Autor

DAReKDorosz

06-05-2010 11:06

Tytuł: Żałoby dzień...

15 IV 2010. Ulan. Praktica MTL 5 + Flektagon 2.8/20mm. Fuji 100ISO

Komentarze

Grisza

Grisza

Takie symboliczno-patetyczne w moim odbiorze

15 lat temu
fiakier

fiakier

jarek napisał(a):
(...)


Zapytałem o konkretne źródła a otrzymałem wykład na temat "co jest największym złem świata i dlaczego czarni" oparty na tym, co "wszyscy wiedzą".
Może podam przykład tego o co mi chodziło (tak poza tematem wykładu): "Ostrzeżenie! Przy fotografowaniu obiektywem o bardzo krótkiej ogniskowej filtr połówkowy (...) może spłatać głupiego figla." (Cyt. za: A. Mroczek, Książka o fotografowaniu, Gliwice 2009 (wyd. 3), s. 86-87)

jarek napisał(a):

Chodzi mi o proporcje pomiędzy odkryciami naukowymi w ostatnich 100 latach a przedtem.


A lepiłeś kiedyś kulę śniegową? Jeżeli nie to wyjaśniałoby nieznajomość tego efektu. Pozdrawiam.

P.S. No i się troszkę zagalopowałem. Gdzieś w zaćmieniu umknął mi ostatni akapit Twojej wypowiedzi, który w dość uproszczonej wersji zawiera opis kwestii finansowych często poruszanych w rozmowach o KK. Pozostaje mi tylko przeprosić za moją nieuwagę.

Dodałem P.S.

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

peludito napisał:
...Aa patrz, jzl mówił, że akurat Kangura nie spotkaliście ino innych znajomych z towarzystwa pw. Chatki Żaka??


Ty mu wierzysz? siedział w Gramofonie z Michałem W. (Skubańcem, jak pragnę podskoczyć). ponoć od trzynastej. ale to nie możliwe, bo o trzynastej jedliśmy z Radkiem śniadanie w Prawiednikach.


co do zarabiania i balowania to mam podobne odczucia, jak ileś tam procent emigrantów za chlebem.

15 lat temu
jarek

jarek

A gdzie napisałem słowo "marnym" ?
Chodzi mi o proporcje pomiędzy odkryciami naukowymi w ostatnich 100 latach a przedtem.
Kościół jednak nie bardzo potrafił zaakceptować że Ziemia nie jest pępkiem Wszechświata, mało tego późniejsze odkrycia dowiodły że w ogóle nie jest pępkiem niczego.
Medycyna też była trzymana przez kościół ( np zakaz wykonywania sekcji ).
Itd. Dziś wiemy o wiele więcej, KK już nie odnosi się tak do samobójców jak dawniej, nauka wywiera ogromną presję i religijnym skostniałym instytucjom jest coraz ciaśniej.
Odnośnie innych wpisów. Nie jestem antyklerykałem, kościół jest potrzebny.
Co do pieniędzy które KK dostaje na mocy konkordatu ( podaje się że 4-5mld złotych rocznie )
Tu sprawa jest skomplikowana. Gdyby im zabrać te pieniądze to nic to nie zmieni, ta kwota i tak wyjdzie z budżetu, ponieważ KK zapewnia pomoc finansową, żywnościową i medyczną bardzo wielu ludziom. Zakręcenie kurka spowoduje, że osoby te pójdą do Opieki Społecznej i wszędzie gdzie się da i takim sposobem wracamy do punktu wyjścia, bo oczywiście proboszcz rozłoży ręce: przecież nam zabrali idźcie gdzie indziej.

15 lat temu
peludito

peludito

rbit9n napisał(a):
żałuj, albo nie, nie żałuj że Cię nie było w czwartek w nocy w Lublinie. skończylim z Kangurem o 3AM. choć on coraz to wydłuża naszą promilową anabasis w czasie. tak czy siak, nie wiem jak doszedłem na Sławinek. o!


Ughm... Ok, idąc za Twoją radą żałuję albo nie żałuję. Moje wizyty w Lublinie zawsze kończą się w podobny sposób, to miasto wybitnie sprzyja balowaniu. Jakby tak samo sprzyjało zarabianiu byłoby miastem idealnym. Aa patrz, jzl mówił, że akurat Kangura nie spotkaliście ino innych znajomych z towarzystwa pw. Chatki Żaka??

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

peludito napisał:

tee, chcesz żeby Twoja matka miała syna bez zęba?!


było stać, a nie jechać.


żałuj, albo nie, nie żałuj że Cię nie było w czwartek w nocy w Lublinie. skończylim z Kangurem o 3AM. choć on coraz to wydłuża naszą promilową anabasis w czasie. tak czy siak, nie wiem jak doszedłem na Sławinek. o!

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

który? bo ja miałem podręcznik do historii farmacji i tam nieco inaczej pisali.

15 lat temu
mariuszL

mariuszL

Mnie tam boli najbardziej, że ta instytucja utrzymuje się również z moich podatków. Ciekawe jaki byłby odsetek wierzących, gdyby KK miał być finansowany tylko z ich kieszeni. To znaczy, jesteś wierzący, więc płacisz podatek na utrzymanie KK

15 lat temu
peludito

peludito

rbit9n napisał(a):
Pele, nie bądź taki specjalista z miodem w uszach. czy ja coś napisałem, że mi tu kościół przeszkadza? ja tylko zahaczyłem o Oświecenie. ja o zdjęciu ani słowa.


tee, chcesz żeby Twoja matka miała syna bez zęba?! Użyłem takiej wymyślnej figury, żeby niepostrzeżenie, ze zręcznością ważki odbić się od tematyki † i miękko wylądować na półce

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

na ten przykład piewszy lepszy podręcznik o historii medycyny...

15 lat temu
fiakier

fiakier

jarek napisał(a):
Przyznaje, że nie rozumiem.


Wygłosiłeś dwie tezy: o marnym postępie nauki przed naszymi czasami i o sprzeciwie kościołów wobec edukacji ludzi. Chciałem się dowiedzieć skąd zaczerpnąłeś te rewelacje. Od razu zaznaczam, że argumentacja "to wszyscy wiedzą" jakoś do mnie nie przemawia.
Pozdrawiam.

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

Pele, nie bądź taki specjalista z miodem w uszach. czy ja coś napisałem, że mi tu kościół przeszkadza? ja tylko zahaczyłem o Oświecenie. ja o zdjęciu ani słowa.

15 lat temu
implicite

implicite

peludito napisał:
Dużo liter... jak to tam dalej było?
Też mam tendencje antyklerykalne, a co! Ale tutaj akurat kościół mi nic a nic nie przeszkadza. Fajna kompozycja, elegancko pomyślane z wymaskowaniem słońca, ramka z drzew - gra gitarra. Albo raczej organy. Kościelne rzecz jasna.

Alleluja i na plener.

15 lat temu
peludito

peludito

Dużo liter... jak to tam dalej było?
Też mam tendencje antyklerykalne, a co! Ale tutaj akurat kościół mi nic a nic nie przeszkadza. Fajna kompozycja, elegancko pomyślane z wymaskowaniem słońca, ramka z drzew - gra gitarra. Albo raczej organy. Kościelne rzecz jasna.

15 lat temu
jarek

jarek

fiakier napisał(a):
jarek napisał(a):
Tak, jednak do tej pory to się udawało ponieważ nauka nie dokonywała aż takiego postępu, dwa wszelkie kościoły skutecznie zwalczały idee naukowe, były nawet przeciwne temu aby ludzie umieli czytać i pisać.



Przydałby się jakiś przypis (tylko nie z programu telewizyjnego).


Przyznaje, że nie rozumiem.

15 lat temu
implicite

implicite

dr rbit napisał:
prof. Jacek napisał:
Prognozowanie przyszłości Kościoła w oparciu o postęp naukowy...


no a co powiesz o przemianach, jakie dokonały się na zachodzie Europy w czasach oświecenia? tak pytam.

Toż ja właśnie, mówiąc o nowożytności, miałem na myśli i Oświecenie. Kościół ocalił swoją integralność bez zbytnich ustępstw na rzecz rozumu. I chociaż nie dam głowy, bo mam jedną, a i z fusów wróżyć ani nie umiem ani nie lubię, to mam wrażenie, że poradzi on sobie także i z naszą epoką.

15 lat temu
fiakier

fiakier

jarek napisał(a):
Tak, jednak do tej pory to się udawało ponieważ nauka nie dokonywała aż takiego postępu, dwa wszelkie kościoły skutecznie zwalczały idee naukowe, były nawet przeciwne temu aby ludzie umieli czytać i pisać.



Przydałby się jakiś przypis (tylko nie z programu telewizyjnego).

15 lat temu
rbit9n

rbit9n

prof. Jacek napisał:
Prognozowanie przyszłości Kościoła w oparciu o postęp naukowy...


no a co powiesz o przemianach, jakie dokonały się na zachodzie Europy w czasach oświecenia? tak pytam.

15 lat temu
rouge

rouge

yoonson napisał(a):
znamienne...
mówię o bezmyślnym łączeniu, zawłaszczaniu, odwoływaniu przeżywania żałoby, straty, smutku z jedynie właściwym kierunkiem


I z jedynie właściwą osobą.

15 lat temu
implicite

implicite

Prognozowanie przyszłości Kościoła w oparciu o postęp naukowy to wróżenie z fusów. Nowożytna eksplozja wiedzy (podróże, astronomia, wolnomyślicielstwo, etc.), choć gwałtownie przeobrażała świadomość społeczną, co prawda głównie oświeconych elit, nie zachwiała zbytnio Kościołem. Można się więc spodziewać, że ten zinterioryzuje również post-modernistyczne przemiany społeczne.

15 lat temu
jarek

jarek

jzl napisał(a):
Instytucje religijne należą do najbardziej konserwatywnych instytucji świata i nie przeszkadza im to istnieć.

Tak, jednak do tej pory to się udawało ponieważ nauka nie dokonywała aż takiego postępu, dwa wszelkie kościoły skutecznie zwalczały idee naukowe, były nawet przeciwne temu aby ludzie umieli czytać i pisać.

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

e... Jacek mnie sceptycyzmem zaraził - i chyba nic z tego.
puki KK jest tak silnie zformalizowaną instytucją, świetnie opłacaną przez budżet państwa, do tego trzecim przedsiębiorstwem w tym kraju pod względem ilości wynajmowanych nieruchomości... i t d, i t d . . .

15 lat temu
implicite

implicite

Instytucje religijne należą do najbardziej konserwatywnych instytucji świata i nie przeszkadza im to istnieć.

15 lat temu
jarek

jarek

yoonson napisał(a):
znamienne...
mówię o bezmyślnym łączeniu, zawłaszczaniu, odwoływaniu przeżywania żałoby, straty, smutku z jedynie właściwym kierunkiem - znaczy z KK...


Słusznie, dlatego instytucje religijne przejdą przemiany, albo przestaną istnieć.

15 lat temu
Yoonson

Yoonson

znamienne...
mówię o bezmyślnym łączeniu, zawłaszczaniu, odwoływaniu przeżywania żałoby, straty, smutku z jedynie właściwym kierunkiem - znaczy z KK...
a kto myśli inaczej - ten antyPolak, Cyklista, Mason i pewnie Żyd!

od prawie miesiąca jestem na emigracji wewnętrznej, bo nie mogę znieść tej narodowej histerii.

15 lat temu