Autor

Grisza

03-03-2010 15:20

Tytuł: ***

handel uliczny na Kole Wawa konica centuria 100, minoltina

Komentarze

Flawiusz

Flawiusz

Każdy sam buduje swoją rzeczywistość... jedni na mrozie coś sprzedają, inni piwo przed kompem piją a jeszcze inni...

15 lat temu
pastor

pastor

niejeden ze szczytów listy "WPROST"tak zaczynał
witam

16 lat temu
romek

romek

Świetne stoisko. Ciekawe czy wielu klientów miał
Próbowałeś ciut przycinać ten kadr z bieli po prawej i u dolu?

16 lat temu
Grisza

Grisza

To chyba sposób na pozbycie się starych ubrań, bo po takim handlu sporo "szmat" zostaje porzuconych

16 lat temu
Bruno

Bruno

Steuermann napisał(a):
jakby z innych czasów.

dokładnie. "jakby" jest tu słowem kluczowym zdaje mi się. Mnie bardziej dziwi fakt, że wciąż istnieją całe ryneczki w takim stylu... jakby go nazwać... nomadyczny?
jaki kraj taki hipermarket

16 lat temu
Steuermann

Steuermann

Zawsze starałem się rozgryźć ludzi, którzy tak handlują i tych, którzy u nich kupują. To taki odrobinę egzotyczny świat, jakby z innych czasów.

16 lat temu
Bruno

Bruno

"kup pan zamarznięte galoty! tanio oddam!"

16 lat temu
rouge

rouge

Albo potomek awstriackiego zaborcy

16 lat temu
hobbes

hobbes

ten z parasolem, to jakiś krypto-mikołaj..

16 lat temu