13-04-2010 19:46
Tytuł: Pałacyk Szustra po ciemku.
Ostatniemi czsasy skończyłem nocny film - mój pierwszy zresztą. Byłem ciekaw, co z tego będzie bo opierając się na światłomierzu korygowałem czasy ""na oko"". Wyszło na przykład tak: (Fomapan 400/MD-76, Zenza S2A/Nikkor 75)
Komentarze
rbit9n
jak mówi stare indiańskie przysłowie, czasem ty jesz niedźwiedzia, a czasem niedźwiedź je ciebie.
DAAD
| hagakure napisał(a): ciekawym, czy Marcin zołzę zreperował. |
Gdy Go ostatni raz widziałem, to jakaś zołza Jego naprawiała.
rbit9n
ciekawym, czy Marcin zołzę zreperował.
NBA
Fajnie...
rbit9n
| peludito napisał: ... Mokotowską młodzież często rozsadza energia ... |
czasem, jak się okazuje, wystarczy wiedzieć gdzie jest najbliższy monopolowy czynny do późnych godzin wieczornych.
peludito
Z tego, co pamiętam do 20s doliczyłem 12, czyli w sumie iluminowałem 32s. Dziury nie pomnę, ale nie przymykałem specjalnie - zdaje się 5.6. Obiekt oświetlony głównie światem tej latarni, co to poza kadrem z prawej.
implicite
O, a to przegapiłem. Jaki czas i jaka korekcja efektu gubernatora?
peludito
rbit, zapewne masz rację. Po pierwsze - park nie jest z tych super bezpiecznych. Mokotowską młodzież często rozsadza energia, wskutek czego kadrując rzucałem spieszne spojrzenia wokół. Po wtóre - miałem do dyspozycji tylko mały statywczyk marki Fied (taki żeliwny, rozkręcany - nóżki chowają się w kolumnie; w stylu "zawszeprzysobie"), to też ograniczało. Po ostatnie - w takich ciemnościach moje oko dobrze widzi tylko pod lupką. Słowem - brak komfortu psychofizycznego przeszkodził mi w celebracji.
jjb
Nastrojowe zdjęcie. Podoba mi się klimat.
rbit9n
oko niezłe. kadr trochę niezdecydowany.
implicite
Po ciemku, ale nie po omacku.