23-08-2011 11:17
Tytuł: Maki
Psix + Sonnar 180mm, Wylatkowo czerwiec 2011.
Komentarze
marcin_pl
może u nas na wschodzie mają silniejszą chemię do walki z "chwastami" 
14 lat temu
Pet
| marcin_pl napisał(a): Kiedyś jak byłem młodszy i dużo mniejszy maki i bławatki były dość częstym zjawiskiem, a teraz...., fajne zdjęcie i dobrze mi się kojarzy. |
Maków masz niedostatek? Zapraszam do Warszawy i w okolice Warszawy. Też był taki okres, że sądziłem, że żeby znaleźć te roślinki to trzeba udać się na jakąś polską wieś spokojną i wesołą i tamże po łąkach i polach się błąkająć szukać ich niczym kwiatu paproci. Aż tu pare lat temu jadę sobie do pracy katowicką i naglę patrze - coś się czerwieni na poboczu. Zwolniłem. Patrzę. Mak ci to we własnej osobie. Ucieszyłem się niezmiernie, bom dawno już nie miał okazji widzieć. Jadę sobie dalej. Patrz, drugi rośnie. Rok później tam gdzie rosły te dwa było już ich kilka, a i w innych miejscach zaczęły się pojawiać. A teraz... Jak śmigam do roboty w okolicach czerwca, to są takie odcinki na trasie, że maki ciągną się tam kilometrami. Najfajniejszych jednak jest kilka łączek, które na ten okres z zielonych zamieniają się w czerwone. No i kolejarze muszą z nimi dzielnie walczyć, bo zarastają gęsto przejazd w Dawidach.
14 lat temu
Pet
| marcin_pl napisał(a): Kiedyś jak byłem młodszy i dużo mniejszy maki i bławatki były dość częstym zjawiskiem, a teraz...., fajne zdjęcie i dobrze mi się kojarzy. |
Maków masz niedostatek? Zapraszam do Warszawy i w okolice Warszawy. Też był taki okres, że sądziłem, że żeby znaleźć te roślinki to trzeba udać się na jakąś polską wieś spokojną i wesołą i tamże po łąkach i polach się błąkająć szukać ich niczym kwiatu paproci. Aż tu pare lat temu jadę sobie do pracy katowicką i naglę patrze - coś się czerwieni na poboczu. Zwolniłem. Patrzę. Mak ci to we własnej osobie. Ucieszyłem się niezmiernie, bom dawno już nie miał okazji widzieć. Jadę sobie dalej. Patrz, drugi rośnie. Rok później tam gdzie rosły te dwa było już ich kilka, a i w innych miejscach zaczęły się pojawiać. A teraz... Jak śmigam do roboty w okolicach czerwca, to są takie odcinki na trasie, że maki ciągną się tam kilometrami. Najfajniejszych jednak jest kilka łączek, które na ten okres z zielonych zamieniają się w czerwone. No i kolejarze muszą z nimi dzielnie walczyć, bo zarastają gęsto przejazd w Dawidach.
14 lat temu
marcin_pl
Kiedyś jak byłem młodszy i dużo mniejszy maki i bławatki były dość częstym zjawiskiem, a teraz...., fajne zdjęcie i dobrze mi się kojarzy.
14 lat temu
Pawiment
Skan z negatywu, miałam większy kadr, ale Psix nałożył mi klatki, mój osobisty kolorowy film nakłada, więc pożyczyłam "pewniaka", ale tez nałożył, chyba nie mam szczęścia do sredniego w kolorze, chyba tylko Lubisiem
14 lat temu
StartB
piękne kolory 
14 lat temu
topazos
...podoba mi się kolor tych maków
to jest skan z negatywu czy z odbitki?
14 lat temu
kamila
Piekne zdjecie