27-04-2011 19:31
Tytuł: leżąc na chodniku
Rolleiflex T/Kodak PF 100/lab
Komentarze
irmi
no przecież by jej nie zażarł , za to pieska sąsiadów czemu nie 
xrog
| irmi napisał(a): ja ostatnio leżałam na zaskrońcu |
To mi przypomniało tę historię z wężem boa...
| "Ktoś opowiedział: ...Wiesz, wczoraj moja koleżanka przyszła mi się pożalić. Weterynarz zabrał jej ukochane zwierzątko. Ale od początku. To zwierzątko to boa dusiciel. Koleżanka hodowała go od 10 lat. Spała z nim..., traktowała go jak pieska. Spacerował (w cudzysłowie) po całym domu. Jak kładł się spać, to tak fajnie zwijał się w spiralkę. Ale od jakichś 3 tygodni coś złego się z nim działo. Zachorował. Nie jadł, już nie zwijał się w taką spiralkę, tylko wyciągał się jak długi obok niej. "Chyba się do mnie upodabnia ;-)" - mówiła z uśmiechem dziewczyna. Zaniosła go do weterynarza. Gdy weterynarz usłyszał historię, włos mu się na głowie zjeżył. Wezwał odpowiednie służby, przyjechały natychmiast, zawinęły węża. Weterynarz tłumaczy: dusiciele potrzebują około 10 lat, by dojrzeć w pełni (hodowała go przez 10 lat). Potem przychodzi czas, gdy robią sobie miejsce w brzuchu. Taki czas trwa do 3 tygodni (nie jadł 3 tygodnie). W ten sposób przygotowują się do połknięcia wielkiego posiłku. A gdy wyciągają się jak długie, to sprawdzają, czy posiłek zmieści się im w brzuchu..." |
irmi
ach , ta wiosna
DAAD
irmi napisał(a): tymczasem zaskroniec był wyraźnie zdziwiony ![]() |
Pewnie nawet swoich imion nie znaliście, ach ta młodzież
sej
DAAD napisał(a):
Trochę go upaś, będzie pyton ![]() |
Upasiony jest leniwy.
Podobno lepszy zaskroniec, byle waryjot.
irmi
zatkało mnie , bo zawsze myślałam ,ze chodzi o pytona
a bylo to tak-w brzozowym zagajniku rosły zawilce, połozyłam się więc na zeszłorocznych suchych liściach ,żeby zrobić gniotka , a jak sie podniosłam , to sie okazało ,że pode mna jest spora samiczka zaskrońcowa
zawsze myslalam ,ze z mimiką u gadów krucho , tymczasem zaskroniec był wyraźnie zdziwiony 
DAAD
sej napisał(a): Orzesz Ty... Moja żona to uwielbia. ![]() |
Trochę go upaś, będzie pyton
Irmi trochę łgałem z tym leżeniem, po to mam te dwuokie aparaty, żeby tylko klęknąć i cyk
sej
Orzesz Ty... Moja żona to uwielbia. 
irmi
DAAD, jeśli chodzi o wybór dziwnych miejsc do leżenia to nie jesteś osamotniony, ja ostatnio leżałam na zaskrońcu
sej
Sam wstałeś, czy może...
Obrazek coś ma przyciągającego uwagę.
To "coś" wymyka się definicji.
Może później... albo kiedyś ?
Pet
Eleganckie.
jarek
Ciąg Fibonacciego ?