03-03-2010 19:07
Tytuł: tory do nikąd
przy ul. Fabrycznej w Łodzi. Kiedyś łączyły poszczególne ""działy"" Unionteksu /dawnej zakładów Scheiblera/. Fuji Reala, Nikon F80, Sigma 28-105, skan z labu
Komentarze
bolas
Łaziłem dziś tymi torami i niezłe zdziwko miałem, gdy okazało się że w jednym miejscu na ich trasie jest ... symboliczna mogiła, krzyż i świece. Księży Młyn widać nadal ma ciemną stronę ..
bolas
A może zrobimy sobie jakiś łódzki plener AT-owiczów ? W sumie ostatnio sporo się ludzi z Łodzi pojawiło i jest już jakas grupka. Strzelimy piwko i posnujemy się po królestwie czerwonej cegły ?
CityAlt
Najciekawszy jest fakt że tymi torami (tą bocznicą) można było kiedyś dojechać aż na Piotrkowską, całkiem nieźle biorąc pod uwagę że oficjalna droga żelazna kończyła się przy Kilińskiego na Fabrycznym i dalej już pieszo 
lhplus
Ja wyjechałem z Łodzi w 1979.
Sebastian1976
| lhplus napisał(a): Witam, mieliście wspaniałego Pana Prezydenta! LH |
Wszyscy nasi prezydenci po 1989 mieli w tym znaczny udział
lhplus
Witam,
mieliście wspaniałego Pana Prezydenta!
LH
StartB
eh takie miejsce kiedyś było wszystko zniszczą w tej naszej Łodzi
bolas
Od dobrego półrocza planuje sobie "pojeździć" na nogach po tej nie istniejacej już trasie scheiblerowskiej kolei, niech no tylko wiosna przyjdzie. W sumie na większości byłych torów nadal się da spacerować.
rafi1977
Lux