23-05-2011 00:36
Tytuł: Ważą się losy...
holga, hp5 plus
Komentarze
Tomi
MartaW napisał(a):
Do wywoływania negatywów cała ciemnia Ci nie jest potrzebna, jeśli na początku będziesz negatywy traktował tym skanerem, co to go zamówisz. W największym skrócie (jak ja to robię): Film do koreksu zakładam w kotłowni, gdzie panuje absolutna ciemność (po wyłączeniu znajdującego się tam pieca gazowego). Bywa, że gdy noc jest ciemna, a wszyscy śpią, robie to w swojej bezokiennej łazience. Moj koreks to Kaiser - o taki - nie cieknie przy przewrotkach, a negatyw wchodzi w szpulę jak po maśle (o ile jest sucha i upewnię się, że metalowe kulki w prowadnicy luźno biegają). Mam też koreksy Jobo, ale to inna bajka (do turlania w procesorze Jobo). Wody do płukania i rozcieńczania chemii używam kranowej, ale u mnie w kranie jest woda pitna i miękka - u Ciebie może trzeba będzie kranówkę zawczasu przegotowywać. Chemię rozcieńczam korzystając nie z menzurek, ale z precyzyjnej wagi elektronicznej (skądinad kuchennej). Termometr mam szklany (zaniża mi temperaturę o 1 st.C) i elektroniczny - tego wolę, bo nie kłamie (sprawdzony!) Chemię płynną po przygotowaniu odstawiam na co najmniej godzinę, żeby jej temperatura się wyrównała. Chemię z proszku przygotowuję z jednodniowym wyprzedzeniem, żeby się przegryzła. Wszystko to w kuchni lub łazience - przy świetle. Negatywy suszę przypięte drewnianymi spinaczami do bielizny do abażura sufitowej lampy łazienkowej (bo w łazience najmniej kurzu jest). W sumie naprawdę niewiele potrzeba dla samego wołania negatywów. A reszta to w powyższym linku i stu innych miejscach na forum ![]() |
No i chyba się za to wezmę
Może nie w najbliższych dniach, ale poczytam poszperam w necie powolutku poczynię jakies zakupy i będziemy próbować
Tymczasem dziękuję Marto. Jeśli będę miał jakieś pytania to na pewno się do Ciebie zwrócę jeśli będzie można
14 lat temu
MartaW
Tomi napisał:
Ok wieczorkiem połknę ten wątek, bo w pracy tak nie bardzo Dzięki ![]() |
Do wywoływania negatywów cała ciemnia Ci nie jest potrzebna, jeśli na początku będziesz negatywy traktował tym skanerem, co to go zamówisz.
W największym skrócie (jak ja to robię):
Film do koreksu zakładam w kotłowni, gdzie panuje absolutna ciemność (po wyłączeniu znajdującego się tam pieca gazowego). Bywa, że gdy noc jest ciemna, a wszyscy śpią, robie to w swojej bezokiennej łazience.
Moj koreks to Kaiser -
o taki - nie cieknie przy przewrotkach, a negatyw wchodzi w szpulę jak po maśle (o ile jest sucha i upewnię się, że metalowe kulki w prowadnicy luźno biegają).
Mam też koreksy Jobo, ale to inna bajka (do turlania w procesorze Jobo).
Wody do płukania i rozcieńczania chemii używam kranowej, ale u mnie w kranie jest woda pitna i miękka - u Ciebie może trzeba będzie kranówkę zawczasu przegotowywać.
Chemię rozcieńczam korzystając nie z menzurek, ale z precyzyjnej wagi elektronicznej (skądinad kuchennej).
Termometr mam szklany (zaniża mi temperaturę o 1 st.C) i elektroniczny - tego wolę, bo nie kłamie (sprawdzony!)
Chemię płynną po przygotowaniu odstawiam na co najmniej godzinę, żeby jej temperatura się wyrównała. Chemię z proszku przygotowuję z jednodniowym wyprzedzeniem, żeby się przegryzła.
Wszystko to w kuchni lub łazience - przy świetle.
Negatywy suszę przypięte drewnianymi spinaczami do bielizny do abażura sufitowej lampy łazienkowej (bo w łazience najmniej kurzu jest).
W sumie naprawdę niewiele potrzeba dla samego wołania negatywów.
A reszta to w powyższym linku i stu innych miejscach na forum
14 lat temu
orwo
T.Cyprian - "Fotografia: technika i technologia" wydawnictwo stare ale jare
14 lat temu
Tomi
| xrog napisał(a): Patrz wątek Jak i od czego zacząć |
Ok wieczorkiem połknę ten wątek, bo w pracy tak nie bardzo
Dzięki
14 lat temu
xrog
Patrz wątek
Jak i od czego zacząć
14 lat temu
Tomi
| weesee napisał(a): otóż to |
To jak mogę to poproszę może na priva dawajcie co mi będzie potrzebne + do tego jakieś linki
14 lat temu
orwo
otóż to
14 lat temu
Tomi
weesee napisał(a):
nareszcie do tego doszedłeś, czyli właśnie jesteś o poziom wyżej |
Dlaczego tak sądzisz? Nie sądzę aby tak było!
Chodzi Ci o to żeby sobie ciemnię zorganizować?
14 lat temu
orwo
Tomi napisał(a):
Nie mam możliwości Pochodzę z małej mieścinki, w której nie ma szansy wywołania średniego formatu więc muszę z tym jeździć ponad 60 km gdzie są dwa takie zakłady, w pierwszym kasują jak za zboże a w drugim dużo taniej, tylko że efekty raz lepsze, a raz gorsze Więc chyba będzie trzeba zorganizować sobie ciemnię bo skaner już na dniach sobie zamówię ![]() |
nareszcie do tego doszedłeś, czyli właśnie jesteś o poziom wyżej
14 lat temu
Malczer
Biorąc pod uwagę ten dojazd itp. to kupno koreksu i wywoływacza zwróci Ci się przy 3-4 filmie. Warto zainwestować w siebie.
...
14 lat temu
Tomi
MartaW napisał(a):
To zmień lab! ![]() |
Nie mam możliwości
Pochodzę z małej mieścinki, w której nie ma szansy wywołania średniego formatu więc muszę z tym jeździć ponad 60 km gdzie są dwa takie zakłady, w pierwszym kasują jak za zboże a w drugim dużo taniej, tylko że efekty raz lepsze, a raz gorsze
Więc chyba będzie trzeba zorganizować sobie ciemnię bo skaner już na dniach sobie zamówię
14 lat temu
Malczer
| Tomi napisał(a): ... nie ingeruję w zdjęcia jeśli chodzi o tradycję... |
Robisz odbitki? Dobierasz papier, gradację, filtry, czas naświetlania i wywoływacz? Nie nazywasz tego ingerencją?
...
14 lat temu
Tomi
| Malczer napisał(a): Ciemno było, a po labie można poprawić kontrast i jasność. ... |
Ciemno to fakt, staram się nie ingerować i nie ingeruję w zdjęcia jeśli chodzi o tradycję, przy cyfrze to co innego
14 lat temu
MartaW
| Tomi napisał: To z labu jest. |
To zmień lab!
14 lat temu
Malczer
Ciemno było, a po labie można poprawić kontrast i jasność.
...
14 lat temu
Tomi
To z labu jest.
14 lat temu
MartaW
oj... wymień raczej tę chemię, bo szkoda takich tematów 
14 lat temu
DAAD
Piękna historia zdychania wywoływacza 
14 lat temu
Tomi
| weesee napisał(a): ludzie wstydu nie mają |
14 lat temu
orwo
ludzie wstydu nie mają
14 lat temu
MartaW
... Tymczasem dziękuję Marto...
Niezamaco
... Jeśli będę miał jakieś pytania to na pewno się do Ciebie zwrócę jeśli będzie można
Można, tyle że moja wiedza nie jest duża