08-07-2011 09:10
Tytuł: Kaseberga #8
Rolleiflex 3.5F, Fuji PRO 160S.
Komentarze
analogowiec
To z tej serii chyba podoba mi się najbardziej 
14 lat temu
burton3
| DAAD napisał(a): Jak już pisałem barwy zupełnie nie moje, chociaż fotografuję często na identycznym filmie, identycznym aparatem Marina śliczna, ale tam kochają te rzeczy ![]() |
Ja mam mieszane uczucia co do kolorowego negatywu. Bo jak powiedzieć, że to są jego kolory, a to nie. Przecież nawet robiąc kolorową odbitkę pod powiększalnikiem, kolory będą zależeć od tego jak ustawimy poszczególne pokrętła/suwaczki na głowicy. A w przypadku skanów to już w ogóle sprawa jest zagmatwana, bo co skaner to inna historia. Ja przyjąłem dość uniwersalną metodę, którą stosuję do kolorowych negatywów w czasie skanowania i obróbki, co daje że różnią się one między sobą. Staram się, żeby biel była bielą, czerń czernią, ale gdzie jest prawda kolorów danego negatywu do chyba nigdy się nie dowiem. Pewnie po prostu za mało jeszcze wiem i umiem. W przypadku slajdów sprawy nie ma i to w nich lubię
Inna sprawa, że identyczny film i aparat niczego nie gwarantują. To światło jest wciąż kluczowe mimo wszystko. Tak, marina jest bardzo urokliwa. Szkoda, że u nas tak się nie kocha tego wspaniałego sposobu na spędzanie czasu.
14 lat temu
orwo
oj chyba odstawię na jakiś czas czernie i biele
14 lat temu
DAAD
Fajna seryjka, bardzo spójna kolorystycznie. Jak już pisałem barwy zupełnie nie moje, chociaż fotografuję często na identycznym filmie, identycznym aparatem
Marina śliczna, ale tam kochają te rzeczy 
14 lat temu
burton3
| rouge napisał(a): Ten port jest po prostu odlotowy ![]() |
Tak, mnie też urzekł swoją urodą. Bardzo chętnie jeszcze tam niejednokrotnie wrócę i rozszerzę zasięg zwiedzania
14 lat temu
rouge
Ten port jest po prostu odlotowy 
14 lat temu
irmi
piękna relaksująca seria w smakowitych landrynkowych kolorach, starannie zrobiona , czas płynie powoli

znaczy taki hobbes w kolorze