Autor

Grisza

01-02-2008 18:30

Tytuł: Portret z jabłkiem wśród drzew

Start 66s, kodak Tmax 400, skan z kliszy na skanerze bez opcji skanowania klisz średnioformatowych

Komentarze

implicite

implicite

Znowu Frelka. Przypadek?

11 lat temu
myshu

myshu

pisząc poruszenie miałam na myśli właśnie taki wirek. sama mam taki tutaj http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,2499.html

18 lat temu
rbit9n

rbit9n

to chyba nie poruszenie liści, tylko takie dziwne startowe rozmycie, podobne mam w yashice, jakby wszystko wirowało, aż choroby morskiej można dostać.
to nie ja byłam Ewo, to nie ja zjadłam drzewo, chyba tak to leciało? jak krew z nosa (w piach). fajne zdjęcie, ale osobiście w plenerze, wolę wciągnąć kanapkę ze schabowym i jajko na twardo.

musiałem, no po prostu musiałem edytować, bo się błąd wkradł, ortograficzny.

18 lat temu
Grisza

Grisza

Tylko mi tu nie panuj
Pozdrawiam

18 lat temu
publikacja

publikacja

Podoba się.
Pozdrawiam szczególnie, bo Pan z mojego miasta ; )

18 lat temu
myshu

myshu

bardzo mi się widzi taka fotka.. szczególnie to lekkie poruszenie liści i tło jakie tworzą

18 lat temu