Autor

Natural

27-02-2010 20:57

Tytuł: Asia

Nikon 105mm Fp4

Komentarze

Generacja

Generacja

Te soczyste czernie bardzo pasują mi do tego zdjęcia, nie znam się na pomiarach(przynajmniej tak dokładnie) a zdjęcie mi się podoba...kadr, modelka no i te czernie...

16 lat temu
irmi

irmi

mi akurat taka wycinanka z czerni nie bardzo pasuje ,ale ja nie o tym chciałam...itak się na portretowaniu ludzi nie znam
pomijając temat pomiaru światła i prawidłowego naświetlania kontrastowych scen mam taki pomysł ,ze może by modelkę ubrać w ciuch ciemnoszary, brązowy czy granatowy ? łatwiej będzie użyskać fakturę materiału ,no chyba ,ze wcale nie o to chodzi

16 lat temu
Gata

Gata

16 lat temu
Malczer

Malczer

Kobiéta stygnie? Znaczy jesteś mężem Justyny Kowalczyk, czy którejś z „brązowych” panczenistek?

16 lat temu
Natural

Natural

Przepraszam, wyszedłem z prysznica i kobita mi stygnie. Muszę spadać. Dopiszę coś jutro. Dzięki za wszystkie posty, to dla mnie mocna rzecz. Dobranoc

16 lat temu
Malczer

Malczer

A tak w ogóle, jak wołałeś tego FP4? ...

16 lat temu
sej

sej

Malczer napisał(a):
Ja w ogóle (wiem, że nie zaczyna się zdania od „ja” mam problem ze skanowaniem zdjęć z dużą ilością czerni/bieli. Skaner zawsze stara się dołożyć coś od siebie ...


Może jest tak Mariuszu, że oczekujesz od skanera tego, czego nie ma
na negatywie. Jeżeli kontrast przekracza 5 EV to już na filmie
nie masz tego co w fotografowanej scenie.

16 lat temu
Natural

Natural

To jeszcze nie na mój poziom. Przecież wiecie, że moje kombinację światłem polegają na nie spartoleniu sprawy na poziomie przejarania. Cieszę się, jak dobrze świeci, szczegóły w czerniach zostawię sobie na czas, kiedy wskoczę ze światłem na poziom2

16 lat temu
czarek

czarek

Sej, masz rację, dlatego zawsze należy mierzyć odbite z punktu widzenia obiektywu. Nie wspominałem o tym, bo to dla mnie oczywiste; muszę się jeszcze wiele nauczyć :-)

16 lat temu
sej

sej

No ale, zapomnieliście o trzecim wierzchołku trójkąta :
światło, obiekt fotografowany, OBIEKTYW !
Pozycja tego trzeciego względem pozostałych jest podstawowa.

16 lat temu
czarek

czarek

Rychu, różnice w luminancji możesz pomierzyć w świetle ciągłym, np. pilotów. Nigdy tego nie praktykowałem, ale kontrast nie jest zależny od siły oświetlenia, więc powinno się to dać przenieść na błysk. Znaczy mierzysz światło ciągłe, odbite, i wychodzi Ci, że między twarzą a bluzką jest np. 6 EV. Wtedy wiesz, że cienie pójdą w czorty i jeśli chcesz mieć strzegóły, to musisz pokońbinować oświetleniem.

16 lat temu
Malczer

Malczer

Ja w ogóle (wiem, że nie zaczyna się zdania od „ja” mam problem ze skanowaniem zdjęć z dużą ilością czerni/bieli. Skaner zawsze stara się dołożyć coś od siebie ...

16 lat temu
nord

nord

fajnie sie czyta.. normalnie zabawne

16 lat temu
implicite

implicite

Dziękuję. Ze mną trzeba jak z dzieckiem. Albo jak dziecku... Wtedy chwytam najlepiej.

16 lat temu
Gata

Gata

dzięki Czarku za wyjaśnienie nie mogłam pojąc czym się różni pomiar światła padającego od odbitego, teraz wszystko jasne

16 lat temu
Natural

Natural

Nie potrafię zmierzyć światła z lampy błyskowej. Musiałbym mieć elektroniczny światłomierz, który zapamiętuję moment błysku. Takie rzeczy są chyba bardzo drogie. Jako światłomierza używam syfrówki z tym samym obiektywem. To tak jakby w kościele siedzieć w czapce bo zimno. Ale nie potrafię inaczej.

16 lat temu
Malczer

Malczer

No ale... Czarek powiedział wszystko na ten temat. Czyli o pomiarze różnic. Jak wiesz, ile mieści materiał, to wiesz jak naświetlić. A pomiar padającego - co też Czarek napisał - pozwoli naświetlić poprawnie (znowu posłużę się Czarkiem) szarą kartę ...

16 lat temu
czarek

czarek

Jacku, szacuneczek, pytanie zaiste zacne :-)
Światło padające, to to, które pada na modelkę; odbite zaś to takie, które od tej modelki się odbija (nie modelce się odbija, nie mylić proszę). Padające mierzymy światłomierzem z założoną kopułką, kierując czujnik w stronę, z której pada światło. Odbite mierzymy na golasa, znaczy bez kopułki, a czujnik kierujemy w stronę modelki, której się odbija.
O ile padające będzie w każdym punkcie kadru takie same (zakładam równe oświetlenie), to pomiar odbitego będzie dawał znacznie różniące się wyniki. Bowiem inną ilość światła odbija czerń, inną biel, a jeszcze inną błękit oczu głęboki.

16 lat temu
implicite

implicite

Czarku, może przebiję Twój monopol na zadawanie głupich pytań i zadam jeszcze głupsze. Jak odróżnić światło padające od światła odbitego? Światło padające mierzę celując w słońce/reflektor a odbite w to, co ono oświetla? Cosik mi się nie widzi...

16 lat temu
czarek

czarek

Chciałem tylko wtrącić, że ten motyw jest doskonałym przykładem tematu, który wymaga pomiaru światła odbitego, żeby wiedzieć, jak na zdjęciu będą wyglądały czernie. Pomiar światła padającego pozwoli w miarę naświetlić, ale nic nie powie o różnicy między światłem a cieniem.

16 lat temu
StartB

StartB

pięknie

16 lat temu
Rosomak

Rosomak

smaczne

16 lat temu
nord

nord

jest pysznie..

16 lat temu
Gata

Gata

strasznie mocne kontrasty

16 lat temu