02-06-2010 08:25
Tytuł: na Ursynowie
kategoria: z szuflady, Fuji RM Sensia 200
Komentarze
implicite
Ciekawe, co na to DAAD, w końcu rodzina.
Marian
przeczytałem z zainteresowaniem i zgadzam się ze wszystkimi głosami.
implicite
Kiedyś to były dyskusje... zupełnie jak teraz.
A Ursynów wygląda właśnie tak, jak na zdjęciu. Dokładnie.
meszuge
Dziękuję bardzo. Kilka osób wypowiedziało się na temat zdjęcia bardzo konstruktywnie. Umożliwiliście mi obiektywne spojrzenie i zrozumiałam, dlaczego jest ono słabe. Kurcze, jednak jest możliwa konstruktywna ocena każdej pracy
))
Pozdrawiam wszystkich
wierzchowski
ja bym pokazał caaałe drzewko i jeszcze więceeej nieba
jarek
| jzl napisał(a): Jarku, a może napiszesz o swojej wizji AT? Powiedz, jakie zdjęcia byś tu widział, a jakich nie. Może będzie się nam łatwiej zrozumieć. |
Muszę to wszystko przemyśleć i poskładać w jakiś sensowny wpis.
implicite
Zgadzam się z Tobą Mariusz. Tylko, że ja nie mówię o zdjęciu, ale o prawie autorki/autora do umieszczania zdjęć we własnej galerii w zgodzie z własnym uznaniem. Kiedy komuś się nie podoba to, co piszę, zwykłem mówić: Nie podoba ci się? To przewróć stronę. Otóż zdjęcie nie ma obowiązku podobać się każdemu, może wręcz niepodobać się nikomu za wyjątkiem autora, ale on i tak ma prawo umieścić je we własnej galerii.
| Malczer napisał: Osobiście jestem zdania, że w interesie wszystkich jest umieszczanie takich zdjęć, pod którymi będą się toczyły dyskusje merytoryczne, a nie nasączone emocjami, bo to do niczego nie prowadzi. |
I tu się mylisz. Dyskusje nasączone emocjami są jak najbardziej potrzebne, bo świadczą, że biorą w niej udział ludzie z krwi i kości, a nie intelektualne automaty. Niedawno brałem udział w debacie poświęconej uczuciom i emocjom i wyjechałem z niej mądrzejszy o prawdę:
Nic nie ma znaczenia bez przytulenia
Malczer
Hm, może ja spróbuję? Jacku, wszyscy wiemy, że zdjęcie składa się z pomysłu, kadru, kompozycji, światła, barw, kształtów i tak dalej.
Szkopuł w tym, że w tym zdjęciu właśnie tego pierwszego elementu brakuje. Światło było, i owszem, szaleńcze, ale dalej już nic. To zdjęcie właściwie zrobił aparat, bo prawidłowo zadziałał pomiar światła, ale to już wszystko, co można pozytywnego napisać. Cała reszta niestety była nieobecna.
I to, co napisała Marta „... trudno je konstruktywnie skomentować, bo nie poddaje się algorytmowi «popraw to i to i to, to będzie lepiej»...” jest prawdą. Można je ew. ocenić w kategorii podoba się, lub nie.
Osobiście jestem zdania, że w interesie wszystkich jest umieszczanie takich zdjęć, pod którymi będą się toczyły dyskusje merytoryczne, a nie nasączone emocjami, bo to do niczego nie prowadzi.
implicite
Jarku, a może napiszesz o swojej wizji AT? Powiedz, jakie zdjęcia byś tu widział, a jakich nie. Może będzie się nam łatwiej zrozumieć.
MartaW
| jarek napisał(a): Ale kogo, jak jest się znajdzie. |
Ale to już na tradycyjnych rozdział zamknięty, wiec nie ma co historycznych sensacji odkopywać
Lepiej porozmawiajmy o tym, co jest tu i teraz
jarek
Ale kogo, jak jest się znajdzie.
MartaW
| jarek napisał(a): A można zobaczyć film ? Lubie nabożeństwa. |
| irmi napisał(a): o matko, to daj linka , niech i ja się ponapawam aaaaaaaaaaaaaaaa, czekaj, coś mi świta bo i sama artystka też się tam wypowiada zdaje się |
Linki nie przechowuję, wiec trzeba by jej na youtube poszukać
irmi
o matko, to daj linka , niech i ja się ponapawam
aaaaaaaaaaaaaaaa, czekaj, coś mi świta
bo i sama artystka też się tam wypowiada zdaje się
jarek
A można zobaczyć film ? Lubie nabożeństwa.
MartaW
| irmi napisał(a): ... KSIĘŻNICZKA KIEVA ładnie brzmi ![]() |
A żebyś słyszała ten czarujący głos męski, który w filmiku opublikowanym przez rzeczoną artystkę na youtube wypowiadał te słowa z wielkim nabożeństwem i czcią przeogromną...
irmi
| sIc napisał(a): I wszystko przez Irmi - pewno sie odciskow od klawiatury nabawila i juz rad nie daje. ![]() |
jestem , kto mnie wołał , czego chciał ? :p ja się nie czuję na siłach ,zeby konstruktywnie o czyichś , bo niby czemu amator miałby pouczac innych amatorów? co innego pogadać o swoich wypocinach
| MartaW napisał(a): poza patologicznym przypadkiem księżniczki Kieva i jej towarzysza). |
skoro o patologii mowa , to chyba nie o mnie , ale KSIĘŻNICZKA KIEVA ładnie brzmi
jarek
Tak mam zły dzień, znów się źle poczułem... jak co miesiąc 
Bruno
| MartaW napisał(a): szczęśliwi ci, którzy tego nie wiedzą ![]() |
ja chce, ja chce
rudi
Mnie się podoba to zdjęcie hahaha a jarek ma chyba zły dzień.
Zauważyłem że to nie pierwsza już osoba z oczekiwaniami co do poziomu. O co chodzi? Jak się rejestrowałem na AT to raczej poziom był. I szerokie widełki miał. Były zdjęcia dobre i lipa straszna. Nie czuję zęby się coś zmieniło, z lekkim naciskiem jednak powiem że zdjęć za-je-bi-stych jest teraz więcej. Ale ja mam dobre dni. Ostatnio.
MartaW
sIc napisał(a):
A kto to ? ![]() |
szczęśliwi ci, którzy tego nie wiedzą
MartaW
No nie jest to dobre zdjęcie, a trudno je konstruktywnie skomentować, bo nie poddaje się algorytmowi "popraw to i to i to, to będzie lepiej".
A odbiór zależy od tego, gdzie, komu i jak sprzedawane jest
Za przykład niech posłuży skojarzenie z takim przypadkiem
który dokumentnie objechałam, gdy był podany saute,
a który wspiął się na wyżyny popularności... ok... w tym miejscu trochę trochę przesadzam
gdy poradziłam zamienienie go w dekoracyjny marciany kafelek poprzez odpowiednie przycięcie i włożenie w ciężka czarną ramę 
Bruno
| MartaW napisał(a): no może poza patologicznym przypadkiem księżniczki Kieva i jej towarzysza. ![]() |
A kto to ?
MartaW
| jarek napisał(a): Spróbujcie coś napisać konstruktywnie, to się dowiedzie, że jesteście marudni, przemądrzali i sfrustrowani. Jest tu w AT sporo osób z dużą wiedzą i doświadczeniem, ale jak zaczną na serio pisać o zdjęciach co myślą, to narobią sobie wrogów... |
Wiele razy pisałam tu coś konstruktywnie i nie przypominam sobie, aby to było negatywnie odbierane (no może poza patologicznym przypadkiem księżniczki Kieva i jej towarzysza).
A to najprawdopodobniej dlatego, że moja wiedza jest nieduża...
rbit9n
| yoonson napisał: Jarek - ja też lubię być bity. i nie mam na myśli lateksu w alkowie... |
a sztacheta z płota? może być?
o sorry! zapomniałem, że się kolegujemy.
Bruno
| yoonson napisał(a): no przeca nie piszę, że nie... mówię jeno, ze w tem wypadku nie chodzi mi o moje upodobania. wygadałem? o cholera... |
Na powaznie - zieloo ma sporo racji, dawniej bylo duzo konkretniej, teraz sie wszyscy z robienia zdjec na technikalia przezucili...
Co do krytyki - prawdziwa sztuka krytyki sie nie boi. Znaczy sie jestem artysta, bo jakos krytyki sie nie boje. Jednak autokrytyka zabrania mi pokazywania swoich zdjec szerszemu gronu. o! Autoironia pozwala za to zartowac ze wszystkiego, zaczynajac od auta, ktorego nie posiadam.
Yoonson
no przeca nie piszę, że nie...
mówię jeno, ze w tem wypadku nie chodzi mi o moje upodobania.
wygadałem?
o cholera...
Bruno
| yoonson napisał(a): Jarek - ja też lubię być bity. i nie mam na myśli lateksu w alkowie... |
tiaaaa... a o balerinie to myslisz, ze nikt juz nie pamieta?
Yoonson
Jarek - ja też lubię być bity.
i nie mam na myśli lateksu w alkowie...
Bruno
| yoonson napisał(a): jest. |
Czasem jest a czasem nei jest. I wszystko przez Irmi - pewno sie odciskow od klawiatury nabawila i juz rad nie daje.
jarek
Spróbujcie coś napisać konstruktywnie, to się dowiedzie, że jesteście marudni, przemądrzali i sfrustrowani.
Jest tu w AT sporo osób z dużą wiedzą i doświadczeniem, ale jak zaczną na serio pisać o zdjęciach co myślą, to narobią sobie wrogów.
Ja lubię dostać kopa w tyłek od lepszych od siebie i nie biegam za nimi przez PW pisząc dyrdymały w stylu "e, te koleś jak się nie podoba to nie pacz "
A są tacy co tak robią.
Yoonson
jest.
zieloo
| meszuge napisał(a): [..] Aparaty Tradycyjne to pierwszy portal, który (według mnie) jest basenem dyskusyjnym i można tu liczyć na konstruktywną krytykę. |
Był.
meszuge
Jarku,
Nie będzie to tytułem obrony zdjęcia, ale obrony perspektyw rozwoju: jest masa anonimowych, bez-ducha portali dedykowanych fotoamatorom, na których prace umieszczają zawodowi fotograficy i równają poziom portalu do swoich mistrzowskich zdjęć. Tam można spodziewać się dwóch tylko typów komentarzy (a) milczenie bo nie można się zachwycić i (b) zmasowane peany na cześć autora. Aparaty Tradycyjne to pierwszy portal, który (według mnie) jest basenem dyskusyjnym i można tu liczyć na konstruktywną krytykę. Jak mam się nauczyć oceniać własne zdjęcia inaczej, jak dyskutując o nich z innymi?
Pozdrawiam,
Bruno
| jarek napisał(a): Spoko. natomiast zadał bym sobie najpierw pytanie po co. |
Pytales mnie niedawno czemu nei robie zdjec. Bo robie raczej slabe zdjecia i raz na jakis czas ustrzele cos ciekawszego od skarpety na plocie. Co do poziomu "galerii" to byly juz setki topikow na ten temat. To nie alamy, ani zaden stock - tu sie nie zarabia. Tu sie dyskutuje. A brak dyskusji pod zdjeciem [chocby o dobrym pzrepisie na kawe z utrwalaczem hehehe] wyznacza jakis tam poziom.
Mi sie zdjecie troche kojarzy z Doroszem, ale na zasadzie "prawie jak..."
ale zle nie jest, po prostu tendencyjne.
Mariuszh
A ja widywałem tu gorsze prace, w tym wiele moich. Gdyby tytuł tego brzmiał - "Wreszcie odpoczynek po wyczerpującym dniu na safari, Kenia 2004", odbiór pewnie byłby zdecydowanie inny 
AnnaN
Jarku,
Wydaje mi się, że troszkę przesadzasz. Pojawiają się tu naprawdę różne zdjęcia. Tak naprawdę ważne jest chyba to, żeby każdy mógł się tu czuć swobodnie. Dotyczy to także swobody rozwoju fotograficznego. Dajmy sobie wzajemnie szansę, kredyt zaufania i szansę na wstawienie paru knotów do galerii
Dzięki nim może w końcu zaczniemy fotografować.
rouge
Oczekujemy, ale ja mam też tolerancje na słabsze prace. To galeria dla fotoamatorów. I różny poziom prezentujemy, bo jesteśmy amatorami, hobbystami na różnym etapie rozwoju.
Pod tym zdjęciem akurat uwagi napisane przez Ciebie uważam za bardzo cenne dla autorki i także dla mnie. Problem w tym, że nie byłoby ich gdyby tego zdjęcia (i jemu podobnych) tu nie było. Samokrytyki też trzeba się nauczyć i to wyważonej. Żeby z jednej strony nie wystawiać gniotów, a z drugiej, żeby każdego swojego zdjęcia nie uważać za gniota. Informacja zwrotna od widza jest bardzo potrzebna.
jarek
Spoko.
Każdy z nas może zarzucić galerię dziesiątkami zdjęć typu mój płotek w ogródku, moja skarpetka po praniu i wszystko w ogóle można, natomiast zadał bym sobie najpierw pytanie po co.
Ale zróbmy tu przedszkole i wtedy będzie ok.
meszuge
Ja, i owszem, oczekuję od SIEBIE czegoś więcej 
jarek
Wydawało mi się, że w galerii fotograficznej oczekujemy od siebie czegoś więcej.
implicite
| jarek napisał: To w takim razie gdzie jest granica między galerią fotograficzną a portalem społecznościowym ? |
AT jest zarówno jednym jak i drugim i nie wydaje mi się, żeby to było problemem.
Jarku, nie możesz komuś odmawiać prawa do umieszczania we własnej galerii zdjęć zgodnych z własnym uznaniem.
jarek
To w takim razie gdzie jest granica między galerią fotograficzną a portalem społecznościowym ?
To nie fejsbuk.
implicite
Jarku, galeria internetowa to kawałek wirtualnej przestrzeni do samodzielnego zagospodarowania. Zgodnie z własnym smakiem, sentymentem lub "odbieraniem rzeczywistości". Własnym - a nie cudzym.
jarek
To nie jest kwestia podobania. Nie odbieram tak rzeczywistości.
Trochę krytyki wobec siebie.
Mam dziesiątki zdjęć, które lubię prywatnie, ponieważ wiążą się z tym różne emocje, ale niekoniecznie będą zrozumiałe dla innych. Nie widzę sensu dodawania prac, które są po prostu słabe. Lubisz je ? I dobrze, jednak ja nie widzę w nim tego tego co Ty.
Januszko
Na Ursynowie są bloki a ja tu widzę jakiś busz afrykański.
Ostatnio fociłem w Lesie Kabackim i wyszła mi dżungla.
Coś w tym musi byc.
A co do zdjęcia, ma pozytywny klimat, podoba się!
meszuge
Taaak, jesteś kolejną z niezliczonej rzeszy osób, którym to zdjęcie się nie podoba
Ponad wszelką wątpliwość masz rację. Tylko dlaczego, kkkkk, ja je tak lubię? Zabieram Velvię i jadę do Wrocławia na plener (może po 8 latach powrót do diapozytywu będzie udany)
Pozdrawiam
))
jarek
Brakuje niewolnicy Isaury.
Rozumiem, że jedyne uzasadnienie dla tego zdjęcia w galerii to fakt zrobienia go analogiem.
DAAD
Ciekawe, co na to DAAD, w końcu rodzina.
Cóż nie zasponsorował bym tego zdjęcia.