Autor

noritsu-koki

24-03-2011 13:03

Tytuł: Paper cities.

Mamiya c220 + 80mm 2.8 + Fuji Pro 400H. Tym razem labolud spartolił sprawę po całości, ale udało się przywrócić zdjęcie do stanu oglądalności po gruntownym liftingu za pomocą funkcji usuwania kurzu w podczerwieni oraz stempelka w szopie.

Komentarze

peludito

peludito

Coś jest w tym zdjęciu jak gdyby nostalgicznego, chociaż nie bardzo umiem coś więcej powiedzieć na ten temat

15 lat temu
Grisza

Grisza

Ładnie kolorystycznie, w kadrze chaotycznie, ale w sumie mi to gra

15 lat temu
noritsu-koki

noritsu-koki

chloe napisał(a):
i właśnie dlatego dojrzewam do wołania koloru na chacie.


To samo pomyślałem, gdy otrzymałem te rolki z powrotem. Zastanawiam się jeszcze tylko, czy przy moim przerobie filmów będzie mi się opłacać kupować zestaw Tetenala, zważywszy na trwałość już rozrobionej chemii (bodaj 6 tygodni). Musiałbym zrobić co najmniej kilkanaście rolek w tym czasie.

Ale coś czuję, że i tak w przyszłym miechu kupię, będzie motywacja najwyżej, by częściej focić.

15 lat temu
marika

marika

i właśnie dlatego dojrzewam do wołania koloru na chacie.

15 lat temu
cichy70

cichy70

no i gitara, podobasie

15 lat temu