17-03-2010 23:43
Tytuł: Zamki na piasku
Pentacon Six, Flektogon 4/50, Ilford Delta 100, ID11.
Komentarze
burton3
Paweł, dobre dobre, zatoka Poznańska
Może jeszcze doczekam się dużego portu w Poznaniu
Mariusz, no mam nadzieję, że nie uciekną
Co prawda na plenery ze śniegiem już nie ma szans, ale i tak przy pierwszej możliwości chętnie bym się tam pokręcił, nawet niekoniecznie z aparatem.
Malczer
Maciek, a wydmy czekają, czekają, czekają... 
rouge
Ocieplenie klimatu jest tak wielkie, że za rok, dwa morze samo przyjdzie do Białegostoku. A Warta nie będzie wpadać do Odry tylko do Zatoki Poznańskiej kolo Rogalina.
irmi
zapisuję w terminarzyku na termin bliżej nieokreślony 
burton3
Rozumiem, żelaznych zasad nie należy łamać. Może kiedyś uda się spotkać, to ofertę pozostawię aktualną 
irmi
z obcymi do samochodu nie wsiadam :p
burton3
irmi, do Białegostoku nie bardzo mi po drodze, ale jakby się gdzieś bliżej zmówić, chociażby w stolicy, to chętnie nad morze podwiozę 
irmi
ja z kolei nie mam prawa jazdy , i co więcej nie zamierzam mieć , jeszcze bym jakieś zwierzę niechcący przejechała
a nad morze wybieram się nieustająco od lat kilkunastu
burton3
irmi, ja nie wiem, może i jeżdżę jak dupa wołowa, tym bardziej że CB radia nie uznaję, ale na polskich "drogach" to średniej prędkości 125 km/h jeszcze nigdy nie osiągnąłem
Nie licząc naszych nielicznych produktów autostradopodobnych, gdzie średnia potrafi zbliżyć się do 129 km/h
Droga 250 km z Poznania do Koszalina, gdzie nie występują odcinki autostradopodobne, zajmuje mi średnio 3.5 godziny, podkreślam średnio, bo czasami bywa to 3.25, a czasami 4 godziny. Ale w sumie to chyba masz rację, hulajnogą może być niejednokrotnie szybciej 
irmi
co to jest 250 km ? hulajnoga i heja, 2 godziny raptem
burton3
Też muszę tego chyba spróbować
Kto to wymyślił Poznań budować 250 kilometrów od morza 
irmi
co to ja miałam ...... aaaa. już wiem , do morza daleko , mąkę miałam w kuchni rozsypać i wydmy poudawać
damianjaremko
Ładne! Ja byłem nad morzem w wieku 3ech lat. Oglądałem na itvp.pl jakiś film kiedyś o fotografie co buszuje po wydmach gdzieś tam nad morzem, i tak wtedy mi się zamarzyło o wybrzeżu. Poznań daleko.. Hmm.. A z dębicy na podkarpaciu??