27-02-2010 16:47
Tytuł: Senne popołudnie
Rollei Universal 200, A49 1:2 20' ... tak wiem, ale to dla Seja; przyczynek do dyskusji o tle i pomiarze światła ;)...
Komentarze
mariuszL

Rosomak
przyznam, ze to nowa dla mnie wizja. ogólnie na bakier jestem z błyskowym niestety [inne priorytety finansowe i fascynacja ciągłym] i 508ki używam głównie dlatego, że ma punktowe. będę się musiał temu przyjrzeć bliżej [odkryłem, że w compoundzie mojego tessara jest sprawne złącze światła błyskowego - może to mnie wreszcie zmusi].
Mariusz, da się seko wyciągnąć taniej, tylko trzeba polować. za 8 stów wyjąłem. ale przedtem przez kilka lat mierzyłem pożyczonym swIV więc wiem o czym mówisz. zresztą, nie śmiałbym podważać sprawności z jaką naświetlasz negatywy 
Malczer
Przemku, ze źródeł dobrze poinformowanych wiem, że Seconic kupiony w Irlandii może być ok. 400 zł tańszy niż w Polsce. No ale to i tak wydatek w granicach 1300 zł. A tak jak jest (czyli ze światłem stałym( możesz mierzyć światło za 40 zeta. Przyznam, że wolę to drugie wyjście. Przynajmniej na razie. A jak się uda, to kupię flesze i wykorzystam światłomierz któregoś z kolegów do eksperymentów i potem już będzie z górki
...
czarek
Rosomaku, dokładnie tak samo, jak przy ciągłym, tylko trzeba mieć flashmeter, a nie zwykły światłomierz[ i nie wystarczy sama zmiana nazwy 
Rosomak
Senne? ghee.
ale jak przy błyskowym mierzyć odbite? za mało chyba mam doświadczenia ze światłomierzem..
Malczer
Justyna, no cóż. Możemy za nią kijki nosić
HURA!. HURA! HURA!
sej
| Malczer napisał(a): Andrzeju, byłem. Raz. Jutro wybierałem się drugi raz, ale chyba już nie ma po co ... W zdjęciu chodzi o to (przypominając poprzednią dyskusję o tle a'la szara karta), że pomiar na tło bierze w łeb w zależności od odległości / siły światła na twarzy modelki ... EDIT: chodzi oczywiście o zależność spadku mocy światła wraz z odległością. |
Mariuszu, mam rozumieć, że to zdjęcie jest przykładem pomiaru na tło ?
Teraz dopiero zauważyłem i skumałem dedykację w opisie.
Nie wiem jednak czy do końca rozumiem intencje.
Ha, puki co Ciebie nie ma to ja wracam do Justyny Kowalczyk.
DAAD
Malczer - tak patrzę na milionowe chyba już Twoje udane zdjęcie i kombinuję, jeżeli to robione LF czy masz matówkę ustawioną w płaszczyźnie filmu w kasecie 
synoptyk

Gata
synoptyk napisał(a):
przepraszam, ale o które oczy chodzi? |
ja widzę tylko jedną parę oczu
synoptyk
| Gata napisał(a): mam wrażenie przeostrzenia na oczach, ale nie zwracaj na mnie uwagi ![]() |
przepraszam, ale o które oczy chodzi?
Pete
od czarka bym się dużo nauczył.. ja w studio mierze padające (i nie tylko w studio) przy świetle błyskowym, efekty są bardzo dobre i zadowalające dla mnie 
k_falcman
też wolę mierzyć padające, jeśli jest taka możliwość oczywiście,
druga sprawa to też jest kwestia skanowania, bo jak się skanuje tylko na automacie to twarz może wyjść "przepalona"
czarek
Pete:
Pomiar światła padającego powie Ci, jakie oświetlenie panuje w miejscu pomiaru, ale nie da żadnego pojęcia, jak będzie odwzorowany motyw.
Gata:
Po prostu nie potrzebują światłomierza :-)
Steuermann
Oni nie mierzą tylko szacują 
Gata
| czarek napisał(a): Ludziska, głagam, zrozumcie jedyny, sensowny i miarodajny pomiar to pomiar światła odbitego od motywu! I naprawdę łatwy - można nauczyć się w jeden dzień; jak ktoś nie da rady, to nigdy się nie nauczy :-) |
a co z tymi co mierzą na oko?
Pete
czarek poważnie mówisz ? a padające ? to od macochy?
czarek
Czyli nie mierzyłeś na walory???
Ludziska, głagam, zrozumcie
jedyny, sensowny i miarodajny pomiar to pomiar światła odbitego od motywu! I naprawdę łatwy - można nauczyć się w jeden dzień; jak ktoś nie da rady, to nigdy się nie nauczy :-)
sej
Przerabiałeś to praktycznie więc Twoje zdanie ma ugruntowane podstawy.
Ja zatopiłem się w teorię pomiaru światła. Przerabiam dorobek
mądrzejszych. Rozmyślam o indeksie IRE, szarej karcie i białej...itd,itp.
Jak mam okazję to testuję praktycznie. Studyjnych fot z oświetleniem
sztucznym jeszcze nie tykam. Ale jak czytałeś, pomysły już mam.
Reszta kwestią czasu. 
Malczer
Andrzeju, byłem. Raz. Jutro wybierałem się drugi raz, ale chyba już nie ma po co
...
W zdjęciu chodzi o to (przypominając poprzednią dyskusję o tle a'la szara karta), że pomiar na tło bierze w łeb w zależności od odległości / siły światła na twarzy modelki
...
EDIT: chodzi oczywiście o zależność spadku mocy światła wraz z odległością.
Gata
sej napisał(a):
Oczywiście, wyprowadzam swoje klamoty regularnie na spacer jak psa. Niestety psa już nie mam. Ale za to żona traktuje mnie jak psa: dobrze karmi, nie drażni i raz po raz wypuszcza na noc bez smyczy. ![]() |
sej
Gata napisał(a):
sugerujesz, że aparat trzeba od czasu do czasu przewietrzyć? ![]() |
Oczywiście, wyprowadzam swoje klamoty regularnie na spacer jak psa.
Niestety psa już nie mam.
Ale za to żona traktuje mnie jak psa: dobrze karmi, nie drażni
i raz po raz wypuszcza na noc bez smyczy.
Gata
| sej napisał(a): A tak nawiasem zapytam - byłeś tej zimy z aparatem na spacerku ? Hyyy, byłeś ? ![]() |
sugerujesz, że aparat trzeba od czasu do czasu przewietrzyć?
sej
Podoba się jak każde i jak każde ma drobniutki defekt.
I dobrze !
A tak nawiasem zapytam - byłeś tej zimy z aparatem na spacerku ?
Hyyy, byłeś ? 
hobbes
noo.. troszke jest
(
Gata
ale zdjęcie jest zacne 
Malczer
Chyba jest pszeoszczone niestety 
Gata
mam wrażenie przeostrzenia na oczach, ale nie zwracaj na mnie uwagi 
lhplus
Witam,
ładne. I jak zakomponowane!
LH
darek-td
...ja bym tam nastawiał światło na nogi, kurcze niby są w tle, ale ...