18-07-2011 19:59
Tytuł: W kopkach.
U pani Ireny w Zakopanem. RB67 + 3,8/90 Velvia50 w E6/6 v700
Komentarze
keraltok
Na czas wakacji to jest właśnie pole namiotowe.
Malczer
Ładnie. A tak poza konkursem, to poleżałoby się na takiej łące
...
keraltok
To może być piękne.
Yoonson
korci mnie zima, zimowe, białe, kolorowe, mroźne...
keraltok
Ja ćwiczę, bo jednak jesień i wiosna w kolorze jest mocniejsza, chociaż...
Yoonson
może kiedyś i ja zacznę widzieć w kolorze...
keraltok
To zrobiłem ok. 6 rano i od razu widać lepsze światło.
Tam gdzie kombajn nie może, jest to prawdopodobne, tylko gospodarstw już brak. W okolicy nawet krowa jest rzadkością.
orwo
nooo Mirku, za takimi właśnie widokami mi się tęskni.
| clarksontop napisał(a): nawiązując do kopek siana widział ktoś jeszcze gdzieś wiązane kopy ze zbożem na polu ostatnio? |
ja widziałem, konopielkę ostatnio oglądałem po raz setny
clarksontop
nawiązując do kopek siana widział ktoś jeszcze gdzieś wiązane kopy ze zbożem na polu ostatnio?
Gata
przyjemne bardzo