Autor

robertgawryluk

28-09-2010 19:43

Tytuł: Cierpienie

Miałem obawy przed wrzuceniem tych dwóch zdjęć. Ale ryzykuję, wszak to też część życia zatrzymana w kadrze. Zdjęcie wykonane przez mojego Ś. P. dziadka, który zmarł kilka lat przed moimi urodzinami. Nie wiem czym i na czym. Skan z odbitki. Brudów wyczyścić nie dałem rady.

Komentarze

Janeq-2010

Janeq-2010

Dokument - jedna z funkcji fotografii.

10 lat temu
Wilkosz

Wilkosz

Funkcja fotografiji właściwa.

10 lat temu
Grisza

Grisza

W przeszłości fotografowało się ważne wydarzenia rodzinne - ślub, chrzest i również pogrzeby, teraz fotografuje się wszystko, może to stąd się bierze. Nie wiem czemu teraz się nie robi takich zdjęć jak to powyżej, może staliśmy się bardziej wrażliwi wobec śmierci, może uznaliśmy że to zbyt intymna sprawa żeby wypadało to fotografować - zwłaszcza że zazwyczaj cyka się fotki w okolicznościach radosnych: urlop, ślub, urodziny i inne okazje do świętowania. Cóż sam nie wiem czy chciałbym żeby ktoś fotografował pogrzeb kogoś mi bliskiego, zwłaszcza w kontekście obecnej maniery cykania fotek, bo to po prostu zrównałoby śmierć z bzdurami typu imprezy okolicznościowe albo widoczki z urlopu, które wspólnie z fotami z pogrzebu, czy portretami pośmiertnymi leżały by gdzieś na dysku.

15 lat temu
robertgawryluk

robertgawryluk

Grisza napisał(a):
Podobne zdjęcia są w albumie Augustisa tyle że sprzed wojny. Obecnie się takich raczej nie robi.


Grisza. A czemu się nie robi, kurdę? Jakiś wstyd czy co? Ja ostatnio chciałem zrobic, to mnie "zbesztali".

15 lat temu
rouge

rouge

Pietrek napisał(a):
Fotografie post mortem- był taki okres, to fakt i może zabrzmi to dziwnie, umarł śmiercią naturalną.


"Muzykę" Postmortem też lubię.

15 lat temu
DAAD

DAAD

rbit9n napisał(a):wolę robić zdjęcia na pogrzebach, niż na weselach. o!

Ja też robię i na weselach i na pogrzebach, z tym że ja mam ręce przyrośnięte do fotoaparatu

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

Grisza napisał:
... Obecnie się takich raczej nie robi.

"kiedyś normum był ogół, a nie margines."
ja robiłem ostatnio takie zdjęcia, tj. pogrzebowe. o!
i co więcej, wolę robić zdjęcia na pogrzebach, niż na weselach. o!

15 lat temu
Pietrek

Pietrek

Sama śmierć, a raczej jej skutki, jako taka nie jest zepchnięta na margines, bo trzeba coś z tym zrobić. Zepchnięty jest sam fakt umierania.
Jak ktoś wyżej napisał, spowodowane jest to wycukrzaniem i szopowaniem codzienności, umierania nie da się niestety wyretuszować. Jest bowiem jakie jest, burzy przez lata zaszczepianą , gloryfikowaną i kultywowaną świadomość bycia wiecznie młodym, pięknym i bogatym.
Fotografie post mortem- był taki okres, to fakt i może zabrzmi to dziwnie, umarł śmiercią naturalną. Czemu- jest to po prostu zbędne. Szkoda tylko, że w ślad za tym zniknięciem zaczęło zanikać godne umieranie.
Chyba za mocno zakręciłem ...?

15 lat temu
bolas

bolas

Zdaje się, że to ta:

Joanna Bartuszek
"Między reprezentacją a martwym papierem. Znaczenie chłopskiej fotografii rodzinnej"

Wydawca: Neriton
Rok wydania: 2005
Ilość stron: 190 s.
Oprawa: miękka
Wymiar: 145x205 mm
EAN: 9788389729248
ISBN: 83-89729-24-5

"Obszarem zainteresowań autorki są rejony Kolbuszowej i Podhale. Na podstawie analizy fotografii z przełomu XIX i XX wieku omawia genezę upowszechnienia się zwyczaju fotografowania przez chłopów na ziemiach polskich, okoliczności wykonywania i obchodzenie się ze zdjęciem, jego przechowywanie i ekspozycję, obyczajowość związaną z oglądaniem fotografii i opowiadaniem o nich osobom postronnym. Zajmuje się też utratą przez zdjęcie dotychczasowej wartości przez niezdolność jego właściwego odczytywania i celowym niszczeniem fotografii."

Obrazek

Fragmenty

15 lat temu
DAReKDorosz

DAReKDorosz

Ciekawe że zmarły ma otwarte oczy... pamiętam że zamykano je bo to było jakąś złą przepowiednią... Bolas podeślij tytuł i autora tejże książki

15 lat temu
bolas

bolas

"Szczyt" robienia tych zdjęć to okres od lat 30-tych do końca 50-tych. Głównie na wsiach zakorzeniony, niegdyś na zdjęciu utrwalano najważniejsze chwile - chrzest, wesele, czasem jakieś rodzinne zdjęcie a atelier no i właśnie śmierć. Spojrzę w kniżkę, tam są świetne serie zdjęć z jakichś wiosek na południu Polski. Całe serie pogrzebowych zdjęć, rodziny zwykle pozują odświętnie ubrane przy otwartej trumnie ze zmarłym. Często w tle jest jeszcze dom rodzinny. Bardzo ciekawy temat, a wraz z populryzacją i większą dostępnością fotografii temat ten jakoś wymarł i rzadko widać później tego typu zdjęcia.

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

napiszę wszystko w swoim czasie
tymczasem powiem tylko, że termin ustaliłem z zapasem, jako że zorgowny jestem, na marzec 2011

15 lat temu
AnnaN

AnnaN

E nie, ja pytam o miejsce i termin wystawy.
Pamiętam, co pisałam.

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

tutaj...

15 lat temu
AnnaN

AnnaN

Kiedy i gdzie?
e: Tomka (mogę?) pytam.

15 lat temu
k_falcman

k_falcman

no cóż drogi dżonsonie, nie da się obcować ze śmiercią i wyjść z tego bez szwanku

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

z podobnych pobudek postanowiłem, zamyśliłem i przygotowałem cykl pt: "ta dręcząca, smutna myśl...". teraz całość, już oprawiona czeka na publiczną prezentację, której termin już ustalony.
a ja (jak to mi przepowiedziała AnnaP) odchorowałem ten cykl...

15 lat temu
suchy2

suchy2

Hmm, to fakt, w dzisiejszym świecie śmierć jest tematem tabu, hmm widać nie pasuje do lansowanej rzeczywistości, gdzie wszyscy MUSZĄ byś młodzi, ładni, bogaci i koniecznie szczupli. Moim zdaniem nic co od tego wzorca odstaje nie ma prawa istnienia. Więc np grubsi ludzie powinni całe życie siedziec w piwnicy, bo odstają. W takiej rzeczywistośći nie ma miejsca na śmierć, czy jej fotografowanie.
To oczywiście tylko moja opinia na podstawie dwóch dekad obserwacji...

15 lat temu
Grisza

Grisza

Podobne zdjęcia są w albumie Augustisa tyle że sprzed wojny. Obecnie się takich raczej nie robi.

15 lat temu
robertgawryluk

robertgawryluk

bolas napisał(a):
Świetne zdjęcie, dzięki za wstawienie ... ostatnio śmignąłem jakąś książkę poświęconą chłopskiej fotografii. W tamtych czasach takie zdjęcia wykonywano bardzo często, a paradoksalnie rzadko się je dziś widzi. Ciekawostka.


Święte słowa. Ludzie wstydzą się śmierci.

15 lat temu
bolas

bolas

Świetne zdjęcie, dzięki za wstawienie ... ostatnio śmignąłem jakąś książkę poświęconą chłopskiej fotografii. W tamtych czasach takie zdjęcia wykonywano bardzo często, a paradoksalnie rzadko się je dziś widzi. Ciekawostka.

15 lat temu
xrog

xrog

Bardzo przygnębiające... Ja nie miałbym siły podnieść aparatu do oka...

15 lat temu
robertgawryluk

robertgawryluk

januszM napisał(a):
Dziwne to zdjęcie dla mnie. Pasuje mi do niego tylko tylko ta starsza pani.
Pozostałe osoby jakby z innego kadru, np z chrztu albo komunii świętej.



W rodzinnym albumie, a raczej w pudle mojej mamy zdjęcie to leży od lat 50 - tych. Widziałem je już setki razy. Zawsze zastanawiała mnie mina tego męszczyzny (to ktoś z moich dawnych kuzynów). Taki jakby uśmiech. Ale doszedłem do wniosku, że to grymas niewyobrażalnego cierpienia.

15 lat temu
hobbes

hobbes

januszM napisał(a):
Dziwne to zdjęcie dla mnie. Pasuje mi do niego tylko tylko ta starsza pani.
Pozostałe osoby jakby z innego kadru, np z chrztu albo komunii świętej.


Ja tak patrze i myśle sobie.. że Ci młodzi rodzice.. (w koncu to 1954) to im śmierć podczas wojny spowszedniała..a starsza pani __ jej ten szacunek do śmierci jednak został.. __może źle myślę...

15 lat temu
januszM

januszM

Dziwne to zdjęcie dla mnie. Pasuje mi do niego tylko tylko ta starsza pani.
Pozostałe osoby jakby z innego kadru, np z chrztu albo komunii świętej.

15 lat temu
Bruno

Bruno

z tego co widzę na tablicy 58r?
Zdjecia bardzo poruszające - jedne z tych jakich nie dałbym rady zrobić.

15 lat temu
suchy2

suchy2

A jakie to lata?

15 lat temu
k_falcman

k_falcman

śmierć jest częścią życia

15 lat temu
MartaW

MartaW

Wspaniała rodzina.
Dzięki za to, że zdecydowałeś się to zdjęcie pokazać.

15 lat temu
Malczer

Malczer

To jest dokument czasów. I takim to zdjęcie odbieram.

15 lat temu