16-02-2010 11:50
Tytuł:
Teatr Ósmego Dnia ""Czas Matek"". Materiał: kodak T- max P3200
Komentarze
Lustmord
świetne bez dwóch zdań.
goran
Kurde jakby nie opis to można by narobić w gacie ze strachu. Bo klimat jest psychodeliczny. 
k_falcman
hardcorowa szkoła rodzenia
dobry fot
Bruno
jako super man również. Gorzej jeśli zostanę spider manem, albo co gorsza hi-menem. Wtedy to może być niezły przypał.
Ale avatarka mam elegansiego, co?
PS - dzięki depodeix 
implicite
Wybacz Bronku, że uznałem Cię za nieporządnego. Wybaczysz prawda? Jako gentleman będziesz ponad to...
Bruno
że ja z musu. Prędzej z musli. Albo coś tam.
implicite
Że co?
Bruno
| jzl napisał(a): Bo porządnych ludzi z natury, a nie z 'musu', to tu raczej nie ma. |
Znaczy, że ja?
ajazy
Ale mi tu jest jak w niebie
/na razie/ ... :P
implicite
| ajazy napisał(a): Bardzo fajne. Swoją drogą to dziwny portal...bez trolli, złośliwości, wydziwiań, jakichś oczekiwań artystycznie wyimaginowanych....fajnie ![]() |
Na początku będzie Ci trudno, ale jak każdy, przyzwyczaisz się. Bo porządnych ludzi z natury, a nie z "musu", to tu raczej nie ma.
Yoonson
"(...)Swoją drogą to dziwny portal...bez trolli, złośliwości, wydziwiań, jakichś oczekiwań artystycznie wyimaginowanych(...)"
poczekaj, poczekaj!
wypuścić Rbita z klatki?
no.
ajazy
Bardzo fajne. Swoją drogą to dziwny portal...bez trolli, złośliwości, wydziwiań, jakichś oczekiwań artystycznie wyimaginowanych....fajnie
karczoch
mrocznie opowiada
Bruno
mi sie bardzo widzi. tmax bardzo ladnie wywolany.
noritsu-koki
Podoba się. Całkiem przyjemna teatralna reporterka.
Donia
głęboki szacunek...mroczny klimat...jak w horrorze
implicite
Ach, "Ósemki"!
rbit9n
...
poczekaj, poczekaj!
wypuścić Rbita z klatki?
no.
mój drogi Watsonie, w klatce siedział Kraken, siedział też Kaziuk Staszewski, o czym sam chętnie opowiada w kontekście wyrzucenia Banana z zespołu, a ja, będąc młodym aptekarzem na rubieży, siedzę w kloace bez internetu, dzięki uprzejmości firmy netia SA.
swoją droga mamy komentarz rodem chyba z samego peelgnioto. domyślcie się który, ja idę spotkać się z p. Popiołkiem.