23-02-2010 08:55
Tytuł: Ania
M645, Provia 400. Wołane w labie.
Komentarze
Natural
Malczer, robię na negatywach. Jak najbardziej. Tylko tam to już kompletnie kolory mi nie idą. No i nie wiem dlaczego wydaję mi się, że slajd mam ostrzejszy. To prawdopodobnie kwestia skanera. Prawdą jest też, że kupiłem 13 przeterminowanych filmów 120 na allegro za 130pln i tam właśnie miałem 4 provie. I tak wyszło. Wiesz ja pstrykacz jestem. Po prostu fascynuje mnie fotografia, ale już proces twórczy średnio idzie. Traktuję to jako zabawę, dlatego chciałbym się kiedyś nauczyć wołać slajdy. Ale serio to jeszcze bardziej chciałbym się nauczyć robić takie szarości jak u Ciebie. Ale to już inna historia i nie na ten wieczór. Pozdrawiam i dzięki wszystkim, że Wam się chce.
Malczer
Tak wracając jeszcze do tematu slajdów i ich wołania etc. Czemu nie zaczniesz robić na negatywach? Dobry negatyw jest po prostu... dobrym negatywem z jego wszystkimi zaletami, pojemnością tonalną, ziarnem itd., a wołanie o połowę tańsze
Natural
to f4 było. Głębia dość mała ciężko trafić.
Bruno
ostrosc cos uciekla...
spb
Rembrantowe oświetlenie.