07-01-2008 23:11
Tytuł: Pies
.. jaki jest, każdy widzi ;] Lubisiowe pstryki przez szybę
Komentarze
dre
małe niezrozumienie z pouczającym morałem 
myshu
no to dałam ciała.. zapomniałam, że niektórzy pija w nocy 
Yoonson
a po co innego stawia się szklankę wody kole łóżczka? - do płukania prania?
dobra - dość tego na dziś - biorę szklankę z wodą i ide prać - dobranoć...
irmi
znaczy nawilżacz .....
ja zrozumialam ,ze yoonson stawia tę wodę do picia 
Yoonson
że co? zamiast do szklanki? nie kumkam...
myshu
to trzeba zainwestować w takie coś na kaloryfer.. wieszasz, nalewasz wodę i już 
irmi
to teraz sobie wyobraź kota razem z dwoma sporymi psami 
Yoonson
kiedyś miałem kota w domu i najgorsze z niego było to, że na powierzchni wody, jaką stawiam na noc koło łóżka - rano zawsze unosiła się kocia sierść - klimat jak cholera...
kota już nie ma.
irmi
mam w domu sporo zwierzęcych włosów , w koncu mozna by je jakoś pozytecznie wykorzystać
moze pakować w małe paczuszki i sprzedawać na alledrogo reklamując jako "poprawiacz klimatu " 
myshu
Romek, bo dostaniesz pstryka w nos 
romek
paprochy na zdjeciu sa trendy w internecie i na papierze o formacie do 18x24. powyzej uczucie klimatycznosci znika :]
irmi
a co z ich całkowitą powierzchnią , kształtem i wielkością ? 
myshu
policz Irmi ile jest u mnie i nie przekraczaj 
dre
z umiarem Irmi, z umiarem 
irmi
Dre , bo mi zaraz wmówisz i zamiast czyscić zacznę jeszcze specjalnie posypywać 
dre
z paprochami jest bardziej klimatyczne 
myshu
Irmi, a wiesz.. jakoś dopiero teraz je zobaczyłam 
irmi
oj sympatyczne , takie letko wystrachane to psisko
a paprochów to się pewnie z lenistwa nie wyczyściło 
jacab1
bardzo przyjemny fot psa... podoba mi się to co dzieje się w obszarze nieostrym....