27-08-2010 18:55
Tytuł: Mroczna głębia oceanu
Witam właśnie wróciłem z urlopu z nowym nabytkiem , kupiłem sobie skaner .To jest pierwszy skan publikowany w necie . Proszę o porady czy coś jest strasznie rażącego w tym skanie , chodzi mi o to czy czegoś nie popieprzyłem . Pozdrawiam . velvia 50 , trochę niedoświetlony był wiec dlatego b&w
Komentarze
Marian
wrzuć linka do tiffa, to sobie wydrukuję na ścianę 
SQ6GIT
mrrr...
hobbes
moooooooooooooocne.. bardzo mocne i dobre.. bo mocne. 
brylek
| janus napisał(a): A co się dzieje po lewej stronie w oryginale? Mam wrażenie, że zdjęcie utraciło nie tylko kolory, ale i część oryginalnego sztafażu... ![]() |
w za zasadzie raczej nic nie utraciło po prostu tak kadrowałem w orginale widać kolegę w rogu lewa dół , dziś pokaże nową fotkę do oceny
janus
A co się dzieje po lewej stronie w oryginale? Mam wrażenie, że zdjęcie utraciło nie tylko kolory, ale i część oryginalnego sztafażu...

Grisza
im bliżej ziemi tym więcej kurzu na i w skanerze
brylek
a to już wiadomo skanuje potem do ps i dawaj walcz jak lew z fotką , a po za tym jak dbać o skaner ? ja po prosty pod biurko i tyle czy trzeba go czymś przykrywać ?
burton3
| Grisza napisał(a): Ale chyba go wcześniej widzisz zanim go zeskanujesz. soft skanera ma te same możliwości korekty kolorów i balansu bieli co Gimp czy sklep foto i to bez straty jakości obrazu (no prawie bez straty), w tych programach to ja np kosmetycznie poprawiam to i owo |
No niby widzę, ale osobiście bez takiego bezpośredniego porównania obok siebie nie potrafię na pamięć dobrze poustawiać podczas skanowania i wolę to później zrobić.
Grisza
Ale chyba go wcześniej widzisz zanim go zeskanujesz. soft skanera ma te same możliwości korekty kolorów i balansu bieli co Gimp czy sklep foto i to bez straty jakości obrazu (no prawie bez straty), w tych programach to ja np kosmetycznie poprawiam to i owo
burton3
| Grisza napisał(a): W trakcie skanowania chyba masz podgląd jak to wygląda, trzeba poustawiać wszystko żeby wyglądało jak na slajdzie - ze slajdem i tak oprogramowanie skanera ma łatwiej niż z negatywem kolorowym |
Podgląd jest, ale to w nieskończoność by trzeba było slajd wyciągać, patrzeć pod światło, potem porównywać co skaner wyczyniał, przestawiać ustawienia, jeszcze raz porównywać. Mi się nie chce, bo szkoda mi tego kurzu, który zdążyłby do skanera nalecieć w trakcie tych manewrów. Skanuję jak skaner sobie wymyślił, a potem w PS kolorystycznie obrabiam pod kątem slajdu. Fakt, z kolorowymi negatywami jest gorzej, bo cholera wie co tam tak naprawdę jest
burton3
Nie, no w czasie skanowania to nic nie mogę zrobić w sofcie do skanowania (w moim przypadku SilverFast), bo slajd leży w skanerze i nie mam jak porównać
Pisząc soft miałem na myśli Photoshopa, Gimpa itp., zależy kto czego tam używa do późniejszej obróbki surowych skanów.
Grisza
W trakcie skanowania chyba masz podgląd jak to wygląda, trzeba poustawiać wszystko żeby wyglądało jak na slajdzie - ze slajdem i tak oprogramowanie skanera ma łatwiej niż z negatywem kolorowym
brylek
| burton3 napisał(a): Ja tam ekspertem od skanowania nie jestem, ale z własnego doświadczenia wiem, że skaner z kolorami robi co mu się żywnie podoba. Potem zawsze siedzę z oryginałem slajdu przy monitorze i za pomocą softa staram się skany doprowadzić do jako takiej zgodności ze slajdem. |
właśnie o co chodzi z tym softem czy to jest jakiś program do skanera ? czy jakiś inny program ?
burton3
Ja tam ekspertem od skanowania nie jestem, ale z własnego doświadczenia wiem, że skaner z kolorami robi co mu się żywnie podoba. Potem zawsze siedzę z oryginałem slajdu przy monitorze i za pomocą softa staram się skany doprowadzić do jako takiej zgodności ze slajdem.
jarek
Kolor jest kolor.
Obraz jest git
brylek
| Malczer napisał(a): Ja mam tylko jedno pytanie: Trzymasz slajd w ręku, czy kolory skanu odpowiadają oryginałowi, czy lekko odjechały? ... |
patrze i widzę że troszeczkę skan jest bardziej nasycony w sensie nie naturalności skan jest bardzie nasycony kolorem fioletowym , mogłem coś z pieprzyć ?
Malczer
Ja mam tylko jedno pytanie: Trzymasz slajd w ręku, czy kolory skanu odpowiadają oryginałowi, czy lekko odjechały?
...
brylek
| mack napisał(a): jak dla mnie skan dał rade |
zaznaczam ze dopiero się poznaje ze skanerem , dość dużo skanuję wiec zaczeło mi się to nie opłacać , i zdecydowałem się kupić jak coś zawsze mogę sprzedać
, jak bym se nie radził
MartaW
chyba wolę to w kolorze... 
peryskop
jak dla mnie skan dał rade
keraltok
Na oryginale nie wygląda to tak źle . Jakość góry i dołu jest mniej więcej jednakowa.
keraltok
To nie zarzut , tylko zastanawiam się dlaczego to tak wygląda.
brylek
nie z niebem nic nie robiłem , po faktach pokażę orginał
AnnaN
O... rany... Jak tu pięknie!
keraltok
Chyba niebo ciągnąłeś , bo inna jakość w stosunku do dołu . Skan mz ok.
Loel
B&W fajne ;]