27-07-2011 20:02
Tytuł: tak się robi pstrągi
Rolleiflex SL35E/rolleinar1:2,8-28/Konica20 0VX
Komentarze
burton3
| Bigshrimp napisał(a): Nad morzem polecam świeżo złapaną... pangę ![]() |
Ble... Dorsz, pstrąg to ja rozumiem, albo chociażby wędzona makrela
Podjadę sobie do rybaków w Unieściu, to tam już sobie coś dla siebie znajdę
14 lat temu
eMPe
całkiem fajne
14 lat temu
DAAD
| hobbes napisał(a): gdzies czytalem, ze te rolleinary to byly sekory do maloobrazkowych Mamamiyek |
Dużo czytasz i to właściwą literaturę. SL35E mam ze 20-cia lat i przejechałem na niej z motorem kilkaset rolek.
14 lat temu
Bigshrimp
Nad morzem polecam świeżo złapaną... pangę 
14 lat temu
hobbes
gdzies czytalem, ze te rolleinary to byly sekory do maloobrazkowych Mamamiyek... mialem kiedys R35ME ..ale mu sie plastikowe kółka połamały... wtedy nabrałem wstrętu do wszstkiego co ma w nazwie Rollei i nie jest TLRem albo SL66x 
14 lat temu
DAAD
| burton3 napisał(a):jutro na dłużą chwilę nad rodzinnym morzem zawitam |
Zazdroszczę, ja bym storni nie przepuścił
14 lat temu
burton3
Nie wiem czemu na widok tego zdjęcia zachciało mi się Surströmming
Chociaż w sumie smażonym pstrągiem też bym nie pogardził, a tu żadnej ryby w domu nie ma. Ale już jutro na dłużą chwilę nad rodzinnym morzem zawitam, to na pewno jakąś rybę uda mi się skonsumować 
14 lat temu
Malczer
Nad morzem polecam świeżo złapaną... pangę.
Fakt. Normalnie gacie opadają.
A pstrągi u mnie też robią. Musiałbym podjechać zobaczyć