05-02-2010 23:23
Tytuł: Alfredschacht 3
Węgiel trzyma się w chlewiku. A palic trzeba, bo zimno (-12 st.) Nikon FM2, Nikkor 50/1,4 T-Max 100, T-Max Dev. 1+4
Komentarze
Malczer
Też oglądam z zainteresowaniem cały cykl, gdyż dla mnie - gdynianina z urodzenia, a gdańszczanina z zamieszkania - taka zabudowa jest w zasadzie obca. Gdynia, jako bardzo młode miasto budowała się inaczej, nowocześnie i szeroko w centrum, a robotnicze osiedla powstawały na obrzeżach, ale jako wolno stojące domki, Gdańsk z kolei - miasto hanzeatyckie - od dawna ma swoją, całkiem inną zabudowę. Wprawdzie jest parę takich enklaw robotniczych, ale nie aż tak nasyconych „czernią” codziennej pracy.
januszM
Klimat bardzo fajny i ładnie skadrowane
.
Chętnie bym się tam wybrał. Gdzie to jest dokładnie ?.
antidotum
Hej...
Instalacja nieżle chodzi.....
irmi
jeszcze lepsze, dla mnie takie miejsca to zupełna egzotyka
Steuermann
Urbanistyka Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego jest ciekawa z racji historycznych. Tereny rolnicze, w ciągu życia jednego pokolenia zamieniły w jeden z najwiekszych okręgów przemysłowych Europy (produkcja większa niż Zagłębie Ruhry). To spowodowało napływ dużej ilości rąk do pracy. Za tym pojawiły sie problemy socjalne i mieszkaniowe.To interesująca historia. Ceny żywności i najmu lokali mieszkalnych (jedna izba na 10-12 osób) wzrosły niebotycznie. Siłą robocza (głównie z Westfalii) zaczęła odpływać. Pojawiły się programy budowy osiedli robotniczych pod najem, dofinansowywane przez właścicieli zakładów przemysłowych (głównie rząd cesarski, bo przemysł wówczas na Śląsku był głównie państwowy). I tak to się kręciło.
Edycja: poprawiłem literówki