21-06-2011 12:59
Tytuł: Dnia pewnego: drugie wcielenie
Flexaret (VII) automat Shanghai GP3, A49 1:2 20' 0-1, semistand.
Komentarze
Wilkosz
To nie ślimak to Behemot.
9 lat temu
Malczer
Wiem. Ale nie chciało mi się wyciągać rolek i turlać. To były testy fleszy 
14 lat temu
hobbes
semi-stand, w przypadku rozpuszczaczy ziarna nie daje niczego ponad to co nie-semi-stand 
14 lat temu
tomograf
ślimak, ślimak, pokazał rogi 
14 lat temu
Wilkosz
Mariusz, sprzedaj mi tego flexareta jeśli przypadkiem Ci zbywa.