09-10-2010 18:35
Tytuł: Mr K
poniewaz pierwyj raz w zyciu uzylam lampy (beauty dish) to zapytuje o klisze odp do tego typu imprezy i jak to sie ma do aparatu, pokrecilam w aparacie - pstrykalo z lampa i tyle, a ja ustawialam tylko ostrosc, doradzcie kolezanki i koledzy analogowi czy musze sie jeszcze na czyms skupic jezeli chodzi o aparat?
Komentarze
szadow
jezeli chcesz zglebić temat sztuczengo oświetlenia to polecam lekturę tego PDFa
babcia
no to niezle sie wkopalam
w kazdym razie-dziekuje 
szadow
Odpowiedz na twoje pytanie nie jest łatwe, bo sporo, by trzeba powiedzieć. Postaram sie to jakoś skrócić, jakby co to pytaj. W fotografii bez lampy na ekspozycje składają się trzy składowe: czyłość filmu, przysłona i czas otwarcia migawki, i wszystkie te składowe mają identyczny wpływ na ekspozycję.
Podczas fotografowania z lampą dochodzi nam do tego jeszcze moc lampy (którą można regulować w zakresie kilku przysłon w zależności od modelu lampy). Mamy więc cztery składowe, jednak nie wszystko one maja jednokowy wpływ na ekspozycję. Czas otwarcia migawki nie ma obsolutnie wpływu na ekspozycję lampy błyskowej, gdyż błysk lampy trwa ułamek sekundy, więc czas ustawiamy na czas synchronizacji (czas przy którym migawka jest całkowicie otwarta) lub dłuższy. Czas ma jedynie wpływ na udział światła zastanego w zdjęciu. Przysłona kontroluje nam zarówno światło błyskowe jak i zastane, podobnie jak ISO materiału światłoczułego.
Mówiąc w skrócie, aby zrobić zdjęcie z wykorzystaniem flesza, należy ustawic czas na czas synchronizacji i dobrać taką kombinację mocy lampy i przysłony w aparacie aby ekspozycja była poprawna dla danego ISO filmu. A dobrać tą kombinację możemy za pomocą fleszmiarki, albo metodą prób i błędów (no ale do tego to cyfrówka musi być) Po pewnym czasie intuicyjnie wie się mniej więcej, że dla danej przysłony, dla takiej odległości lampy od obiektu należy ustawić daną moc lampy.
Mam nadzieję, że pomogłęm bardziej niż namieszałem. Jakby co to pytaj.
babcia
ja nadal nie rozumiem, na pewno byla za mocna ta lampa ale ja chcialam zapytac na co mam zwrocic uwage w ustawieniach aparatu jak na razie to nic nie wiem
szadow
Na tyle to raczej usawiona lampa nie była bo potrzebowała byś dużo większą przesłonę. Generalnie przy fotografii analogowej bez fleszmiarki to słabo trochę. A co do trybu, to manual i czas synchronizacji lub dłuższy.
nord
trzeba próbować.. a nie zawsze się udaje.. ale trza próbować 
babcia
ojej nie wiem, to nie moj, ale byl ustawiony zdaje sie na 1tys W
szadow
A jaki jest ten BD, na jakiej lampie?
babcia
rozumiem, ale zapytuje jak powinnam ustawic aparat, na jaki tryb itp itd bo ja nie mam o tym zielonego pojecia i od razu edytuje bo edytowales - ja nie fotografuje cyfrowym apratem 
szadow
Moim zdaniem lampę ustawiłaś zbyt nisko, lepiej wyglądałoby to gdyby lampa była wyżej, wtedy cień po prawej stronie nosa schodziłby w dół, co wygląda bardziej naturalnie. Co bo samego Bjuty Disza, to trzeba znaleźć jego "słit spot", czyli odległosć przy jakiej daje najlepszy efekt. Moje ulubione ustawienie BD to centralnie nad aparatem w osi obiektywu, tak że dolna krawędz BD dotyka obiektuwu.
Tu możesz popatrzec na moje zdjecia z wykorzystaniem BD (głównie cyfrowe), do niekturych zdjęc są setupy oświetlenia zapraszam na moje konto na flickr
babcia
dziekuje, poczytam na pewno.jezeli chodzi o cyfrowke to jest takie urzadzenie w domu od niedawna, powiadasz, ze sie przyda?