19-10-2010 20:31
Tytuł: Alone.
Ciążowo, ciąg dalszy. Rollei Retro 400s w Rodinalu, skan własny.
Komentarze
romek
| DAAD napisał: No kurde Tyś chyba żadnej kobiety nie zaciążył? |
to ma jakikolwiek związek z tym co napisałem, czy po prostu taka dygresja naszła?
DAAD
| romek napisał(a): niż 'wyglądam jak nabrzmiała, pękająca bulwa' |
No kurde Tyś chyba żadnej kobiety nie zaciążył?
Jurek
| noritsu-koki napisał(a): Naprawdę sądzisz, że przy tych środkach wyrazu chciałem pokazać radość macierzyństwa? |
Nie ze wzgledu na powiedzmy, ksztalty modelki, ale ze wzgledu na brak autentycznosci tej depresyjnosci (ktora jak rozumiem chciales uzyskac), zaliczylbym ten obrazek do mniej udanych. Cialo cialem, choc dominuje obraz, ale i tak najwazniejsza pozostaje twarz, ktora zdradza ze depresyjnosc jest udawana albo nie udalo Ci sie jej uchwycic.
Odnoszac sie do wypowiedzi Pan, to ten okres wcale nie musi byc zlem koniecznym. Oczywiscie koncowka jest uciazliwa z prozaicznych powodow (jest co dzwigac przeciez), ale mielismy z zona dobra zabawe fotografujac Jej brzuch (mniej odwaznie), a nawet krecac teledysk. Zadnej depresji nie zauwazylem, a przechodzilismy przez to cztery razy.
P.S. Nie widze tu tez pozytywnych emocji, wiec dla mnie __ nie do konca wiadomo o co tu chodzi.
romek
nie znam się bo też nie byłem w ciąży, ale wierzę że ten stan to coś bardziej rozbudowanego niż 'wyglądam jak nabrzmiała, pękająca bulwa'
bo to trochę się zrobiło jak by odczytywać zdjęcia wilhelma brasse - 'noszę piżamę, jakoś leci. nic na to nie poradzę'.
podobnie wnikliwa konotacja.
DAAD
A mnie się kuźwa nadal podoba, choć nigdy w ciąży nie byłem.
MirekM
Czyli przekaz odebrałem czytelnie. Czemu nie, tak też można.
noritsu-koki
| MirekM napisał(a): Do mnie to zdjęcie gada: "jestem w ciąży i nic na to nie poradzę". Straszna mizeria, bez pomysłu. Może jednak jestem w błędzie i miało być depresyjnie. |
Naprawdę sądzisz, że przy tych środkach wyrazu chciałem pokazać radość macierzyństwa?
MirekM
Do mnie to zdjęcie gada: "jestem w ciąży i nic na to nie poradzę". Straszna mizeria, bez pomysłu. Może jednak jestem w błędzie i miało być depresyjnie.
DAAD
Nie wiem, jestem chyba wypaczony, nadal mi się podoba.
irmi
myslę dokładnie tak jak babcia , ale nie zwracajcie na nas uwagi , trzeba przeżyc , żeby w pełni zrozumieć
co prawda muszę przyznac ,ze lubie takie zdjęcia- szczere i po prostu
pitagoras
a minie się kobiety w ciąży podobają, szkoda, że moja nie była tak odważna.
Natural
Dobre jest !!!, bardzo na mnie działa.
DAAD
| romek napisał(a): edit: a pewne teoria głosi: ciało to tylko worek na flaki i płyny ustrojowe. |
Jest jeszcze jedna teoria: "wszystko to gu...o, za wyjątkiem moczu"
rouge
| romek napisał(a): Ja na ten przykład lubię b.szczupłe dziewczyny, forma ich ciał jest dla mnie bardzo obrazotwórcza i dogaduje się z moim poczuciem estetyki. Z resztą, mi ta fotografia podoba się nie dlatego, że pociąga mnie cielesność przedstawionej tu dziewczyny, tylko z kompletnie innego rodzaju emocji. Rozumiem, że jako esteta wykluczasz zachwyty nad refleksyjnością czy nawet smutkiem. Szkoda, powiadam - szkoda. Zwłaszcza, że oprócz tego i poza pewnymi niedociągnięciami w obróbce, to wg mnie bdb obrazek. |
Tymi oto obiema rencyma się podpisuję pod powyższym.
romek
Ależ drogi Pietrku, dlaczego ostrych ripost...
To, że dla ciebie kobiecość zawiera się tylko w upatrzonym przez Ciebie punkcie gdzieś pomiędzy 'anorektycznymi modelkami' a 'kobietami w ciąży' to wcale źle ani tak samo wcale dobrze. Ja na ten przykład lubię b.szczupłe dziewczyny, forma ich ciał jest dla mnie bardzo obrazotwórcza i dogaduje się z moim poczuciem estetyki.
Z resztą, mi ta fotografia podoba się nie dlatego, że pociąga mnie cielesność przedstawionej tu dziewczyny, tylko z kompletnie innego rodzaju emocji. Rozumiem, że jako esteta wykluczasz zachwyty nad refleksyjnością czy nawet smutkiem. Szkoda, powiadam - szkoda. Zwłaszcza, że oprócz tego i poza pewnymi niedociągnięciami w obróbce, to wg mnie bdb obrazek.
edit: a pewne teoria głosi: ciało to tylko worek na flaki i płyny ustrojowe.
babcia
DAAD napisał(a):
Eee tam Ty się nie znasz na macierzyństwie ojców ![]() |
pewnie nie, ale na macierzynstwie matkow sie znam
DAAD
| babcia napisał(a): ppopieram Pietrka siebie w ciazy znosilam bo wiedzialam ze to tylko 'na chwile' ![]() |
Eee tam Ty się nie znasz na macierzyństwie ojców
jarek
Świetne
babcia
ppopieram Pietrka
siebie w ciazy znosilam bo wiedzialam ze to tylko "na chwile" 
Pietrek
To ja zburzę te zachwyty. Tak jak nie budzą we mnie pozytywnych emocji anorektyczne modelki, tak i ciężarne kobiety również. Nie widzę w nich piękna, widzę deformację i ukrywany głęboko żal i tęsknotę za kobiecością. Myślę, że gro zachwytów wynika z tego, że tak wypada, i że obecnie jest taki trend. W razie ostrych ripost- kocham moją żonę i dwóch synów, i te dwa epizody niczego nie zmieniły 
xrog
Oświetlenie mogłoby być bardziej równe, ale wrażenie, odbiór tak góruje tu nad aspektami technicznymi, że wypada tylko bić brawo.
romek
do ulubionych. brawo.
slawomk
Prawdziwa i autentyczna kobieta, a nie jakaś wyimaginowana pseudolaska z problemami bulimiczno-anorektycznymi. No i temat łamiący tabu. Bardzo żałuję, że nie robiłem tego typu zdjęć mojej żonie w czasie ciąży, oczywiście wyłącznie do domowego albumu, byłaby to niesamowita pamiątka. Bardzo mi się podoba (fotografia).
DAAD
Mnie się zdjęcie bardzo podoba, może to z powodu posiadania dzieci i na pamięć tych pięknych czasów. Obraz autentyczny i piękny. 
cichy70
poległeś na tym zdjęciu.
DAAD
Związek jak zwykle ma niewielki. Dygresja jest zupełnie samorzutna.