03-01-2008 15:40
Tytuł: Walcząc z deszczem
Kwadrat z prostokąta, centralnie zamierzony, Rossman 100, kolor zdjęty w PS, winieta w PS, ale taką samą (albo lepszą, bo nieregularną) potrafię/iłem też pod powiększalnikiem zrobić.
Komentarze
fotoptikon
Ja wiem, widzę, ale tu jeszcze chodziło o ogrom wydmy, którego nie widać na kwadracie. Powiem wam, o co chodziło: wydma miała być globem, a ludzik miał być Homo sapiens, który idzie po tym globie, nie widząc co jest za horyzontem... 
fotoptikon
No własnie, centralność jakiegoś elementu gasi poczucie przestrzeni - tak bym to mądrze ujęła...
Malczer
Wrzuciłem celowo do porównania, bo chociaż to nie wydma, i nie po to, aby konkurować, ale chodziło mi o pokazanie centralnego kadru w takiej (podobnej) sytuacji.
fotoptikon
Z tą winietą mam wrazenie, jakbym patrzyła przez lunetę... Wtedy zwykle robi się "centralny kadr"...
rbit9n
Hmm... Ja się nie zgodzę, właśnie zdjęcie skadrowane tak jak miniatura, uwidacznia zamysł alienacji i marności wobec ogromu świata i jak nie lubię obcinania tego co prostokątne i odwrotnie, to tu się zgadzam z ito w 102%. Ale to chyba rozmowa nie pod tym zdjęciem. Z drugiej strony, nie lubię pytania "co poeta miał na myśli".