12-12-2010 17:13
Tytuł: Zima miejska
trix 400, canon 1, canon 50/1.8
Komentarze
janus
Dzięki! O to zapewnienie mi chodziło, teraz mogę już spać spokojnie.
PS: Grzesiu, czy wiesz może, jak "chodzić" po stronie Meyerowitza? Zarejestrowałem się tam entuzjastycznie, ale dalej klops, nie wiem, jak się poruszać.
Grisza
| janus napisał(a): Rozumiem. Z tym że masz pewnie na myśli operowanie dalmierzem, tak? Z lustrzanką w oczodole pewnie jest się bardziej skazanym na to, co pokazuje sam wizjer czy mylę się? :-) |
No niby bardziej ale ja jak otworzę lewe oko to nawet z lustrzanką przy twarzy nawet całkiem sporo widzę co się dzieje dookoła.
janus
Rozumiem. Z tym że masz pewnie na myśli operowanie dalmierzem, tak? Z lustrzanką w oczodole pewnie jest się bardziej skazanym na to, co pokazuje sam wizjer czy mylę się? :-)
Grisza
do pionu to rzadko ale czasem tu to był canonet to chyba 40mm.
Co do szybkości to raczej na odwrót mam, szybciej muszę przewidywać sytuację w szerokim kącie bo bliżej jestem i mniej czasu jest na korektę. W 50mm jest w moim odczuciu więcej czasu na decyzję co i jak wkomponować w obraz, bo jestem dalej mam odrobinę więcej czasu na reakcję i przewidzenie jak się potoczą sprawy
janus
Jeszcze dopisałem, ale się przecięliśmy, więc nie zauważyłeś, to wklejam:
PS: To jeszcze po(m)edytuję... Czy pięćdziesiątkę na ulicy w ogóle ustawia się do pionu? Trochę trudno mi to sobie w głowie skomponować.
I jeszcze: A z taką pięćdziesiątką to chyba musisz być trochę szybszy niż z szerszym kątem czy nie? Jak to jest?
Grisza
Nie zdarza mi się, że za ciasno, czasem z 35mm albo z 28mm zdarza mi się, że za szeroko jest i muszę podejść bliżej niż mi się wydaje że to konieczne. 50tkę mam najlepiej opanowaną, intuicyjnie szukam kadrów takich pod 50mm, do szerszych się muszę chwilkę poprzyzwyczajać
janus
Hehe... Ja znam nawet jednego takiego, co by się nie pogniewał, jak by taką odbitkę dostał.
No dobra, skoro już zacząłem temat:
A nie bywa Ci czasem za ciasno z 50mm? Nie zdarza się, że chciałbyś odskoczyć, a nie ma gdzie? Jak to właściwie jest na ulicy? Poza tym, że zima...
:-)
PS: To jeszcze po(m)edytuję... Czy pięćdziesiątkę na ulicy w ogóle ustawia się do pionu? Trochę trudno mi to sobie w głowie skomponować.
Grisza
bo ja z 50mm obiektywem najlepiej się rozumiem, muszę zrobić z tego odbitkę
janus
Ach, jakie to dobre jest, Grzesiu. Kurczę, no naprawdę, podoba mi się to zdjęcie.
Se wróciłem jeszcze ot tak, przy okazji szukania ogniskowej 50mm na ulicy. :-)
burton3
No takie zdjęcia to aż miło się ogląda 
viper1986
Ładnie!
Yeti
Super kadr,a w miescie to trudne,pani z prawej(jasna),zmienia sie w pania a lewej(ciemna) i wszystko gra ;-)
zild

implicite
Ja do strita biorę cyfrę. Jednak.
Grisza
trafi mi się czasem udana klatka streetowa
Będę pamiętał
janus
"Fajne"? - To jest, kurtka, fantastyczne...!
Grisza poza tym, że robi dobre zdjęcia, to jeszcze nieinwazyjnie przekonał Janusa co do wartości streeta per se.
Grzesiu, wspomnij o mnie w godzinę odbitek...

babcia
lubiem 
peludito
No łumisz, Grisza, łumisz... Mi tam nic nie przeszkadza i nie bruździ, panieny świetnie obiegły pana (chyba?), jezd dynamika.
Grisza
wiem się grzecznie przywitała i dygnęła, i też była w szoku
Yoonson
a wiesz, że zostałeś wyśledzony przez moją Córkę w Galerii (tfu! co za słowo) Mokotów?
Grisza
nie pamiętam jaka to była przesłona ale jak się znam to było między f4 a pełną dziurą
Yoonson
a na jakiej przysłonie to robiłeś?
widziałbym te dwie główne postaci jeszcze bardziej odseparowane od ulicy.
do tego ta postać po prawej mi bruździ w kadrze, szkoda...
DAAD
Fajnie trafione 
Gata
czapka wypas 
cichy70
fajne 
Grisza
Nie wiem, nie próbowałem