21-12-2010 22:18
Tytuł: ...
pentax mz-10, pan 400, obiektyw ""anarchistyczny""
Komentarze
xrog
Dziękuję za miłe słowa i kłaniam sie uniżenie.
Sądzę, że takie efekty specjalne prędzej czy później się przejedzą.
Im bardziej wymyślny efekt, tym mniej jest pasujących do niego motywów.
Ale trochę zabawy "po drodze" można mieć z tego, czyż nie?
Ciekawym aspektem takich zdjęć jest to, że na matówce one wyglądają trochę inaczej
niż wywołany obraz. Podczas patrzenia w wizjer mózg stara się skompensować wady optyki. Końcowy rezultat jest zawsze trochę zaskakujący.
I jakie to wygodne nie przejmować się jakością!
implicite
Mnie zdjęcia Autora od początku się podobają.
Malczer
Jeden z moich zdobycznych obiektywów w sobotę też zaliczył glebę. Niby niemiecki jest i bardziej gleba ucierpiała, chyba działa, ale jak wywołam film to może się okazać, że też jestem „anarchistą”
...
FILIP
Początkowo twoje zdjęcia średnio mi podobały się, ale teraz wciągają, oj wciągają coraz bardziej 
neurotop
Twoje zdjęcia to takie "skrinszoty" z mózgu będącego na kwasie albo kto tam wie na czym. Po prostu dobre!
jarek
Fajnie pokombinowałeś.
Marian
x jesteś inspiracją dla mojej drogi twórczej, bardzo mi sie podoba
DAAD
Chyba będę robił podobne zdjęcia, rozebrałem jeden obiektyw i nie idzie mi z jego zmontowaniem.
eMPe
z godnością podda się chłoście. Trafia do mnie ta fotografia !