Autor

Berg

29-04-2011 18:46

Tytuł: Wilanów, cyklicznie

Minolta 8000i, Zenitar 2,8/16, Fuji 200

Komentarze

gotkot

gotkot

Fotografia ta przypomina mi bardzo długi spacer u podnóża Pienin.
Do tej pory nie widziałem piękniejszych widoków, to było tuż przed zachodem
więc dotarłszy na polanę, obok opuszczonej chatki myśliwskiej i zarośniętą, bliżej nieokreślonym czymś, jedną z wielu Matek Boskich, jakie w górach można spotkać, powitał mnie, i towarzysza spaceru obraz, którego nie sposób opisać.
Niesłychanie jasne słońce chowające się za szczytami Tatr i niebo, które bardzo szybko
zmienia swoją barwę z pomarańczowej, do wrzosowego na ciemnych, bardzo ciemnych granatach kończąc.
Gdy wracaliśmy było już ciemno.
Nie mniej ta fotografia przywołała miłe wspomnienie.
Pozdrawiam

14 lat temu