08-08-2010 11:58
Tytuł: Na Świnickiej Przełęczy
Wydawało mi się, że było już po najbardziej ekscytujących momentach, łańcuchach i ekspozycjach, tego dnia. Pozostało jedynie zejść z gór i udać się na spoczynek, tyle że nie byłem świadomy jaki zachód słońca miałem zaraz tam na górze przeżyć... EOS 1V, Tamron 28-75 mm f/2.8, szare pół, Sensia 100.
Komentarze
Malczer
| burton3 napisał(a): Zachodziło np. TAK. |
Nie denerwuj mnie, OK?
...
15 lat temu
burton3
| T_P_ napisał(a): W tym przypadku równie ładny widok i ujęte światło... Tylko pod namysł daję nieostrość pierwszego planu... Niby sedno jest w centrum i dalszych planach, ale... T_P_ |
Nieostrość pierwszego jest niestety wynikiem tego, że materiał to było tylko iso 100. Nie miałem ze sobą statywu, więc musiałem trzymać się jakiś jeszcze rozsądnych czasów naświetlania, które i tak oscylowały w granicach 1/10-1/15 s. O przymknięciu przysłony do chociażby f/8, ba, nawet f/5.6, mogłem tylko pomarzyć i wkurzać się na samego siebie, że zrezygnowałem z zabrania statywu, bo początkowo nie planowałem być tak długo na górze i bałem się czy statyw nie będzie mi zbytnio ciążyć przy dość długiej i dość wymagającej wyprawie.
| jzl napisał(a): Ładnie musiało zachodzi słoneczko po lewej. |
Zachodziło np. TAK.
15 lat temu
implicite
Ładnie musiało zachodzi słoneczko po lewej.
15 lat temu
T_P_
W tym przypadku równie ładny widok i ujęte światło... Tylko pod namysł daję nieostrość pierwszego planu... Niby sedno jest w centrum i dalszych planach, ale...
T_P_
15 lat temu
rouge
Te górskie kałuże mają wiele uroku. Wśród dominujących szczytów wyglądają na malutkie.
15 lat temu
damianjaremko
Świetne!