11-04-2011 12:17
Tytuł: historie kuchenne
pinhole, reala
Komentarze
zuzka
pychota... będą następne 
irmi
pachną wafelki z tego kadru
zuzka
| rouge napisał(a): Znasz pralinki Leonidasa ? Jak tylko o nich pomyślę, to od razu przebieram nogami ... |
niestety nie znam, ale może oszczędza mi to przebierania nogami...
rouge
| rbit9n napisał(a): sam się zastanawiam (my sobie ostrzymy zęby na czekuladę belgijską z biedy), |
Znasz pralinki Leonidasa ? Jak tylko o nich pomyślę, to od razu przebieram nogami ...
rouge
| zuzka napisał(a): Oczywiście. Ani dzisiaj środa popielcowa, ani Wielki Piątek. No, chyba że ktoś ma indywidualne postanowienie czy coś w tym guście. Ale to już nie wnikam... Jeśli masz - może to rzeczywiście dla Ciebie wyrzeczenie, więc będziesz dumny jak paw, jeśli wytrwasz ;-P |
No tak, każdy dobiera sobie takie postanowienia, na jakie go stać. To jest zdroworozsądkowe. Po co czuć smak goryczy skoro życie może być takie słodkie nawet w Wielkim Poście.
zuzka
| rouge napisał(a): W wielkim poście tyko w piątki ? |
Oczywiście. Ani dzisiaj środa popielcowa, ani Wielki Piątek. No, chyba że ktoś ma indywidualne postanowienie czy coś w tym guście. Ale to już nie wnikam...
Jeśli masz - może to rzeczywiście dla Ciebie wyrzeczenie, więc będziesz dumny jak paw, jeśli wytrwasz ;-P
a jak ktoś ma cukrzycę, to dopiero ma przechlapane...
rbit9n
| rouge napisał: Czy ktoś w tym katolandzie pości ? ![]() |
sam się zastanawiam (my sobie ostrzymy zęby na czekuladę belgijską z biedy), kiedy widzę ile ludziska wódki kupują. ale Żona mówiła, że akurat dyspensa była, czy jak to się tam nazywa. znaczy Józefa, o! ale tydzień później nie było Józefa, a ludziska dalej wódkę kupowali. no nie wiem, może b.p. B-16 pozwolił chlać wódkę na umór w Wielki Post?
jan3110
Na razie na takie smakołyki jeszcze jest.
rouge
zuzka napisał(a):
A to piątek dzisiaj? Jak pamiętam, to w piątki poszczę. |
W wielkim poście tyko w piątki ?
zuzka
| rouge napisał(a): Czy ktoś w tym katolandzie pości ? ![]() |
A to piątek dzisiaj? Jak pamiętam, to w piątki poszczę.
DAAD
Tak - ci co im się wypłata skończyła 
rouge
Czy ktoś w tym katolandzie pości ? 
Malczer
Napoleonka i placek ze śliwkami, mniam
...
zuzka
U mnie dzisiaj skończyło się na szarlotce ;-)
JekyllAndHyde
akurat nie mam mleka w domu 
rbit9n
| burton3 napisał: Kurde, smaku mi narobiłeś na taką babeczkę kajmakową, albo wafelka z masą kajmakową ![]() |
babeczkę kajmakową jadłem w pracy, kolega w keksie kupił. niezły keks, mniam.
zuzka
Mniam! Ale się łakomy wątek zrobił. Muszę coś przekąsić. Koniecznie.
orwo
a ja ze słodyczy to 
DAAD
Ja zaś goloneczkę 
implicite
Ze słodyczy to ja głównie czipsy.
rouge
Mleko od krowy, rogalik własnej roboty i cukier na spodeczku. Rogala moczymy w mleku, następnie wkładamy do cukru a potem do ust. 
zuzka
smacznego zatem!!
burton3
| rbit9n napisał(a): kajmakiem bym się zażerał niczym kajman. |
Kurde, smaku mi narobiłeś na taką babeczkę kajmakową, albo wafelka z masą kajmakową
Gata
smakowite 
rbit9n
| DAAD napisał: Kg cukru, cztery litry wody, 10dkg drożdży. Odczekać przedestylować i dopiero jest jazda ![]() |
dobrze jest dodać kilo gruszek, na przykład konferencji.
rbit9n
kajmakiem bym się zażerał niczym kajman.
zuzka
Też kaloryczne. I do tego nie tylko ;-)
DAAD
Kg cukru, cztery litry wody, 10dkg drożdży. Odczekać przedestylować i dopiero jest jazda 
zuzka
Kg cukru, litr mleka - gotujesz aż zacznie lekko zmieniać kolor i ściągasz z ognia. Jak przestygnie smarujesz fafelki i masz już gotową... bombę kaloryczną!
A cukier w Czechach po 3,30, więc panika nas nie dotyczy ;-D
DAAD
Zdjęcie na tak! choć powiem szczerze, że na mleku i wafelkach to bym kopyta dawno wyciągnął 
Malczer
Cukier? Nooo, to możliwe...
Zaczytane ostatnio: „Mieszaj głośniej, niech sąsiedzi wiedzą, że mamy cukier”. 
zuzka
| Malczer napisał(a): Mleko chyba chciało spierdzielić z kadru ![]() |
a może jednak cukier? ;-D
Malczer
Mleko chyba chciało spierdzielić z kadru 
keraltok
Zacna kolorki.