21-01-2008 19:17
Tytuł: Jak go kurna podejść???
Minolta 7000, Rossman 200, 300 mm z tzw. „ręki” przy czasie 1/90 s.
Komentarze
Malczer
Namierzam się na skaner, ale... wiadomo...
Mam służbowego Epsona 4990, ale nie zawsze mam czas, a w domu byłoby lepiej, no i slajdy porządnie bym sobie poskanował. Tyle, że po świętach to tak różnie jest ;(
BTW: drugi z kolegów, ze środkowej Polski, postanowił sobie kłodę w kadrze poprawić, tylko nie wziął pod uwagę, że taka nasiąknięta wodą to ze 200 kilo waży 
irmi
no , przymierza się do tej kłody , jak do zywego krokodyla :p
skaner kup , nie będziesz zdany na łaskę laboludków
Malczer
Naświetlenie +1 działka. Cały film naświetlony równo, więc światłomierz jak najbardziej daje radę. Jak się spotkamy to jeszcze bym porównał z Twoim światłomierzem i będę wiedział na pewno.
Malczer
Z "tej", ale kurczę bez statywu i chyba jest "letko" poruszone. Mam jeszcze parę, to pokażę przy okazji. Inna rzecz, że pan w labie spier*** sprawę i zamiast TIFF nagrał mi JPG, i to ze sporą kompresją ;(
szymonspolski
haha
"Baw się chłopaku dalej"