Autor

Malczer

31-05-2011 09:15

Tytuł: Dnia pewnego: 10

Flexaret (VII) automat Shanghai GP3, A49 1:2 20' 0-1, semistand Próby ogarnięcia fleszy.

Komentarze

RagnarokIII

RagnarokIII

Hokus-Pokus!

13 lat temu
blacha

blacha

za dużo oddycham

14 lat temu
Gata

Gata

to poprzednie z Blachą fajniejsze było

14 lat temu
Malczer

Malczer

Marta, tak. Próbuję ogarnąć te flesze, ale nie jest łatwo. Dobrze, że jest cyfra kolegi Blachy, bo bez niej (a nie mam światłomierza do błysku) byłoby mocno pod górkę. Faktem jest, że pomieszczenie małe i ciężko to ogarnąć, bo się światło odbija od ścian i sufitu, no i nie mam gdzie odsunąć flesza ...

14 lat temu
MartaW

MartaW

No dobra, ale ten cień na torsie nieco za gęsty, czyż nie?

14 lat temu
Malczer

Malczer

Boi się. Ale pewna ilość środka rozluźniającego załatwiła sprawę

14 lat temu
Malczer

Malczer

Kurczę, Staszek... to te Twoje flesze. Uruchomiłem je wreszcie, pięknie działają.

DZIĘKUJĘ! ...

14 lat temu