06-02-2011 12:56
Tytuł: :D
Podrygi dworcowe - ciąg dalszy. Znowu Zachodni.
Komentarze
peludito
50mm, żebym się nawet położył nie mam szans na proste linie - szkło nie jest wolne od dystorsji. Nie jestem fanem zabawy w prostowanie kadrów na skanach, więc zostawiam "as is". Co do zgięcia nóg w kolanach, możesz mieć rację. To marne wytłumaczenie, ale nie miałem zbyt wielkiego komfortu kadrując w tym miejscu: kręciło się sporo osób. Jak już skadrowałem musiałem się skupić na tym, żeby utrzymać klocek na tej 1/30 (chyba tak tam było) i, olewając wręcz chore zainteresowanie przechodniów, utrzymać kadr.
Nie wiem, o co tu chodzi. Na zagranicznych dokumentach pan fotograf bezczelnie zagląda ludziom w twarze z metra na przejściu dla pieszych i nikt na to nie zwraca uwagi. W Polsze idę z aparatem na cycku i wszyscy, od pięcioletniego szkraba po wiekową staruszkę, wlepiają się jakbym wyszedł na spacer z przytroczoną elektryczną krajalnicą do wędlin
Edyta do Dariusza: mogę dwa dziennie, ale dziękuję za przypomnienie
DAAD
Pewnie mi się dostanie, ale powiem tak. Peludito możesz więcej 
Snaut
Kucnalbym, a raczej zgial troche nogi w kolanach, zeby linie krat byly bardziej rownolegle - wyglada troche tak jak robione z gory. Ale z drugiej strony mozliwe, ze pod "usmiechem" pojawilby sie pusty, bezsensowny dol. Jaka to ogniskowa?
peludito
Ale po co byś kucnął, Snaut? Gdybym kucnął straciłbym panów. I tak żal mi pupę ściska, że było za ciemno by zamykać dziurę. A gdyby nie było za ciemno żal by mi ściskał, że nie mogę zamknąć, bo jest zacięta. Co do kominka - przecież też przez kominek ziorkam.
Snaut
Fajne, choc ja bym kucnal (od kominka tak mi sie zrobilo)
peludito
| burton3 napisał(a): Na pkp ciężko o uśmiech ![]() |
To święta prawda, ale gość w drugim planie dał radę. Tyle że to trzeba w barze posiedzieć
burton3
Na pkp ciężko o uśmiech 
MartaW
... I tak żal mi pupę ściska, że było za ciemno by zamykać dziurę. A gdyby nie było za ciemno żal by mi ściskał, że nie mogę zamknąć, bo jest zacięta. ...
Nic to, grunt, że uśmiech wyraźny