12-02-2010 14:42
Tytuł: Weronika
Nikon, stałka setka. Kodak Pro 100 Zdjęte kolory,
Komentarze
DAAD
Samo się wylosowało i samo się od razu spodobało 
Rosomak
dziwnie się przy oku dzieje..
k_falcman
| sIc napisał(a): Hm, a guzik prawda, jak mawiali starożytni grecy. Mi często brakuje aparatu z wymienną dupką, a kolor często-gęsto wprowadza tylko do fotografii zbędny zamęt - wtedy uważam to za 'etyczne'. |
nie mówię o przypadkach kiedy ktoś robi kolorowy projekt i wpada mu zdjęcie w temacie BW, ale tu przecież widać że zdjęcia były zaplanowane
bmm
yhym, bom ja myślał że Ty masz na myśli jakiś konkretny negatyw b-cz
Bruno
| k_falcman napisał(a): świadczy o tym że autor zamienia kolor na BW w programie graficznym bo mu kolor nie wyszedł ![]() |
Hm, a guzik prawda, jak mawiali starożytni grecy. Mi często brakuje aparatu z wymienną dupką, a kolor często-gęsto wprowadza tylko do fotografii zbędny zamęt - wtedy uważam to za "etyczne".
No może jednym z wyjątków jest studio. Ok. Na szczęście jest to dziedzina, która w ogóle mnie nie pociąga.
k_falcman
rasowy negatyw BW to taki prawdziwy wywoływany w koreksie,
odbarwianie kolorowego negatywu jest nieetyczne i świadczy o tym że autor zamienia kolor na BW w programie graficznym bo mu kolor nie wyszedł 
bmm
| k_falcman napisał(a): ... Druga sprawa to jeśli masz w planie portret czarno-biały to rób to na rasowym negatywie BW |
A o cóż chodzi z tym tajemniczym "rasowym negatywem"? Co masz na myśli?
edytowanie mnie wciąga...
k_falcman
bardzo niefortunny kadr dla modelki,
to co na dole się dzieje z ciałem tej kobiety można brzydko określić jako kadłubek,
to co napisał yoonson o cięciu czoła to prawda.
Druga sprawa to jeśli masz w planie portret czarno-biały to rób to na rasowym negatywie BW
666conducer
Drogi agencie Tomku,
Na zdjęciu z linka rzeczywiście szkoda by było stracić fakturę ubrania i twarzy tak pięknie wyrzeźbionej czasem. Przy portretach młodych kobiet natomiast nie żal mi kiedy nie widać każdego pora na ich skórze. Ale ja to pokolenie Pudelka jestem i chamskiego retuszu w szopie 
rouge
Co do góry to faktycznie możnaby niżej. A tak w ogóle, to modelka ma ładną szyję. Zdjęcie mi się podoba.
czarek
O, jest jakieś światło. Tylko brzydko odbiło się w oku.
Yoonson
mów mi Tomek, Agent Tomek...
a taki obraz?
negatyw wywołany kontrastowo, powiększenie na miękkim papierze, jednak (co dla mnie ważne) dużo pośrednich tonów.
januszM
A ja tak niefachowo, bardzo podoba mi się to zdjęcie
.
666conducer
Yoonson: Jasne, w końcu tak mam na imię!
Nie wiem, to chyba kwestia gustu. Ja się na portretach nie znam (tak jakbym się znała na czymkolwiek innym...), ale przeważnie, choć nie zawsze, bardziej podobają mi się te mocno kontrastowe. Wiem że giną szczegóły itp. Jednak te bardziej szaro-szare robią często na mnie wrażenie mniej zdecydowanych i takich bezpłciowych
(mówie cały czas o tego typu minimalistycznych portretach: czarne tło i oświetlona twarz modelki)
Nie wiem jak jest u Was, bo gdzieniegdzie tego typu opinie niepoprawne technicznie są odbierane jak niepoprawne politycznie wywody osób publicznych w mediach
Ja się wypowiadam jako amator, który wie co mu się podoba i dlaczego, w żadnym wypadku jako krytyk, czy znawca. Dlatego uważam, że od czasu do czasu mogę sobie pozwalić na głoszenie herezji 
Natural
Wielkie dzięki. To dla mnie ważne. Inne spojrzenie. Ja to mam klapki na oczach jak przed aparatem są rozebrane kobiety. A serio to bałem się ciąć dalej.
Yoonson
Weroniko (mogę?) ale przeca najfajniejsze rzeczy dzieją się wlaśnie na granicy światła i cienia - a większy kontrast zabiłby to na amen. prawda?
666conducer
Generalnie, to zgadzam się z poprzednikiem.
Poza tym osobiście preferuje większy kontrast na tego typu portretach, jak na poprzednim.
Yoonson
o!
no, dobra - dziś napiszę coś więcej.
w moim odczuciu konieczna jest pogłębiona amputacja czubka głowy
odrobinę
by linia czoła widoczna na fotografii nie zakręcała - a stanowiła linię prostą, która w ten czas doskonale by korespondowała z zakończeniem prawo-dolnej krawędzi kompozycji tworząc zgrabną i dopełniającą się całość.
edytowałem ,żeby napisać "Pierwszy!" i dlatego, ze jak powszechnie wiadomo edytowanie jast jak mantra, jak pieczołowicie usypywana mandala...
DAAD
Świetne!