09-04-2010 21:00
Tytuł:
Komentarze
fotoptikon
| TomaszK napisał(a): Hehe... mnie najbardziej rozbawiło to, że dyskutujący generalnie próbują przekonać autora pracy do przyjęcia postawy pokory wobec krytyki, która... w ogóle się nie pojawia. Nie wytknięto ani jednego błędu, natomiast zmieszano autora pracy z błotem. Na domiar złego szanowny krytykant zamiast pokazać zdjęcie przynajmniej podobne tematycznie do zamieszczonego jako 'wzór do naśladowania' wrzuca jakiś produkt, najwyraźniej robiony na zamówienie, którego jedyną zaletą jest to, że powstał przy użyciu Sinara 4x5. Zadęcie, zadęcie i jeszcze raz zadęcie... |
W zasadzie się zgadzam - okropnie nie lubię krytyki w rodzaju "po co komu takie zdjęcie" - to nie krytyka tylko sposób na zdyskredytowanie. Częste na serwerach "masowych", nie bardzo pasuje tu, IMHO.
czmielek
| TomaszK napisał(a): Hehe... mnie najbardziej rozbawiło to, że dyskutujący generalnie próbują przekonać autora pracy do przyjęcia postawy pokory wobec krytyki, która... w ogóle się nie pojawia. Nie wytknięto ani jednego błędu, natomiast zmieszano autora pracy z błotem. Na domiar złego szanowny krytykant zamiast pokazać zdjęcie przynajmniej podobne tematycznie do zamieszczonego jako 'wzór do naśladowania' wrzuca jakiś produkt, najwyraźniej robiony na zamówienie, którego jedyną zaletą jest to, że powstał przy użyciu Sinara 4x5. Zadęcie, zadęcie i jeszcze raz zadęcie... |
Szkoda że Romka juz nie ma wśród nas... Profil tylko jego pozostał... RIP a komentarze miał zawsze w 10chę
bavarsky
| TomaszK napisał(a): Hehe... |
No właśnie, o tym rodzaju krytyki myślałem.
TomaszK
Hehe... mnie najbardziej rozbawiło to, że dyskutujący generalnie próbują przekonać autora pracy do przyjęcia postawy pokory wobec krytyki, która... w ogóle się nie pojawia. Nie wytknięto ani jednego błędu, natomiast zmieszano autora pracy z błotem. Na domiar złego szanowny krytykant zamiast pokazać zdjęcie przynajmniej podobne tematycznie do zamieszczonego jako 'wzór do naśladowania' wrzuca jakiś produkt, najwyraźniej robiony na zamówienie, którego jedyną zaletą jest to, że powstał przy użyciu Sinara 4x5.
Zadęcie, zadęcie i jeszcze raz zadęcie...
WoWa
| Polon napisał(a): Pierwsze trzy komentarze są epickie... |
Pardon, czy możesz wyjaśnić, co ma oznaczać, że "Pierwsze trzy komentarze są epickie..."? To jakiś językowy nowotwór-potwór?
Polon
Pierwsze trzy komentarze są epickie...
bavarsky
To tak na przypomnienie że i 1268 dni temu krytyka była.
Malczer
Zieloo, masz absolutną rację, że masz prawo bronić swojego zdjęcia (punktu widzenia), jak i każdy z nas. Nie każdy komentujący ma monopol na rację, ale też i nie zawsze autor jest obiektywny. Osobiście jestem zdania, że ostre „ścięcie”, o ile odbywa się w kulturalnej atmosferze wnosi więcej, niż zdawkowe emoty
Na „zaprzyjaźnionym” portalu mam (przyjemność znać osobiście) jedną z Pań, która często bardzo krytycznie podchodzi do moich (i nie tylko) zdjęć, a sama ich nie robi (albo nie pokazuje). I nie mogę odmówić jej rzeczowości, racjonalnego spojrzenia, aczkolwiek zawsze wyrażonego w kulturalny (często nawet nieco zawoalowany) sposób. Ot co, tyle ode mnie...
rbit9n
a, szkoda słów.
Pete
Jasne, że Łukasz ma rację 
Sztenke
| Dustin1 napisał(a): Chciałbym jednak zobaczyć jakieś prace Pana LH. Mam nadzieję że nie boi się komentarzy (krytyki). |
Ja też chcę... Ja też.
Dustin1
Myślę że Zieloo ma rację. Galeria jest dla wszystkich i każdy może tam wstawić swoją pracę. Każdy ma też prawo skomentować dzieło. Wydaje mi się jednak że odrobina kultury osobistej jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Szanujmy się trochę bo inaczej doprowadzimy do tego że będzie tak jak na wielu innych stronach poświęconych fotografii.
Są tu prace dobre i złe, myślę jednak że galeria ma nam służyć pomocą w rozwoju i ...
Ps. Chciałbym jednak zobaczyć jakieś prace Pana LH. Mam nadzieję że nie boi się komentarzy (krytyki).
Czy edytowanie jest jeszcze modne?
rouge
| Malczer napisał(a): Pomijając moją osobistą ąnty- lub sympatię dla Kolegi lhplus, to nie mogę powiedzieć, żeby jego komentarze były niemerytoryczne ... |
Tu akurat nie padł komentarz merytoryczny. Padło tylko pytanie po co wrzucone do galerii. Pytanie cokolwiek dziwne biorąc pod uwagę charakter portalu. Ale luz. Jak to mówią nie ma głupich pytań.
Ale można było na nie nie odpowiadać albo odpowiedzieć wprost
Bez osobistych wycieczek. zieloo
1) Zdjęcie było zrobione obiektywem 17mm z wysokoczułym filmem nastawionym na hiperfokalną, a po skanie dodatkowo przekadrowane, zatem.. należałoby to traktować raczej jak ujęcie reporterskie.
2) Komentarze kolegi lhplus być moze są merytoryczne, ale ten był po prostu, wybaczcie, głupi. Jestem zawsze otwarty na konstruktywną krytykę, ale nijak nie potrafię wyciągnąć z tego tekstu wniosków, oprócz umieszczania tutaj mniejszej ilości zdjęć.
3) Co do samego zdjęcia, to znakomicie zdaję sobie z tego sprawę, że jest kiepskie, co nie zmienia faktu, że z pewnych względów je lubię. Jeśli chciałbym wysyłać tu obrazki, które mają się podobać szerokiej publice, odwiedził bym pl-f.
4) Kolega lhplus przypomina mi takiego klasycznego trolla na forach. A czepianie się balansu bieli na zdjęciach o zachodzie słońca to już szczyt. Na marginesie - powyższa fotografia ze stołem ma również źle ustawiony balans.
5) Jestem na ogół bardzo spokojny, ale czasem po prostu trzeba się odezwać. To forum /strona było jednym z niewielu miejsc, gdzie można było bez wielkiego problemu pochwalić się to swoimi osiągnięciami w ciemni, to sprzętem, to czymś innym. Czyżby to się zmieniło?
Proponuję przemyśleć.
Pozdrowienia.
Malczer
Pomijając moją osobistą ąnty- lub sympatię dla Kolegi lhplus, to nie mogę powiedzieć, żeby jego komentarze były niemerytoryczne
...
DAAD
| zieloo napisał(a): O ile ja się ciąglę uczę, popełniam błędy i tego nie ukrywam, to widać, że kolega lhplus wie już wszystko. Gratuluję. |
Odpowiem Ci słowami zacytowanymi z książki, naszego forumowego kolegi Jzl.
Mądrość to umiejętność postawienia granicy swojemu poznaniu.
Nie ten jest mędrcem, kto wie wszystko, lecz kto wie wystarczająco.
Proponuję przemyśleć.
Edit:bom zapomniał PS. Na temat powyższej pracy powiem tyle: ja w swoim portfolio też zamieściłem podobny kadr z tym, że kolorowy. Napisałem jednak uczciwie, że migawka została wyzwolona przypadkowo i nikt mnie za to nie zganił, najwyżej trochę śmiechu było
zieloo
Uwielbiam krytykę!
| krytyka ż III, CMs. ~yce; lm D. ~yk 1. «analiza i ocena wartości czegoś z określonego punktu widzenia, ocena ujemna; krytykowanie, ganienie» |
O ile ja się ciąglę uczę, popełniam błędy i tego nie ukrywam, to widać, że kolega lhplus wie już wszystko. Gratuluję.
Pete
Na koledze weesee też co niektórzy się poznali 
DAAD
| zieloo napisał(a): Chodzi o ostrzeżenie. Uważam, że to dobry pomysł |
Toteż ostrzegam Cię, o ile nadal chcesz robić zdjęcia i się cokolwiek rozwinąć, słuchaj raczej krytyki nie pochwał. To dotyczy nie tylko fotografii
orwo
wyluzuj zieloo. akurat miałem okazję poznać Romka i trochę jego twórczości zapewniam Cię ze wie co pisze. spójrz sam na to zdjęcie i spróbuj dostrzec podstawowe błędy które popełniłeś.
| zieloo napisał(a): Pokaż swoje zdjęcia, potem komentuj. |
podejrzewam że widziałeś, może nawet miałeś w rękach
zieloo
Polecam zajęcie się czymś bardziej produktywnym niż oglądanie w internecie zdjęć, których się nie lubi.
Chodzi o ostrzeżenie. Uważam, że to dobry pomysł, aby podobne rozwiązanie wprowadzić również tutaj.
lhplus
A kto taki?
PS, na Koreksie nie komentowałem żadnej fotografii!!!!
zieloo
Więc lepiej przestań, na koreksie co poniektórzy już się po tobie poznali, tutaj dążysz do tego samego?
lhplus
Pokazywałem jak byłem mały. A teraz oglądam i widzę to co widzę! I piszę o tym.
LH
zieloo
Pokaż swoje zdjęcia, potem komentuj.
lhplus
Witam,
po co taka fotografia wrzucona do Galerii?!
LH


Polon
Pierwsze trzy komentarze są epickie...
Pardon, czy możesz wyjaśnić, co ma oznaczać, że 'Pierwsze trzy komentarze są epickie...'? To jakiś językowy nowotwór-potwór?
Masz rację Drogi WoWa, to raczej potwór
Próbowałem zrobić użytek z neosemantyzacji, "epic" w języku angielskim ma zdecydowanie szersze spektrum użycia, nawet włączając w to konotację negatywną. Jednak nawet wieloletni pobyt za granicą nie jest wytłumaczeniem impotencji językowej.
Pozdrawiam