24-10-2010 22:37
Tytuł: Badyl Plażowy
Kiev 88 MC Volna 80/2.8 Ilford Delta 400 (R 09 1+50@18min) Agfa Multicontrast Sorki za smugi :/
Komentarze
Bigshrimp
| SQ6GIT napisał(a): Ja chyba właśnie wrócę do Kieva, ale wersja 60. Miałem i był fajny, matówka jasna że hoho, czasy trzymał, nawet 500/1000, pomiar z pryzmatu był bezbłędny, generalnie fajny i niedoceniany aparat to był. No i Kalejnar 150/2.8 - miód.. Do tego 65mm/2.8 i wszystko gra i buczy! :-) W grudniu jadę na Ukrainę, to sobie sprawię! (o, stąd brałem: www.araxfoto.com) |
Też w pewnym momencie myślałem aby zamówić Kieva ze strony która podałeś, chciałem mieć maszynkę z płócienną migawka lecz trochę mnie odstraszyło przesyłanie pieniędzy na Ukrainę.
Po kradzieży mojego Pentacona udało mi się kupić "nowego" ponownie w jeszcze lepszym stanie niż miałem poprzedniego i jestem bardzo szczęśliwy
Gdyby jeszcze mi Kiev trzymał czasy byłbym jeszcze bardziej szczęśliwy
SQ6GIT
Ja chyba właśnie wrócę do Kieva, ale wersja 60. Miałem i był fajny, matówka jasna że hoho, czasy trzymał, nawet 500/1000, pomiar z pryzmatu był bezbłędny, generalnie fajny i niedoceniany aparat to był. No i Kalejnar 150/2.8 - miód.. Do tego 65mm/2.8 i wszystko gra i buczy! :-) W grudniu jadę na Ukrainę, to sobie sprawię! (o, stąd brałem: www.araxfoto.com)
irmi
| Bigshrimp napisał(a): bez sentymentu sprzedam to radzieckie ustrojstwo. |
a ja mam dwa i sobie nie wyobrażam nic innego
Bigshrimp
No cóż oddałem w ramach reklamacji ale będę się chyba wyzbywał tego Kieva. Nabyłem Mamiye RB 67 tylko czekam aż mi obiektyw naprawią, gdy będzie gotowy bez sentymentu sprzedam to radzieckie ustrojstwo.
edit: literówka
irmi
do Gecyngiera trza było posłać, choć w 1/500 i 1/1000 i tak nie wierzę , nie w tak starym sprzęcie i nie w radzieckim
Bigshrimp
FotoComplex w Gdyni
irmi
a gdzie ten aparat był w serwisie?
hobbes
aha..hmm 
SQ6GIT
Też w pewnym momencie myślałem aby zamówić Kieva ze strony która podałeś, chciałem mieć maszynkę z płócienną migawka lecz trochę mnie odstraszyło przesyłanie pieniędzy na Ukrainę.
Po kradzieży mojego Pentacona udało mi się kupić 'nowego' ponownie w jeszcze lepszym stanie niż miałem poprzedniego i jestem bardzo szczęśliwy
No właśnie jesli to jedyna obawa, to nie masz się czego obawiać. handlowałem już z tym sprzedawcą 2x, spotkałem go na żywo, jest uczciwy. Natomiast co jest fajne w tych Araxach, że czasy trzymają, szczelne są, itd - lista "upgrade" na stronie... :-)