Autor

nieustannie

30-05-2011 08:35

Tytuł: Pocztówka z epoki

Wenecja Yashica Mat 124g, foton nb04 dwadzieścia lat po terminie w ID-11 1+7

Komentarze

pomi

pomi

Bardzo bardzo fajne.

14 lat temu
irmi

irmi

rzeczywiście jak z epoki, brawo

14 lat temu
Zolza

Zolza

romek napisał(a):
Podobno strasznie brudne i przetłoczone miasto. Prawda to?


Nie do końca. Części turystyczne są zatłoczone i zaśmiecone, wystarczy jednak pójść gdzieś dalej, a odkrywa się Wenecję bez turystów, za to z miłymi staruszkami płci obojga, z maleńkimi "zapyziałymi" sklepikami i 90-letnim sprzedawcą w "trafice" na ten przykład

14 lat temu
Pet

Pet

romek napisał(a):
Podobno strasznie brudne i przetłoczone miasto. Prawda to?


Prawda. W dodatku potrafi średnio ładnie pachnąć (zwłaszcza w najgorętszych miesiącach). Mimo to można tam znaleźć zakamarki o urodzie rekompensującej te niedogodności.

14 lat temu
romek

romek

Podobno strasznie brudne i przetłoczone miasto. Prawda to?

14 lat temu
cichy70

cichy70

"śmierć w wenecji" jak żywa
Świetne !!!

14 lat temu
peryskop

peryskop

rewelacja

14 lat temu
tomaszt81

tomaszt81

Super!

14 lat temu
keraltok

keraltok

Kolejna świetna praca.

14 lat temu
Zolza

Zolza

Świetnie wyszło. Brak jakiegokolwiek wspólczesnego elementu + użyty materiał i wyszło zdjęcie jak z początku ubiegłego wieku.

Zazdroszczę. Tak a propos komentarza Peta, to ja do Wenecji zabrałam sprawdzone i lubiane materiały, za to złośliwie zepsuł mi się aparat. W efekcie wszystkie zdjęcia zaświetlone i juz parę lat czekam na kolejną okazję

14 lat temu
nieustannie

nieustannie

Ten wyjazd to ogólnie była wielka improwizacja - lot z ryanaira z Wrocławia do Bolonii za 13 złotych w jedną stronę, kilka dni na przygotowanie się
Ten foton nie był sprawdzany - postawiłem wszystko na jedną kartę. Miałem jeszcze dwie delty, zdjęcia wyszły mniej ciekawie niż te na fotonie.
Pewnie dlatego, że zrządzeniem losu, na najlepsze sytuacje trafiałem w momencie, gdy miałem załadowanego fotona

14 lat temu
Pet

Pet

Ostateczny efekt fajny, ale podziwiam odwagę. Jechać w takie miejsce jak Wenecja i cykać foty na tak niepewnym materiale. No, no... ja bym się chyba nie zdecydował na taki krok... No chyba, że miał bym już wszystko wcześniej obfotgrafowane na czymś sprawdzonym .

14 lat temu