06-08-2011 19:29
Tytuł: Kirkut, Okopowa, Warszawa
Ilford hp 5/400, mały obrazek,
Komentarze
FILIP
O kurde 
FILIP
Znam znam. Za moich czasów obok tej pętli autobusowej była cukiernia. Szkoła była zasłonięta spółdzielnią inwalidów INGROM. Kurcze, nawet jej nazwę pamiętam ??? 
FILIP
Ja na szczęście nie paliłem.
Pamiętam kolegę, który na przerwie między dwoma lekcjami PO cisnął na podłogę korytarza ćwiczebny granat i krzyknął "padnij!". Miał pecha, zza rogu wyszedł Gawron. Jako że był emerytowanym wojskowym zareagował ostro, a kolega miał potem przez jakiś czas przerąbane
.
DAAD
| Filip napisał(a): Gawrona pamiętam |
Gawron zasłynął z jednego. Jak kogoś trafił na paleniu w palarni (oczywiście WC) stawiał warunek. Albo powiadamia rodziców, albo podsądny przynosi pudełko pinesek lub spinaczy
Ileż to moja mama musiała wynieść spinaczy a biura
FILIP
Gawrona pamiętam, profesorów Malinowskiego, Sochańskiego (Sochackiego?), obaj od historii. I zimą chłodne kaloryfery
. Na cmentarz wchodziło się przez wyrwę w murze, zamurowali ją gdzieś około 1985 roku. Ech, wspomnienia...
DAAD
| Filip napisał(a): No to chodziliśmy do tej samej szkoły ![]() |
Mnie nawet udało się ją ukończyć
pamiętam dyrektorem był Pan Gajewski a gadziną od PO Gawron
Edit: bo skleroza
irmi
ładny kolor śniegu
FILIP
No to chodziliśmy do tej samej szkoły 
DAAD
| Filip napisał(a): technikum przy ulicy Sołtyka? ![]() |
Precyzyjnie
FILIP
Ale ale DAAD, czy to przypadkiem nie technikum przy ulicy Sołtyka? 
banachi
Ja mieszkając w Szydłowcu też chodziłem na Kirkut napić się wina i nie tylko puszczanie baczków z saletry i inne.
A teraz kręci mnie Kirkut
W sęsie zdjęć 
DAAD
Aż wstyd się przyznać, ten cmentarz sąsiadował od strony boiska z moim technikum. Chodziliśmy tam popić taniego wina po lekcjach 



tomaszt81
Czyje to zdjęcia DAADu?