13-03-2011 20:14
Tytuł: +
neopan 400
Komentarze
implicite
A może i dzisiaj pokłócilibyśmy się o jakieś zdjęcie? Wciąż tylko komplimenty sobie ładujemy do lufy. W końcu przydałoby się z tej strzelby wypalić.
januszM
Może i nie ma tutaj nic w detalach szczególnego ale całość mi się podoba.
Coś ma to zdjęcie, że chce się dłużej na nim zatrzymać wzrok.
viper1986
A istnieje jakaś definicja gniota? To bym się na przyszłość wystrzegał...
Edit:
Ludzi w tle przykuwa uwagę. Podoba mi się.
zild
hmm czasem tak bywa że by się coś wrzuciło i się przebiera itp bynajmniej ja tak mam ;p
i niewypał się wrzuci ;p
na ścianie mają zacne wisieć ;]
DAAD
| wadi-akarit napisał(a): Oczywiście miejsca gdzie zaczynają się kolejne etapy kazdy definiuje sam. |
Gadanie mnie się moje zdjęcia podobają, i nikt mi humoru nie popsuje.
Picasso same gnioty malował i co, dzisiaj mówią, że artysta wielki
MartaW
komu podać pistolety?

Grisza
Pewnie, że mam
rouge
| wadi-akarit napisał(a): Zastanawia mnie co skłania użyszkodników ewidentnie z potencjałem, (patrząc na wcześniejsze prace tak wnioskuję), do zamieszczania takich gniotów. |
Bo (parafrazując mistrza)... Ludzie to po prostu wstydu nie mają.
wadi-akarit
AnnaP napisał(a):
Dotyczy to każdego z nas. Obawiam się, że Ciebie również. |
Nie przeczę, ale są granice
Gradacja:przeciętne-słabe-gniot powiedzmy
Staram sie nie wrzucać poniżej "przeciętne". Oczywiście miejsca gdzie zaczynają się kolejne etapy kazdy definiuje sam. | Grisza napisał(a): może dlatego że nie robisz ich świadomie |
Świadomie, świadomie. Myślisz, że masz patent na "świadome robienie gniotów"?
eMPe
tak...potrafisz duzo lepiej, ciekawiej
Grisza
może dlatego że nie robisz ich świadomie
AnnaN
| wadi-akarit napisał: Zastanawia mnie co skłania użyszkodników ewidentnie z potencjałem, (patrząc na wcześniejsze prace tak wnioskuję), do zamieszczania takich gniotów. |
Dotyczy to każdego z nas. Obawiam się, że Ciebie również.
wadi-akarit
Zastanawia mnie co skłania użyszkodników ewidentnie z potencjałem, (patrząc na wcześniejsze prace tak wnioskuję), do zamieszczania takich gniotów. Nie ma tu dla mnie nic co by przykuwało uwagę. Miejsce znam jak zły szeląg ponieważ tuż obok od kilku lat noszę kolory do wołania i mam podobnych zdjęć dziesiątki. Zwykle powstawały na 36 lub 37 klatce... Nigdy jednak nie przyszłoby mi do głowy żeby coś takiego wrzucić do galerii 
Marian
Waldi ma rację. Ale dzisiaj to już dokument. Stolica a jeszcze takim stepem czuć. Dzisiaj podobno już piękna. Czas chyba pendolinem pojechać.