27-02-2011 00:41
Tytuł: Wyjście Pawła
Jeden z pierwszych barytonów. Takich, co to umiałem wysuszyć:) Skanuje sie jakoś na zielonkawo, nie mam pojęcia, dlaczego. Ton rzeczywisty bardzo trudno mi oddać - to coś koło tego. W każdym razie różnica w fizycznym zdjęciu z papieru i takim plastiku stała się dla mnie oczywista. I bolesna. Dziad Fotonbrom/Wój Fenal
Komentarze
rbit9n
jak robisz na fotonie, który jest cienki, to nic Ci nie strzela. jak będziesz robił na grubasie pokroju fomy, to zobaczysz.
peludito
oj... nie gdzie sucho? Bo ja stawiam szybkę koło kaloryfera, co by szybciej było
i nic nie strzela. Inna sprawa, że temu ze skanu to chyba nie dałem do końca wyschnąć - po kilku godzinach odciąłem, bo tak ładnie wyglądał, że nie mogłem zdzierżyć. I tera siedzi w książce. W ogóle na razie jestem w pupie z oprzyrządowaniem - sprawnego nożyka nie mam, szyb ni kafelków nie mam, mam jeno jeszcze trochę tych bromów, taśmę i dobre chęci
@Janus: jak zdążę zrobić tak, żeby bez wstydu pokazać - przywiozę Ci taką na wernisaż Syna Juna. Tamta zeskanowana jest trochę skropowana, gdysz odcinając naderwałem centymetr rogu:/
rbit9n
na szybie okiennej to nie. w ogóle nie można suszyć nigdzie tam gdzie jest sucho. ja kiedyś nie mogłem zostawić szyb w łazience i mnie strzelająca taśma obudziła w środku nocy.
peludito
| rbit9n napisał(a): a spróbuj zeskanować fomabroma chamonis (frans. szamała). to jest dopiero bydle. |
się za niego nie zabieram, bo to mój najlepszy papier i się boję podchodzić
Na razie katuję fotonbromy i dostrzegam poważną potrzebę wizyty u szklarza. Prawie zdecydowałem się na suszenie na szybie okiennej, ale w porę zobaczyłem, o co chodzi z tą taśmą
A cienkie te papirki... Niczem mokra chustka do nosa.
janus
Chyba nie wyjscie, a wejscie.
I nie Pawla, a Szawla.
I nie z dworca, a do Damaszku.
Napisze jeszcze, ze zdjecie bardzo mi sie podoba i chetnie popatrzylbym na nie w postaci barytonowej.
Przypomina mi przy okazji jedno moje zdjecie, ktore jednak nie zahaczalo o tematyke biblijna.
rbit9n
a spróbuj zeskanować fomabroma chamonis (frans. szamała). to jest dopiero bydle.
Malczer
Ważne, że jest jakieś wyjście. Nawet nogami do góry
...
peludito
Owszem, Agatko, to śmieci z tego remontu.
Gata
czy to śmieci z remontu dworca?
Flawiusz
eeeee... ktoś bajzlu narobił a tyś to sfotografował? Zamiast za aparat, trza było za miotłę chwycić!