20-04-2010 23:35
Tytuł: Topiel
Jeszcze jedno nocne podejście do Morskiego Oka. Czas (o ile mnie pamięć) 1'20"", dziurka 8 lub 11, Zenza S2A/Nikkor 75/Fomapan 400/MD-76/skan negatywu.
Komentarze
rbit9n
| peludito napisał: Dominik, naprawdę się starałem, ale nie mogę sobie przypomnieć, jak postępowałem z koreksem w tym wypadku te 322 dni wstecz. Starość nie radość A po czym wnosisz? Zbyt kontrastowo, hę? |
nie piszesz na kopertach z negatywem, procedury wołania? bez sensu.
peludito
Ojanaturliś, że brałem. Co prawda staropolską techniką - na oko, czyli patrzyłem na światłomierz i głośno myślałem w sobie "to powiedzmy, tutaj damy... tyle i tyle!" 
hobbes
wiesz.. co, ale jakbys ten d76 dal 1:1 i wyrownawczo wywolal w 20C.. nie wiem, moze to ten Pan Fomek.. tak dziala.. a klinike szwarcwaldzka Waść brałeś pod uwagie przy naświetlaniu?
peludito
Prawdę prawisz. Jedna sprawa to taka, że tam na prawicy był środek bajorka i ni krzty światła, zaś po lewicy - brzeg z opalizującymi w tafli pokrytej śródmiejskim szlamem wody latarniamy. Cóż, uczciwie przyznaję, że wtedy nie miałem pojęcia o strategii nocnych łowów, a i teraz mam mgliste.
hobbes
no bo widzę tak kontrastowo jest.. bardzo jasno na lewo i ciemnogród na prawicy (sic!) 
peludito
Dominik, naprawdę się starałem, ale nie mogę sobie przypomnieć, jak postępowałem z koreksem w tym wypadku te 322 dni wstecz. Starość nie radość
A po czym wnosisz? Zbyt kontrastowo, hę?
hobbes
czyżbyś nie za często mięszał tę rolkie..w koreksu?
peludito
Piotrze, Piotrze... Mam tę procedurę gdzieś w notatniku. Wiem na pewno, że nie wołałem wyrównawczo, poniewóż wtedy wołałem wszystkie filmy identycznie, czyli w/g receptury znalezionej w sieci, nie patrząc na motywy zawarte na kadrach.