28-04-2010 02:00
Tytuł: ***
Canon T90 + FD 24/2.0, Kodak T-max 400 Roztocze 2009
Komentarze
SokolikW
Pachnie mi coś Nowym Brusnem... mam rację? 
Nerissa
Jeszcze się w tym dobrze nie orientuję, powinnam chyba kupić więcej rolek jednego filmu i szarpać go przy wołaniu na wszystkie strony - może wtedy będę wiedziała co nieco o kontroli nad kontrastem i tonalnością
A wtedy wyjazd był spontaniczny, w aparacie już T-max siedział, więc poużywałam... Swoją drogą, to był bardzo czarno-biały dzień - białe niebo i białe pola, niekiedy trudno było dostrzec horyzont. Drogi też białe (może poza głównymi, wiodącymi do granicy). Tęsknię za taką zimą 
hobbes
pięknym sprzętem focisz
kadr good!
do takich ciężkich warunków oświetlenia nie używałbym Tmaxów.. raczej tradycyjnych emulsji z większą kontrolą nad kontrastem i tonalnością
pzdr.
Nerissa
Ano. Zwłaszcza w głębokim śniegu. Wróciłam wtedy przemoczona ;]
MartaW
trudne miejsce do kadrowania
Nerissa
W stu procentach