30-08-2011 23:02
Tytuł: ***
Notting Hill Carnival - Londyn 2011 Canon 50e Canon 50 1,8 Kodak Tri-x 400@3200 T-max 1+4 24*C 8,15"" Skan negatyw
Komentarze
antidotum
rbit9n napisał(a):
święta księga Al-Qur’ān zabrania tworzenia wiernych wizerunków ludzi, zwierząt, roślin i bóstw. nie ma znaczenia czy chodzi o obrazy, rzeźby czy fotografię. pewnym sposobem obejścia tego przepisu, było na przykład rzeźbienie ludzi bez palca, bo to już nie jest pełny i rzeczywisty wizerunek. ale wiadomo, akcja rodzi reakcję i tzw. fundamentaliści zaczęli zaostrzać w/w prawo, w efekcie nie uznają oni w ogóle jakiejkolwiek rejestracji ludzi przede wszystkiem. efektem jest niszczenie zabytkowych rzeźb preislamskich w Afganistanie. zresztą podobny zapis jest w Torze. a co do mądrali bez galerii, to przypominam że zanim skasowałem wszystko co było do skasowania, miałem na AT pokaźną galerię zdjęć w liczbie około 750 - 800 sztuk. |
Nigdy Ci nie zaglądałem do kuchni więc nawet nie wiem ze kiedyś miałeś pełna lodówkę piwa.
Never mind the bollocks, wyjątków jest więcej
antidotum
Podejrzewam że praktycznie każdy z nas miał jakąś krępującą sytuacje odnośnie fotografowania bez zezwolenia. Zauważyłem że ludzie w Anglii są bardo bezpośredni i reagują gwałtownie, w Polsce na widok aparatu ludzie uciekają albo grożą pobiciem a w takiej Portugalii czy Chorwacji maja cie przeważnie w dupie. Oczywiście to nie jest reguła i zdarzają się miłe niespodzianki ale jestem pewny, że co kraj to obyczaj. Tak sobie po cichu myślę że tu bardziej chodzi o relacje typu człowiek-umiejetnosc negocjacji i symbioza niż człowiek-paragraf czy to co nakazuje fanatykom religia. Czasami trzeba działać szybko, odważnie i trochę po chamsku, czasami zadziała przypadek, umiejętność kamuflażu, szczęśliwy traf albo twoje aktorstwo. Osobiście uważam ze street dla takiego egoisty jak ja to dobra terapia a każda niesmaczna sytuacja sprawdza nasze zachowanie w terenie...ale mogę się mylić i któregoś dnia zapłacić za to zbyt wygórowaną cenę.

rbit9n
| Zolza napisała: [...] nie wiem czy konkretnie jest cokolwiek w ich religii co je zniechęca do bycia fotografowanymi, ale jest to faktem. [...] |
święta księga Al-Qur’ān zabrania tworzenia wiernych wizerunków ludzi, zwierząt, roślin i bóstw. nie ma znaczenia czy chodzi o obrazy, rzeźby czy fotografię. pewnym sposobem obejścia tego przepisu, było na przykład rzeźbienie ludzi bez palca, bo to już nie jest pełny i rzeczywisty wizerunek. ale wiadomo, akcja rodzi reakcję i tzw. fundamentaliści zaczęli zaostrzać w/w prawo, w efekcie nie uznają oni w ogóle jakiejkolwiek rejestracji ludzi przede wszystkiem. efektem jest niszczenie zabytkowych rzeźb preislamskich w Afganistanie. zresztą podobny zapis jest w Torze.
a co do mądrali bez galerii, to przypominam że zanim skasowałem wszystko co było do skasowania, miałem na AT pokaźną galerię zdjęć w liczbie około 750 - 800 sztuk.
rbit9n
| Zolza napisała: [...] nie wiem czy konkretnie jest cokolwiek w ich religii co je zniechęca do bycia fotografowanymi, ale jest to faktem. [...] |
święta księga Al-Qur’ān zabrania tworzenia wiernych wizerunków ludzi, zwierząt, roślin i bóstw. nie ma znaczenia czy chodzi o obrazy, rzeźby czy fotografię. pewnym sposobem obejścia tego przepisu, było na przykład rzeźbienie ludzi bez palca, bo to już nie jest pełny i rzeczywisty wizerunek. ale wiadomo, akcja rodzi reakcję i tzw. fundamentaliści zaczęli zaostrzać w/w prawo, w efekcie nie uznają oni w ogóle jakiejkolwiek rejestracji ludzi przede wszystkiem. efektem jest niszczenie zabytkowych rzeźb preislamskich w Afganistanie. zresztą podobny zapis jest w Torze.
a co do mądrali bez galerii, to przypominam że zanim skasowałem wszystko co było do skasowania, miałem na AT pokaźną galerię zdjęć w liczbie około 750 - 800 sztuk.
Zolza
| antidotum napisał(a): Ciagle mam z tym problemy, najgorzej jest z kobietami pochodzenia arabskiego i fotografowaniem przypadkowych dzieci........ |
Z fotografowaniem muzułmanek będziesz miał problemy zawsze i wszędzie, nie wiem czy konkretnie jest cokolwiek w ich religii co je zniechęca do bycia fotografowanymi, ale jest to faktem.
Jeżeli chodzi o fotografowanie dzieci, to wcale się nie dziwię, że zapewne rodzice się burzą, biorąc pod uwagę mnogość afer pedofilskich. Ty możesz robić to zdjęcie zupełnie niewinnie, bez ukrytych zamiarów, ale z chwilą gdy trafia ono do sieci, tracisz nad nim jakąkolwiek kontrolę.
Zolza
| antidotum napisał(a): Ciagle mam z tym problemy, najgorzej jest z kobietami pochodzenia arabskiego i fotografowaniem przypadkowych dzieci........ |
Z fotografowaniem muzułmanek będziesz miał problemy zawsze i wszędzie, nie wiem czy konkretnie jest cokolwiek w ich religii co je zniechęca do bycia fotografowanymi, ale jest to faktem.
Jeżeli chodzi o fotografowanie dzieci, to wcale się nie dziwię, że zapewne rodzice się burzą, biorąc pod uwagę mnogość afer pedofilskich. Ty możesz robić to zdjęcie zupełnie niewinnie, bez ukrytych zamiarów, ale z chwilą gdy trafia ono do sieci, tracisz nad nim jakąkolwiek kontrolę.
Pet
| antidotum napisał(a): Nikt mnie jeszcze nie podał do sadu ale masz takie prawo. W praktyce czesto wystarczy szczery usmiech i krótka rozmowa, czasami symulacja kasowanego zdjecia, czasami jednak ladujesz na komisariacie i wszystko zależy od twojego szczescia, ewentualnie cierpliwosci osoby sfotografowanej..... |
Wychodzi na to, że street na Wyspach to rodzaj sportu ekstremalnego.
Pet
| antidotum napisał(a): Nikt mnie jeszcze nie podał do sadu ale masz takie prawo. W praktyce czesto wystarczy szczery usmiech i krótka rozmowa, czasami symulacja kasowanego zdjecia, czasami jednak ladujesz na komisariacie i wszystko zależy od twojego szczescia, ewentualnie cierpliwosci osoby sfotografowanej..... |
Wychodzi na to, że street na Wyspach to rodzaj sportu ekstremalnego.
SQ6GIT
antidotum napisał(a):
Nie znam az tak szczegółowo tej sprawy. |
OK, już się bałem, że jakieś prawo Brytole wymyślili, co nie dziwiłoby u nich akurat... :-) Wg mnie są 2 sytuacje:
1. Nie ma paragrafu zabraniającego fotografować ludzi wbrew ich woli, wtedy ich pogląd na sprawę nie ma znaczenia, nawet jeśli pójdziecie na posterunek.
2. Jest paragraf zabraniający fotografować ludzi wbrew ich woli, wtedy złamałeś prawo i podlega to sankcjom wykroczeniowym.
Szczerze to wątpię w sytuację 2, może można byłoby podciągać to o nagabywanie, ale to chyba jakbyś w twarz komuś portret trzaskał zastawiając mu drogę... :-)
A tak jak na tym zdjęciu, obawiam się że nawet publikacja jest dozwolona, bo człowiek jest elementem kompozycji + na tyle małym, że nie stanowi tematu zdjęcia i nie jest rozpoznawalny.
SQ6GIT
antidotum napisał(a):
Nie znam az tak szczegółowo tej sprawy. |
OK, już się bałem, że jakieś prawo Brytole wymyślili, co nie dziwiłoby u nich akurat... :-) Wg mnie są 2 sytuacje:
1. Nie ma paragrafu zabraniającego fotografować ludzi wbrew ich woli, wtedy ich pogląd na sprawę nie ma znaczenia, nawet jeśli pójdziecie na posterunek.
2. Jest paragraf zabraniający fotografować ludzi wbrew ich woli, wtedy złamałeś prawo i podlega to sankcjom wykroczeniowym.
Szczerze to wątpię w sytuację 2, może można byłoby podciągać to o nagabywanie, ale to chyba jakbyś w twarz komuś portret trzaskał zastawiając mu drogę... :-)
A tak jak na tym zdjęciu, obawiam się że nawet publikacja jest dozwolona, bo człowiek jest elementem kompozycji + na tyle małym, że nie stanowi tematu zdjęcia i nie jest rozpoznawalny.
antidotum
| SQ6GIT napisał(a): Czyli jest paragraf, który mówi że złamałeś prawo umieszczając kogoś w ramach kadru? Czy tylko ew. cywilnie ktoś może rościć? Pytam, bo nie do końca rozumiem czy jest to wykroczenie czy jedynie osoba sfocona może dochodzić swojej racji na drodze cywilnej. Bo wg mnie to różnica.. Co do udawania kasowania, chyba trudno to zrobić z tradycyjnym aparatem.. :-) |
Nie znam az tak szczegółowo tej sprawy.
antidotum
| SQ6GIT napisał(a): Czyli jest paragraf, który mówi że złamałeś prawo umieszczając kogoś w ramach kadru? Czy tylko ew. cywilnie ktoś może rościć? Pytam, bo nie do końca rozumiem czy jest to wykroczenie czy jedynie osoba sfocona może dochodzić swojej racji na drodze cywilnej. Bo wg mnie to różnica.. Co do udawania kasowania, chyba trudno to zrobić z tradycyjnym aparatem.. :-) |
Nie znam az tak szczegółowo tej sprawy.
rouge
| wadi-akarit napisał(a): W większości są tu ludzie o długiej i bogatej przeszłosci fotograficznej i zakładam, że są w pełni świadmi swoich fotograficznych wyborów. |
E tam. Nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów. I nie ma takiego elementu w efekcie końcowym (czyli zdjęciu), o którym nie można dyskutować. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zwłaszcza to dotyczy zamysłów. Przecież to, że jakiś element czy nawet cała fota mi się nie widzi, nie oznacza, że zaraz cała twórczość autora nadaje się do gazu. Dziwi mnie to utarte już myślenie, że zamysł autora nie podlega dyskusji. Skoro pomysł na fotę nie podlega krytyce, to co podlega ? Przeca fota jest efektem tego zamysłu. A zamysł nie zawsze musi być ok. A jeśli autor eksperymentuje, poszukuje nowej, lepszej drogi ? Gówno się dowie, jeśli uznamy zamysł za tabu. Konfrontacja jest jednak chyba wpisana w twórczość.
A tak w ogóle, to właśnie wywołałem swojego pierwszego koczkodaka i się jaram.
rouge
| wadi-akarit napisał(a): W większości są tu ludzie o długiej i bogatej przeszłosci fotograficznej i zakładam, że są w pełni świadmi swoich fotograficznych wyborów. |
E tam. Nie ma ludzi, którzy nie popełniają błędów. I nie ma takiego elementu w efekcie końcowym (czyli zdjęciu), o którym nie można dyskutować. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zwłaszcza to dotyczy zamysłów. Przecież to, że jakiś element czy nawet cała fota mi się nie widzi, nie oznacza, że zaraz cała twórczość autora nadaje się do gazu. Dziwi mnie to utarte już myślenie, że zamysł autora nie podlega dyskusji. Skoro pomysł na fotę nie podlega krytyce, to co podlega ? Przeca fota jest efektem tego zamysłu. A zamysł nie zawsze musi być ok. A jeśli autor eksperymentuje, poszukuje nowej, lepszej drogi ? Gówno się dowie, jeśli uznamy zamysł za tabu. Konfrontacja jest jednak chyba wpisana w twórczość.
A tak w ogóle, to właśnie wywołałem swojego pierwszego koczkodaka i się jaram.
xrog
Podoba się!
SQ6GIT
Czyli jest paragraf, który mówi że złamałeś prawo umieszczając kogoś w ramach kadru?
Czy tylko ew. cywilnie ktoś może rościć?
Pytam, bo nie do końca rozumiem czy jest to wykroczenie czy jedynie osoba sfocona może dochodzić swojej racji na drodze cywilnej. Bo wg mnie to różnica..
Co do udawania kasowania, chyba trudno to zrobić z tradycyjnym aparatem.. :-)
antidotum
Nikt mnie jeszcze nie podał do sadu ale masz takie prawo. W praktyce czesto wystarczy szczery usmiech i krótka rozmowa, czasami symulacja kasowanego zdjecia, czasami jednak ladujesz na komisariacie i wszystko zależy od twojego szczescia, ewentualnie cierpliwosci osoby sfotografowanej.....
SQ6GIT
| antidotum napisał(a): W Anglii obowiazuje ochrona wizerunku osobistego czyli bez przyzwolenia osoby fotografowanej jestes na świeczniku. |
ale co to znaczy w praktyce - wolno czy łamiesz prawo?
SQ6GIT
| antidotum napisał(a): W Anglii obowiazuje ochrona wizerunku osobistego czyli bez przyzwolenia osoby fotografowanej jestes na świeczniku. |
ale co to znaczy w praktyce - wolno czy łamiesz prawo?
antidotum
W Anglii obowiazuje ochrona wizerunku osobistego czyli bez przyzwolenia osoby fotografowanej jestes na świeczniku. Ciagle mam z tym problemy, najgorzej jest z kobietami pochodzenia arabskiego i fotografowaniem przypadkowych dzieci........
SQ6GIT
| antidotum napisał(a): Sprawa skonczyla sie na posterunku policji gdzie mimo wszystko udalo mi sie przemycic ta klatkę. |
A gdzie to było i czemu musiałeś przemycać klatkę? Chyba nie jest to niezgodne z prawem focić?
SQ6GIT
| antidotum napisał(a): Sprawa skonczyla sie na posterunku policji gdzie mimo wszystko udalo mi sie przemycic ta klatkę. |
A gdzie to było i czemu musiałeś przemycać klatkę? Chyba nie jest to niezgodne z prawem focić?
antidotum
I jak wywojka Ci sie widzi?
DAAD
poza tym to wszystko pierdzenie na temat fotografii 
wadi-akarit
A tam zaraz kłótni - tylko sobie żwawo gwarzymy 
antidotum
Abstrahując od kłótni powiem wam że ten pan ubrany w gajer za kilka tysięcy funciaków uparł się żebym skasowal to zdjecie bo sobie nie życzy byc fotografowany. Tlumacze mu że to raczej nie mozliwe, aparat jest anologowy, zdjecie zachowam tylko na wlasny uzytek i takie tam dialogi na cztery nogi. Sprawa skonczyla sie na posterunku policji gdzie mimo wszystko udalo mi sie przemycic ta klatkę. Czuje sentyment do tej chwili na fotografii, pierdzenie na temat kadru bije w ciemię.......
wadi-akarit
Nie Gata. Nie oznacza to tego, że masz sie nie odzywać. Ja gdy mi sie coś nie podoba to sie raczej nie odzywam - szanuję wizje autora. Ewentualnie napisze, że mi się nie podoba. Odzywam się gdy coś leży technicznie, a to żeby się dowiedzieć dlaczego tak się stało czy po to żeby sie podobnych błedów ustrzec w przyszłości. Kwestie kadrów jednak zostawiam - nie czuje sie uprawniony i predystynowany do zabierania głosu w takim względzie, zwłaszcza gdy patrzę na bardzo bogate i ciekawe galerie autorów. Oczywiście są wyjątki, gdy ktoś coś knoci notorycznie i wciąż to może i można mu coś doradzić, wskazać alternatywna drogę - takich osób tutaj jest jednak bardzo niewiele. W większości są tu ludzie o długiej i bogatej przeszłosci fotograficznej i zakładam, że są w pełni świadmi swoich fotograficznych wyborów. Nie mi im doradzać - co najwyżej moge podpatrzeć i się uczyć 
Gata
wadi-akarit napisał:
Nie mówimy o moich zdjeciach tylko o Twoim mazaniu na zdjeciach innych drogi DAADzie. Zatem nie zmieniaj tematu. Wiem, że najłatwiej jest przwalić komuś niemerytorycznie w stylu 'ile w tobie jadu', albo 'psychologiem nie jestem i ci nie pomogę'. Najłatwiej. Spokojnie nawiązałem do uprzejmych podpowiedzi co do 'właściwego' kadru i że każdy ma prawo do własnej wizji i na przykład guzik mi do tego. I tyczyło się to mazania generalnie, a nie mazania przez Ciebie konkretnie. Tak to ktoś zobaczył i jeśli mi się nie podoba to nie komentuje lub komentuje 'nie podoba mi się'. Do głowy by mi nie przyszło żeby komuś kto robi porządne foty narysować na zdjęciu 'swój' kadr jako właściwy - nawet gdybym sie z nim nie zgadzał. Skoro nie pociął to znaczy, że miał taki cel i zamysł prawda? Ty za to w takich podpowiedziach celujesz - widać jesteś jakimś kompozycyjnym guru... Doradzam więcej spokoju. Czeka Cie poważna uroczystość, może stąd te newry Wszystkiego najlepszego DAAD ![]() |
ech Wadi, chyba nieco przesadzasz... chyba po to zamieszczamy tu zdjęcia, by się nimi podzielić. Nie zawsze otrzymamy komplementy, czasem będą to krytyczne uwagi. Jestem zwolenniczką totalnego subiektywizmu. Ja mogę coś widzieć w nieco innym kadrze, ale to będzie moja wizja. To, że DAAD komuś coś porysuje po zdjęciu nikomu nie uwłacza w żaden sposób. On ma taką wizję, ja mogę mieć inną, ktoś jeszcze zupełnie inną. To wcale nie znaczy, że przez to wizja autora jest zła. Czy jeśli mi się jakieś zdjęcie nie podoba, to automatycznie ma oznaczać, że mam się nie odzywać?
Gata
wadi-akarit napisał:
Nie mówimy o moich zdjeciach tylko o Twoim mazaniu na zdjeciach innych drogi DAADzie. Zatem nie zmieniaj tematu. Wiem, że najłatwiej jest przwalić komuś niemerytorycznie w stylu 'ile w tobie jadu', albo 'psychologiem nie jestem i ci nie pomogę'. Najłatwiej. Spokojnie nawiązałem do uprzejmych podpowiedzi co do 'właściwego' kadru i że każdy ma prawo do własnej wizji i na przykład guzik mi do tego. I tyczyło się to mazania generalnie, a nie mazania przez Ciebie konkretnie. Tak to ktoś zobaczył i jeśli mi się nie podoba to nie komentuje lub komentuje 'nie podoba mi się'. Do głowy by mi nie przyszło żeby komuś kto robi porządne foty narysować na zdjęciu 'swój' kadr jako właściwy - nawet gdybym sie z nim nie zgadzał. Skoro nie pociął to znaczy, że miał taki cel i zamysł prawda? Ty za to w takich podpowiedziach celujesz - widać jesteś jakimś kompozycyjnym guru... Doradzam więcej spokoju. Czeka Cie poważna uroczystość, może stąd te newry Wszystkiego najlepszego DAAD ![]() |
ech Wadi, chyba nieco przesadzasz... chyba po to zamieszczamy tu zdjęcia, by się nimi podzielić. Nie zawsze otrzymamy komplementy, czasem będą to krytyczne uwagi. Jestem zwolenniczką totalnego subiektywizmu. Ja mogę coś widzieć w nieco innym kadrze, ale to będzie moja wizja. To, że DAAD komuś coś porysuje po zdjęciu nikomu nie uwłacza w żaden sposób. On ma taką wizję, ja mogę mieć inną, ktoś jeszcze zupełnie inną. To wcale nie znaczy, że przez to wizja autora jest zła. Czy jeśli mi się jakieś zdjęcie nie podoba, to automatycznie ma oznaczać, że mam się nie odzywać?
DAAD
Drogi vadi-akarit, jesteśmy różni więc ja pozwalam sobie rysować. Ty takiej potrzeby nie masz, też dobrze.
Nikogo nie pouczam tylko sugeruję, to chyba nie grzech.
Proszę Cię jedynie o szacunek, taki jaki i ja mam do Twojej osoby. Nawet jak fotografujesz ludziom buty, nie posuwam się do Twoich stwierdzeń: "o Boże znów lokomotywy". Wychodzę założenia, że jednych kręcą buty, innych lokomotywy, a jeszcze innych co innego.
Moje zdjęcia Ciebie zupełnie nie interesują, być może Twoje są na równi bezsensowne z tym, że ja o tym nie powiem publicznie.
Pozdrawiam serdecznie.
Darek.
PS. antidotum uprzejmie przepraszam za rysowanie, to już się więcej nie powtórzy, mam nadzieję Cię jedynie chwalić. To jest bezpieczne, ale czy mądre?
Edit bo się wstrzeliłem.
antidotum
DAAD napisał(a):
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga. |
Daad bardzo Cie lubie ale chłopak ma racje. Zauwazylem że najwiecej maja do powiedzenia Ci którzy trzymaja cienki poziom albo maja skromną galerie ze zdjeciami....ot co, prawda w oczy kole.
antidotum
DAAD napisał(a):
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga. |
Daad bardzo Cie lubie ale chłopak ma racje. Zauwazylem że najwiecej maja do powiedzenia Ci którzy trzymaja cienki poziom albo maja skromną galerie ze zdjeciami....ot co, prawda w oczy kole.
wadi-akarit
DAAD napisał(a):
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga. |
Nie mówimy o moich zdjeciach tylko o Twoim mazaniu na zdjeciach innych drogi DAADzie. Zatem nie zmieniaj tematu. Wiem, że najłatwiej jest przwalić komuś niemerytorycznie w stylu "ile w tobie jadu", albo "psychologiem nie jestem i ci nie pomogę". Najłatwiej.
Spokojnie nawiązałem do uprzejmych podpowiedzi co do "właściwego" kadru i że każdy ma prawo do własnej wizji i na przykład guzik mi do tego. I tyczyło się to mazania generalnie, a nie mazania przez Ciebie konkretnie. Tak to ktoś zobaczył i jeśli mi się nie podoba to nie komentuje lub komentuje "nie podoba mi się". Do głowy by mi nie przyszło żeby komuś kto robi porządne foty narysować na zdjęciu "swój" kadr jako właściwy - nawet gdybym sie z nim nie zgadzał. Skoro nie pociął to znaczy, że miał taki cel i zamysł prawda? Ty za to w takich podpowiedziach celujesz - widać jesteś jakimś kompozycyjnym guru...
Doradzam więcej spokoju. Czeka Cie poważna uroczystość, może stąd te newry
Wszystkiego najlepszego DAAD
wadi-akarit
DAAD napisał(a):
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga. |
Nie mówimy o moich zdjeciach tylko o Twoim mazaniu na zdjeciach innych drogi DAADzie. Zatem nie zmieniaj tematu. Wiem, że najłatwiej jest przwalić komuś niemerytorycznie w stylu "ile w tobie jadu", albo "psychologiem nie jestem i ci nie pomogę". Najłatwiej.
Spokojnie nawiązałem do uprzejmych podpowiedzi co do "właściwego" kadru i że każdy ma prawo do własnej wizji i na przykład guzik mi do tego. I tyczyło się to mazania generalnie, a nie mazania przez Ciebie konkretnie. Tak to ktoś zobaczył i jeśli mi się nie podoba to nie komentuje lub komentuje "nie podoba mi się". Do głowy by mi nie przyszło żeby komuś kto robi porządne foty narysować na zdjęciu "swój" kadr jako właściwy - nawet gdybym sie z nim nie zgadzał. Skoro nie pociął to znaczy, że miał taki cel i zamysł prawda? Ty za to w takich podpowiedziach celujesz - widać jesteś jakimś kompozycyjnym guru...
Doradzam więcej spokoju. Czeka Cie poważna uroczystość, może stąd te newry
Wszystkiego najlepszego DAAD
DAAD
| wadi-akarit napisał(a): To jest galeria wujka DAAD,a Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie Chociaż czasami... |
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie
Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga.
DAAD
| wadi-akarit napisał(a): To jest galeria wujka DAAD,a Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie Chociaż czasami... |
Nie wiem skąd u Ciebie tyle jadu, psychologiem nie jestem, więc i pomóc Ci nie jestem w stanie
Wiem że myślisz o sobie i swoich zdjęciach w samych superlatywach, ale nie idź tą drogą vadi-akarit to zła droga.
antidotum
wadi-akarit napisał(a):
To jest galeria wujka DAAD,a Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie Chociaż czasami... |
Święta racja !
antidotum
wadi-akarit napisał(a):
To jest galeria wujka DAAD,a Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie Chociaż czasami... |
Święta racja !
wadi-akarit
DAAD napisał(a):
Odezwał się wujek dobra rada, niech każdy radzi i komentuje jak uważa, to niejest galeria wadi-akarita edit: bo skleroza. |
To jest galeria wujka DAAD,a
Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie
Chociaż czasami...
wadi-akarit
DAAD napisał(a):
Odezwał się wujek dobra rada, niech każdy radzi i komentuje jak uważa, to niejest galeria wadi-akarita edit: bo skleroza. |
To jest galeria wujka DAAD,a
Poza tym dobrze by było gdyby główny forumowy radca czasami pokazał chociaż z jedno ciekawe zdjęcie
Chociaż czasami...
DAAD
| wadi-akarit napisał(a): Każdy ma swoją wizję. Dobre rady co do kadru lepiej zachować dla własnej twórczości... |
Odezwał się wujek dobra rada, niech każdy radzi i komentuje jak uważa, to niejest galeria wadi-akarita
edit: bo skleroza.
DAAD
| wadi-akarit napisał(a): Każdy ma swoją wizję. Dobre rady co do kadru lepiej zachować dla własnej twórczości... |
Odezwał się wujek dobra rada, niech każdy radzi i komentuje jak uważa, to niejest galeria wadi-akarita
edit: bo skleroza.
Gata
bardzo dobre jest 
wadi-akarit
Każdy ma swoją wizję. Dobre rady co do kadru lepiej zachować dla własnej twórczości...
DAAD
Street, nie street, kadrowanie to sztuka fotografii.
antidotum
| januszM napisał(a): Fajne. Z kadrem nic bym nie kombinował, bo cienie są akurat tam gdzie powinny być. |
I trzy trójkąty...też mi pasuje
antidotum
| januszM napisał(a): Fajne. Z kadrem nic bym nie kombinował, bo cienie są akurat tam gdzie powinny być. |
I trzy trójkąty...też mi pasuje
januszM
Fajne. Z kadrem nic bym nie kombinował, bo cienie są akurat tam gdzie powinny być.
antidotum
Co Wy tacy sterylni jestescie? To street do cholery 
Steuermann
| antidotum napisał(a): Ja nie mam serca do cięć....jak 35 to 35 ![]() |
To ruła koncek w lewo.
Steuermann
| antidotum napisał(a): Ja nie mam serca do cięć....jak 35 to 35 ![]() |
To ruła koncek w lewo.
DAAD
Przepraszam 
antidotum
Ja nie mam serca do cięć....jak 35 to 35 
Steuermann
Podoba mi się, ale bym troszkę pokombinował z kadrem. 

antidotum
[...] nie wiem czy konkretnie jest cokolwiek w ich religii co je zniechęca do bycia fotografowanymi, ale jest to faktem.
[...]
święta księga Al-Qur’ān zabrania tworzenia wiernych wizerunków ludzi, zwierząt, roślin i bóstw. nie ma znaczenia czy chodzi o obrazy, rzeźby czy fotografię. pewnym sposobem obejścia tego przepisu, było na przykład rzeźbienie ludzi bez palca, bo to już nie jest pełny i rzeczywisty wizerunek. ale wiadomo, akcja rodzi reakcję i tzw. fundamentaliści zaczęli zaostrzać w/w prawo, w efekcie nie uznają oni w ogóle jakiejkolwiek rejestracji ludzi przede wszystkiem. efektem jest niszczenie zabytkowych rzeźb preislamskich w Afganistanie. zresztą podobny zapis jest w Torze.
a co do mądrali bez galerii, to przypominam że zanim skasowałem wszystko co było do skasowania, miałem na AT pokaźną galerię zdjęć w liczbie około 750 - 800 sztuk.
Nigdy Ci nie zaglądałem do kuchni więc nawet nie wiem ze kiedyś miałeś pełna lodówkę piwa.
Never mind the bollocks, wyjątków jest więcej