzień po 4-6 prac pisemnych.... I nauczyłem się dzisiaj nowego słowa na uczelni! 'Urlop tacierzyński' Co więcej, w języku prawniczym takie słowo istnieje na prawdę. Nic, zdjęcie i tak mi się podoba Pozdrawiam. |
A w jakim celu się tak katujesz? Serio pytam. Jaki jest bilans potencjalnych zysków do już poniesionych strat?
Flawiusz
| gotkot napisał(a): Rzeczywiście, po dłuższym zastanowieniu. Ja przepraszam, ale żyję w innej czasoprzestrzeni zupełnie. Nie ogarniam, dyplom zaczynam robić po 2 scenariusze tygodniowo, plus recenzja na tydzień, prace nad scenariuszem do filmu dyplomowego i co tydzień po 4-6 prac pisemnych.... I nauczyłem się dzisiaj nowego słowa na uczelni! 'Urlop tacierzyński' Co więcej, w języku prawniczym takie słowo istnieje na prawdę. Nic, zdjęcie i tak mi się podoba Pozdrawiam. |
A w jakim celu się tak katujesz? Serio pytam. Jaki jest bilans potencjalnych zysków do już poniesionych strat?
gotkot
| Flawiusz napisał(a): To jeno o ciekawą formę w banalnej codzienności chodzi. Autor ma oko do takich spraw, więc je pokazuje, aby Ci którzy tego nie dostrzegają, też mogli się pozachwycać. Nono, przeczytałem, co napisałem i stwierdzam: ależ mądry jestem! ![]() |
Rzeczywiście, po dłuższym zastanowieniu.
Ja przepraszam, ale żyję w innej czasoprzestrzeni zupełnie.
Nie ogarniam, dyplom zaczynam robić po 2 scenariusze tygodniowo, plus recenzja na tydzień, prace nad scenariuszem do filmu dyplomowego i co tydzień po 4-6 prac pisemnych....
I nauczyłem się dzisiaj nowego słowa na uczelni!
"Urlop tacierzyński" Co więcej, w języku prawniczym takie słowo istnieje na prawdę.
Nic, zdjęcie i tak mi się podoba
Pozdrawiam.
gotkot
| Flawiusz napisał(a): To jeno o ciekawą formę w banalnej codzienności chodzi. Autor ma oko do takich spraw, więc je pokazuje, aby Ci którzy tego nie dostrzegają, też mogli się pozachwycać. Nono, przeczytałem, co napisałem i stwierdzam: ależ mądry jestem! ![]() |
Rzeczywiście, po dłuższym zastanowieniu.
Ja przepraszam, ale żyję w innej czasoprzestrzeni zupełnie.
Nie ogarniam, dyplom zaczynam robić po 2 scenariusze tygodniowo, plus recenzja na tydzień, prace nad scenariuszem do filmu dyplomowego i co tydzień po 4-6 prac pisemnych....
I nauczyłem się dzisiaj nowego słowa na uczelni!
"Urlop tacierzyński" Co więcej, w języku prawniczym takie słowo istnieje na prawdę.
Nic, zdjęcie i tak mi się podoba
Pozdrawiam.
Flawiusz
| gotkot napisał(a): Mogę się nie znać, ale zupełnie nie rozumiem tego zdjęcia. Przypomina grafiki Eshera, ale nic poza tym nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam ![]() |
To jeno o ciekawą formę w banalnej codzienności chodzi. Autor ma oko do takich spraw, więc je pokazuje, aby Ci którzy tego nie dostrzegają, też mogli się pozachwycać. Nono, przeczytałem, co napisałem i stwierdzam: ależ mądry jestem!
Flawiusz
| gotkot napisał(a): Mogę się nie znać, ale zupełnie nie rozumiem tego zdjęcia. Przypomina grafiki Eshera, ale nic poza tym nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam ![]() |
To jeno o ciekawą formę w banalnej codzienności chodzi. Autor ma oko do takich spraw, więc je pokazuje, aby Ci którzy tego nie dostrzegają, też mogli się pozachwycać. Nono, przeczytałem, co napisałem i stwierdzam: ależ mądry jestem!
gotkot
Mogę się nie znać, ale zupełnie nie rozumiem tego zdjęcia.
Przypomina grafiki Eshera, ale nic poza tym nie przychodzi mi do głowy.
Pozdrawiam 
DAAD
Pomysł przedni, realizacja niechlujna 
xrog
Kojarzy mi się z Egglestonem, ale, szczerze mówiąc, nie przepadam za jego zdjęciami.
esoy
za Malczerem: nieźle wypatrzone ;]
Malczer
Nie widzę takich rzeczy; generalnie zazdroszczę, tym co widzą
...
gotkot
Och tak.
Najpierw pasja.
Pasja i nie ma to tamto.
A pieniądz koniec końców zacznie płynąć z czasem.
Po za tym, dobre co skromne