Autor

zuzka

11-04-2011 12:17

Tytuł: historie kuchenne

pinhole, reala

Komentarze

keraltok

keraltok

Zacna kolorki.

14 lat temu
zuzka

zuzka

pychota... będą następne

14 lat temu
irmi

irmi

pachną wafelki z tego kadru

14 lat temu
zuzka

zuzka

rouge napisał(a):
Znasz pralinki Leonidasa ? Jak tylko o nich pomyślę, to od razu przebieram nogami ...


niestety nie znam, ale może oszczędza mi to przebierania nogami...

14 lat temu
rouge

rouge

rbit9n napisał(a):
sam się zastanawiam (my sobie ostrzymy zęby na czekuladę belgijską z biedy),


Znasz pralinki Leonidasa ? Jak tylko o nich pomyślę, to od razu przebieram nogami ...

14 lat temu
rouge

rouge

zuzka napisał(a):
Oczywiście. Ani dzisiaj środa popielcowa, ani Wielki Piątek. No, chyba że ktoś ma indywidualne postanowienie czy coś w tym guście. Ale to już nie wnikam...
Jeśli masz - może to rzeczywiście dla Ciebie wyrzeczenie, więc będziesz dumny jak paw, jeśli wytrwasz ;-P


No tak, każdy dobiera sobie takie postanowienia, na jakie go stać. To jest zdroworozsądkowe. Po co czuć smak goryczy skoro życie może być takie słodkie nawet w Wielkim Poście.

14 lat temu
zuzka

zuzka

rouge napisał(a):
W wielkim poście tyko w piątki ?


Oczywiście. Ani dzisiaj środa popielcowa, ani Wielki Piątek. No, chyba że ktoś ma indywidualne postanowienie czy coś w tym guście. Ale to już nie wnikam...
Jeśli masz - może to rzeczywiście dla Ciebie wyrzeczenie, więc będziesz dumny jak paw, jeśli wytrwasz ;-P


a jak ktoś ma cukrzycę, to dopiero ma przechlapane...

14 lat temu
rbit9n

rbit9n

rouge napisał:
Czy ktoś w tym katolandzie pości ?

sam się zastanawiam (my sobie ostrzymy zęby na czekuladę belgijską z biedy), kiedy widzę ile ludziska wódki kupują. ale Żona mówiła, że akurat dyspensa była, czy jak to się tam nazywa. znaczy Józefa, o! ale tydzień później nie było Józefa, a ludziska dalej wódkę kupowali. no nie wiem, może b.p. B-16 pozwolił chlać wódkę na umór w Wielki Post?

14 lat temu
jan3110

jan3110

Na razie na takie smakołyki jeszcze jest.

14 lat temu
rouge

rouge

zuzka napisał(a):
rouge napisał(a):
Czy ktoś w tym katolandzie pości ?


A to piątek dzisiaj? Jak pamiętam, to w piątki poszczę.


W wielkim poście tyko w piątki ?

14 lat temu
zuzka

zuzka

rouge napisał(a):
Czy ktoś w tym katolandzie pości ?


A to piątek dzisiaj? Jak pamiętam, to w piątki poszczę.

14 lat temu
DAAD

DAAD

Tak - ci co im się wypłata skończyła

14 lat temu
rouge

rouge

Czy ktoś w tym katolandzie pości ?

14 lat temu
Malczer

Malczer

Napoleonka i placek ze śliwkami, mniam ...

14 lat temu
zuzka

zuzka

U mnie dzisiaj skończyło się na szarlotce ;-)

14 lat temu
JekyllAndHyde

JekyllAndHyde

akurat nie mam mleka w domu

14 lat temu
rbit9n

rbit9n

burton3 napisał:
Kurde, smaku mi narobiłeś na taką babeczkę kajmakową, albo wafelka z masą kajmakową

babeczkę kajmakową jadłem w pracy, kolega w keksie kupił. niezły keks, mniam.

14 lat temu
zuzka

zuzka

Mniam! Ale się łakomy wątek zrobił. Muszę coś przekąsić. Koniecznie.

14 lat temu
orwo

orwo

a ja ze słodyczy to

14 lat temu
DAAD

DAAD

Ja zaś goloneczkę

14 lat temu
implicite

implicite

Ze słodyczy to ja głównie czipsy.

14 lat temu
rouge

rouge

Mleko od krowy, rogalik własnej roboty i cukier na spodeczku. Rogala moczymy w mleku, następnie wkładamy do cukru a potem do ust.

14 lat temu
zuzka

zuzka

smacznego zatem!!

14 lat temu
burton3

burton3

rbit9n napisał(a):
kajmakiem bym się zażerał niczym kajman.

Kurde, smaku mi narobiłeś na taką babeczkę kajmakową, albo wafelka z masą kajmakową

14 lat temu
Gata

Gata

smakowite

14 lat temu
rbit9n

rbit9n

DAAD napisał:
Kg cukru, cztery litry wody, 10dkg drożdży. Odczekać przedestylować i dopiero jest jazda

dobrze jest dodać kilo gruszek, na przykład konferencji.

14 lat temu
rbit9n

rbit9n

kajmakiem bym się zażerał niczym kajman.

14 lat temu
zuzka

zuzka

Też kaloryczne. I do tego nie tylko ;-)

14 lat temu
DAAD

DAAD

Kg cukru, cztery litry wody, 10dkg drożdży. Odczekać przedestylować i dopiero jest jazda

14 lat temu
zuzka

zuzka

Kg cukru, litr mleka - gotujesz aż zacznie lekko zmieniać kolor i ściągasz z ognia. Jak przestygnie smarujesz fafelki i masz już gotową... bombę kaloryczną!

A cukier w Czechach po 3,30, więc panika nas nie dotyczy ;-D

14 lat temu
DAAD

DAAD

Zdjęcie na tak! choć powiem szczerze, że na mleku i wafelkach to bym kopyta dawno wyciągnął

14 lat temu
Malczer

Malczer

Cukier? Nooo, to możliwe...
Zaczytane ostatnio: „Mieszaj głośniej, niech sąsiedzi wiedzą, że mamy cukier”.

14 lat temu
zuzka

zuzka

Malczer napisał(a):
Mleko chyba chciało spierdzielić z kadru


a może jednak cukier? ;-D

14 lat temu
Malczer

Malczer

Mleko chyba chciało spierdzielić z kadru

14 lat temu