05-09-2010 13:07
Tytuł: Zosia
Mowia, zeby nie wywolywac zbyt wiele w tej samej chemii, ze niby 8 razy to duzo a ja mam wrazenie, ze moge jeszcze ze dwa razy w tym ""wolaczu"" cosik wywolac
Komentarze
gong
sympatyczne
burton3
Ja faktycznie HP5+ wołałem jak narazie jedynie w 1+1, trochę bardziej miękko wychodzi niż tutaj, ale ja tam wcale bym nie odradzał wołania w stocku. Malczer zapewne też nie to miał na myśli, a raczej to, żeby nie przekraczać zalecanej ilości 10 rolek w litrze stocku. Ja sam korzystając z tego, że mam odlaną litrową butelkę, to też ostatnio zacząłem sobie w stocku wołać. Do tego zaszalałem i wywołałem w nim dwie rolki dość kontrastowego w swej naturze Neopana 400 (mały obrazek), efekty można zobaczyć na prezentowanych ostatnio przeze mnie zdjęciach. Ponadto wywołałem w stocku średniego RR400, ale ten jest na razie w trakcie fazy prostowania, bo nieziemsko się to draństwo zwija. A teraz na mały obrazek RR100 w stocku ID-11 szykuję się.
babcia
hp5plus400, wywolywacz ID11 stock, po raz osmy uzyty
ale koledzy doradzili mi rozcienczac, wiec teraz moze zaczne rozcienczac 
Generacja
fajne powiedzonko...
muszę się zainteresować głębiej tą chemią...
babcia
| Generacja napisał(a): a ja o zdjęciu bo na chemikaliach się nie znam... bardzo zgrabny portret...![]() |
jak to mowi moj kolega cyfrowy nie rozumiejac moich zmagan ciemniowych-chemia jest wszedzie
burton3
Podobają mi się tego rodzaju portrety. A jaki to materiał i jaki wywoływacz?
Generacja
a ja o zdjęciu bo na chemikaliach się nie znam...
bardzo zgrabny portret...
babcia
fajnie,ze sie podoba, raduje mnie to 
MartaW
bardzo ładny Zosi portrecik
Pietrek
oczywista oczywistość- tak na instrukcji stoi
babcia
czyli po takim rozcienczeniu wylewam chemie do tualiety?
Pietrek
ja nie turlam, jestem rozrzutny, a ostatnio bełtam 3 razy , na początku, po 10 minutach i na koniec ... nie wiem, może to bez sensu, ale.... kto zabroni 
Malczer
Hm, ja czy Pietrek? W sumie obaj robimy to samo, rozcieńczamy stock do każdego wołania, z tym, że ja turlam na rolkach, więc na każde wołanie idzie mi 100* lub 200 ml wywoływacza (średnio literek starcza właśnie na 8 wołań). Ale za to zawsze jest świeżutko rozrobiony.
___
* Góra 100 ml, bo ja potrzebuję 340 ml chemii, więc 1+3 czyli 400 ml to już byłaby rozrzutność
...
babcia
tzn, ze jak wolasz? rozcienczasz stock? ale chyba nie mozna go trzymac zbyt dlugo, ja jestem roztargniona, zaraz mnie sie cosik pomyli
babcia
myslalam, ze ziarenka bedzie wiecej, nie wiedzialam, ze kontrasty "leca" w takim razie zrobie nowy roztwor
Malczer
Możesz wywołać jeszcze dwa, a nawet i 3, i 4 i pięć, wywoływacz przecież nie przestaje działać, ale musisz mieć świadomość, że każdy kolejny film powyżej 10-tego będzie niższej jakości, spadnie kontrast, tonalność itd. Na pierwszy rzut oka tego nie będzie widać, ale jak porównasz film 8-my z 12-tym to zobaczysz różnicę
...
Gata
bardzo ładnie 
Pietrek
ładnie
Ja dla bezpieczeństwa nie wołam w stocku i mam problem z głowy 
babcia
burton- na pewno nie mili nic takiego na mysli
tak tylko sobie moze poprobuje 